Nowe uprawnienia dla pielęgniarek
Projekt Ministerstwa Zdrowia został opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Resort tłumaczy, że proponowane rozwiązania mają zwiększyć dostępność świadczeń i pozwolić lepiej wykorzystać kompetencje zawodowe pielęgniarek.
WIDEOAwantura w szpitalu. 33-latek zaatakował medyków, potem ruszył na policjantów
Szczególne znaczenie zmiany miałyby mieć w okresach zwiększonej liczby zachorowań na sezonowe infekcje. Jednym z proponowanych rozwiązań jest wprowadzenie "porady infekcyjnej".
"Wprowadzenie świadczenia ma na celu zwiększenie dostępności do świadczeń zdrowotnych udzielanych przez pielęgniarki oraz zapewnienie bardziej efektywnego wykorzystania ich kompetencji zawodowych, w szczególności w okresach zwiększonej zachorowalności na infekcje sezonowe" – napisano w ocenie skutków regulacji.
Pielęgniarka mogłaby przepisać lek na grypę
W ramach nowego świadczenia pielęgniarki miałyby otrzymać możliwość ordynowania wybranych leków wykorzystywanych przy infekcjach dróg oddechowych. Na przygotowanej liście znalazł się oseltamiwir – lek przeciwwirusowy stosowany w leczeniu grypy typu A i B.
Projekt wymienia również mometazon stosowany donosowo oraz erdosteinę i karbocysteinę, czyli leki ułatwiające usuwanie wydzieliny z dróg oddechowych. Pielęgniarki miałyby również możliwość przepisania cefadroksylu – antybiotyku stosowanego w określonych zakażeniach bakteryjnych.
Ministerstwo chce jednocześnie uporządkować zasady dotyczące preparatów dostępnych bez recepty. Zgodnie z projektem pielęgniarki i położne miałyby uzyskać formalną możliwość ich ordynowania oraz wystawiania na nie recept. Proponowane przepisy nie ograniczają się jednak do leczenia sezonowych infekcji.
Zmiany mają objąć również opiekę nad ranami. Pielęgniarki mogłyby przepisywać lidokainę w postaci zastrzyków, wykorzystywaną do miejscowego znieczulenia podczas opracowywania ran. Miałyby też otrzymać możliwość kierowania pacjentów na badanie stężenia białka we krwi.
Nowe badanie będzie mogła zlecić także położna
Projekt przewiduje również rozszerzenie kompetencji położnych. Miałyby one otrzymać prawo do kierowania kobiet w ciąży na oznaczenie stężenia ferrytyny. Badanie to pozwala ocenić zapasy żelaza w organizmie i może być wykorzystywane przy diagnostyce jego niedoboru.
Propozycja Ministerstwa Zdrowia nie jest jeszcze obowiązującym prawem. Dopiero po zakończeniu procesu legislacyjnego i ogłoszeniu nowych przepisów rozwiązania mogłyby zacząć funkcjonować. Zgodnie z projektem nowe regulacje miałyby wejść w życie po 14 dniach od ich ogłoszenia.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.