Trwa ładowanie...

Kolejny kraj zawiesza podawanie szczepionki firmy Moderna. Czy jest czego się obawiać?

Islandia i Finlandia to kolejne kraje, które podjęły decyzję o wstrzymaniu szczepień preparatem przeciw COVID-19 firmy Moderna wśród młodych mężczyzn. Przyczyną są bardzo rzadkie przypadki zapalenia mięśnia sercowego. - Takie decyzje często są podyktowane emocjami i nie zawsze idą w parze z nauką - komentuje kardiolog dr Krzysztof Ozierański.

Zobacz film: "Rozgrzewający zbiteń. Rosyjski napój na pasożyty"

spis treści

1. Kolejne kraje wprowadzają ograniczenia w stosowaniu Moderny

Jako pierwsza w Unii Europejskiej o częściowym zawieszeniu stosowania szczepionki Moderna poinformowała Szwecja, kolejna była Dania. Teraz podobne decyzje podjęły Islandia oraz Finlandia.

Kroki te zostały podyktowane ryzykiem wystąpienia powikłania po szczepieniu w postaci zapalenia mięśnia sercowego (ZMS). Najczęściej jest ono diagnozowane u chłopców i młodych mężczyzn w pierwszych dniach lub tygodniach po przyjęciu kolejnej dawki szczepionki.

Więcej mRNA, więcej powikłań?
Więcej mRNA, więcej powikłań? (Getty Images)

Od teraz w tych krajach stosowanie szczepionki firmy Moderna będzie możliwe tylko w przypadku mężczyzn w wieku powyżej 30 lat. Kobiety mogą przyjmować preparat bez ograniczeń.

Czy Polska również powinna pójść śladem krajów skandynawskich? Dr Bartosz Fiałek, reumatolog oraz popularyzator wiedzy medycznej, ma na ten temat jednoznaczne zdanie.

- Dopóki organy regulujące, jak Europejska Agencja Leków (EMA) lub amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) nie wydadzą negatywnej opinii na temat szczepionki firmy Moderna, bądź rekomendacji o ograniczeniu lub zawieszeniu jej stosowania, nie widzę powodów, aby wykonywać jakiekolwiek kroki - podkreśla ekspert. - W podobny sposób i trochę na wyrost skandynawskie kraje zareagowały, kiedy poinformowano, że szczepionka AstraZeneca może wywoływać epizody zakrzepowe. Wówczas również, nie czekając na decyzję EMA, zawiesiły stosowanie tego preparatu, kiedy większość państw UE dalej je podawała - dodaje.

Podobnego zdania jest również dr Krzysztof Ozierański, kardiolog i specjalista w leczeniu zapalenia mięśnia sercowego.

- Na razie nie ma nawet bezpośrednich dowodów na to, że istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy podaniem szczepionki przeciw COVID-19 a wystąpieniem zapalenia mięśnia sercowego (ZMS). Takie powikłania są obserwowane u osób młodych, czyli w populacji, w której ogólnie najczęściej występuje ZMS. Nie wiemy, czy te osoby i tak rozwinęłyby ZMS bez względu na szczepienie. Choć oczywiście nie można wykluczać, że szczepienie jest jakimś czynnikiem wyzwalającym - tłumaczy dr Ozierański. - Decyzje o zawieszaniu szczepień konkretnymi preparatami często są podyktowane emocjami i nie zawsze idą w parze z nauką - dodaje ekspert.

2. Zapalenie mięśnia sercowego po szczepionce mRNA

Jak wyjaśnia dr Ozierański, zazwyczaj do tego typu powikłań dochodzi po infekcjach wirusowych, ale mogą one również wystąpić np. po podaniu niektórych leków, bądź w przebiegu chorób autoimmunologicznych.

- Do zapalenia mięśnia sercowego dochodzi na skutek reakcji autoimmunologicznej, podczas której organizm wytwarza odpowiedź (np. przeciwciała) przeciwko własnym komórkom. W wyniku tego w mięśniu sercowym dochodzi do zapalenia - tłumaczy ekspert.

Aż 75 proc. przypadków ZMS dotyczy mężczyzn w średnim i młodym wieku. - Prawdopodobnie ma to związek z poziomem hormonów, ponieważ u mężczyzn po 70. r. ż. zapalenie mięśnia sercowego już prawie nie występuje. Jednak na poparcie tej tezy wciąż brakuje jednoznacznych dowodów - mówi kardiolog.

Przebieg zapalenia mięśnia sercowego może być bardzo różny i często jest nieprzewidywalny.

- U około połowy przypadków zapalenie mięśnia sercowego przebiega w formie łagodnej albo nawet bezobjawowej. Pacjenci odczuwają niewielki ból w klatce piersiowej, kołatanie serca oraz duszność. Objawy te nie są charakterystyczne, więc czasami pacjenci nawet nie zdają sobie sprawy, że przechodzą ZMS - wyjaśnia dr Ozierański.

Niestety, u pozostałych pacjentów dochodzi do groźnych zaburzeń rytmu i niewydolności serca, które mogą prowadzić nawet do zgonu. Osoby z powikłanym ZMS mają gorszą jakość życia i często są niezdolne do pracy.

3. Jak często dochodzi do ZMS po szczepieniach?

Z ostatnich badań, opublikowanych na łamach "JAMA Internal Medicine" wynika, że ZMS w grupie osób powyżej 18. roku życia zdarzało się z następują częstotliwością:

  • 0,8 przypadków na 1 milion po I dawce szczepionek mRNA,
  • 5,8 przypadków na 1 milion po II dawce szczepionek mRNA.

Wszystkie przypadki zarejestrowano w ciągu 10-dniowej obserwacji. Również wszystkie te przypadki wyleczono z użyciem standardowego postępowania. Nie wymagały one skomplikowanego leczenia i kończyły się kolejnymi powikłaniami.

Dr Krzysztof Ozierański zwraca uwagę, że obecnie ryzyko wystąpienia ZMS po przyjęciu szczepionki przeciw COVID-19 jest mniejsze niż ogólnopopulacyjne. - W normalnych warunkach na 100 tys. populacji w Polsce zdarza się od kilkunastu do kilkudziesięciu przypadków ZMS rocznie - wyjaśnia dr Ozierański.

4. Więcej mRNA, więcej powikłań?

Naukowcy wciąż nie wiedzą, dlaczego akurat szczepionki mRNA mogą powodować taką reakcję organizmu.

- Nie jest wykluczone, że może to mieć związek z otoczką nanolipidową, wykorzystywaną w szczepionkach lub bezpośrednio samym mRNA. Badania na ten temat dopiero trwają - mówi dr Fiałek.

Nie wiadomo również, dlaczego większa liczba przypadków ZMS została zaobserwowana w krajach skandynawskich właśnie po szczepionce Moderny. Dr Fiałek uważa, że teoretycznie może to wynikać z faktu, że preparat Moderny zawiera większą dawkę mRNA.

Zarówno dr Ozierański jak dr Fiałek uważają, że potrzebna jest obiektywna ocena ryzyka i korzyści stosowania szczepionek mRNA u młodych mężczyzn.

- Na jednej szali mamy ryzyko powikłań po szczepieniu, ale na drugiej - zakażenia koronawirusem. Przy tak wysokiej transmisyjności wariantu Delta, infekcja jest bardzo prawdopodobna. Według badań naukowców z Uniwersytetu Stanforda ryzyko wystąpienia ZMS podczas COVID-19 jest czterokrotnie wyższe, niż po przyjęciu szczepionki. Więc w świetle tych danych wydaje się, że bezpieczniej jest jednak się zaszczepić - podsumowuje dr Fiałek.

Zobacz również: COVID-19 atakuje serce. 8 znaków ostrzegawczych, które mogą świadczyć o powikłaniach kardiologicznych

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza