Korzystanie ze smartfona szkodzi zdrowiu?

Smartfon stał się już niemal częścią naszego ciała. Zasypiamy z telefonem koło głowy, sięgamy po niego rano tuż po przebudzeniu. Odczuwamy niepokój, kiedy nie możemy go znaleźć. Z badań przeprowadzonych przez brytyjskich naukowców z Nottingham Trent University wynika, że ze smartfonów korzystamy ponad 80 razy dziennie!

Nie jest to obojętne dla naszego zdrowia. Problemy ze snem, zaburzenia psychiczne, wady postawy, bóle kręgosłupa, stres, kłopoty ze wzrokiem i słuchem to tylko niektóre skutki, jakie niesie za sobą zbyt częste korzystanie z tych urządzeń.

123RF/ Mężczyzna korzysta z telefonu w łóżku
123RF/ Mężczyzna korzysta z telefonu w łóżku

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czy warto wykonywać badania profilaktyczne?"

1. Bezsenność, chroniczne przemęczenie

Być może nawet nie zdajesz sobie sprawy, że problemy z zasypianiem i ciągłe przemęczenie mogą być spowodowane nadużywaniem smartfona. Jeśli leżąc wieczorem w łóżku surfujesz jeszcze po sieci z telefonem w ręku, nie dziw się, że długo nie możesz zasnąć, a w ciągu dnia ciągle ziewasz i masz problemy z koncentracją.

Okazuje się bowiem, że promieniowanie emitowane przez smartfon opóźnia zapadnięcie w sen o około sześć minut i skraca czwartą fazę snu o kolejnych osiem. Dzieje się tak, ponieważ sztuczne światło z ekranu telefonu ogranicza wydzielanie melatoniny, czyli hormonu regulującego rytm dnia. Do mózgu dociera sygnał, że wciąż jest dzień, a więc organizm nie przechodzi ze stanu czuwania w sen.

Właśnie dlatego nigdy nie kładź się z telefonem do łóżka! Aby zapewnić sobie spokojny sen, warto na godzinę przed pójściem spać pożegnać się ze wszystkimi gadżetami, takimi jak tablet czy laptop, ponieważ emitują podobne promieniowanie.

2. Kłopoty ze wzrokiem i słuchem

W ciągu dnia wpatrujemy się w wyświetlacze swoich smartfonów aż przez trzy godziny. Nasze oczy bardzo na tym cierpią. Jasne światło i niewielka czcionka są męczące dla wzroku.

Kiedy patrzysz na telefon, mrugasz dwa razy rzadziej, więc oczom brakuje nawilżenia. Ponadto koncentrowanie wzroku na niewielkich obiektach, a do nich z pewnością należy wyświetlacz telefonu, przyczynia się do zmęczenia mięśni gałki ocznej.

Akomodacja, czyli dostosowywanie się oka do oglądania przedmiotów znajdujących się bliżej lub dalej, odbywa się więc w wydłużonym czasie. Coraz trudniej złapać ostrość przy zmianie odległości patrzenia. Początkowo jest to objaw przejściowy, ale może przekształcić się w przewlekły.

Jeśli często czytasz lub oglądasz filmy na smartfonie, trzymając go bardzo blisko oczu, narażasz się na jedną z najczęstszych wad wzroku - krótkowzroczność.

To, że głośne słuchanie muzyki w słuchawkach uszkadza słuch, nie jest żadnym odkryciem. Jednak jak się okazuje również rozmowy przez telefon mogą być niebezpieczne. Kiedy rozmawiasz na ulicy, w pracy, w samochodzie czy autobusie zwiększasz głośność, by usłyszeć rozmowę w hałasie. Niestety, stąd już prosta droga do szumów usznych, których niestety wyleczyć się nie da.

3. Bóle kręgosłupa

Przeglądając coś na telefonie zazwyczaj jesteś przygarbiony i masz pochyloną głowę. Wówczas na twój  kręgosłup działa ogromny nacisk. W zależności od kąta nachylenia, może to być ciężar od 12 do 27 kilogramów.

Spędzając w tej pozycji dużo czasu, doświadczasz bólu karku i ramion, boli cię głowa, masz trudności z oddychaniem. Mięśnie są spięte, czujesz się obolały. Ta dolegliwość nosi nazwę syndromu text neck. Może prowadzić do stanów zapalnych lub skrzywienia kręgosłupa.

4. Mdłości i wymioty

Wymieniamy nasze smartfony na coraz nowocześniejsze urządzenia. To jednak może okazać się zgubne dla zdrowia. Jak wykazały badania, wysoka rozdzielczość ekranu może powodować nudności.

Jeśli korzystając zbyt długo wpatrujesz się w wyświetlacz swojego telefonu, zaczynasz odczuwać zawroty i bóle głowy, masz mdłości oraz problemy z równowagą, to znaczy, że cierpisz na cybersickness.

Jest to elektroniczny odpowiednik choroby lokomocyjnej. Wywołuje ją przewijanie zawartości stron na ekranie, granie w gry zręcznościowe i oglądanie filmów, w których obrazy szybko się zmieniają. Widzimy ruch, ale go nie czujemy, pojawiają się więc objawy typowe dla choroby lokomocyjnej.

Rozwiązaniem problemu jest oczywiście ograniczanie czasu spędzanego na korzystaniu z telefonu czy tabletu.

5. Zaburzenia psychiczne

Sięgasz do kieszeni albo do torby i nie możesz w niej znaleźć telefonu. Zaczynasz panikować, odczuwasz silny stres, masz drgawki, mdłości, pocisz się. To tzw. nomofobia (skrót od "no-mobile-phone phobia"), czyli strach przed zgubieniem telefonu komórkowego. Cierpi na nią połowa użytkowników smartfonów.

Lęk może również wywołać brak wi-fi bądź rozładowana bateria. Czujemy potrzebę szybkiego reagowania na to, co dzieje się w sieci, podświadomie chcemy też odpowiedzieć na każdą wiadomość. Dlatego kiedy telefon daje sygnał, że bateria za chwilę się rozładuje albo w hotelu, w którym spędzamy wakacje szwankuje wi-fi, ogarnia nas stres. Jest to FOMO, czyli lęk przed byciem offline.

Czujesz wibrujący telefon, sprawdzasz, czy przyszedł nowy sms lub email, ale żadnej nowej wiadomości nie ma? To znaczy, że odczuwasz wibracje fantomowe.

6. Choroba smsowa

Na pewno znasz to uczucie. Godzinami z nudów przewijasz obraz na ekranie swojego smartfona albo internetową konwersację. Nagle czujesz piekący ból u podstawy kciuka. Ta dolegliwość to tzw. texting thumb. Objawia się bardzo bolesnym stanem zapalnym kciuka i części dłoni.

Texting thumb występuje u osób, które wykonują powtarzalne czynności manualne. Choroba smsowa zbiera żniwa na świecie. Jej pierwszą ofiarą była studentka z Nowej Zelandii, która wysyłała ponad sto wiadomości tekstowych dziennie!

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!