Miała umieścić ciało obce w odbycie. Szokujący eksperyment?

Mateusz Różański
Influencerka lubi szokowaćInfluencerka lubi szokować
Źródło zdjęć: © Instagram • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Twórczyni internetowa publikująca m.in. na TikToku i platformach dla dorosłych jako "Sincerely Sammi" (@sincerely_sammi) pochwaliła się historią nietypowego eksperymentu. Kobieta miała umieścić w swoim odbycie głośnik.

Nie słuchawki douszne, nie miniaturowy głośniczek kieszonkowy, lecz pełnowymiarowy, 18-centymetrowy JBL Flip 5 w cylindrycznej obudowie. Taką przynajmniej historią podzieliła się ze swoimi widzami internetowa twórczyni znana w sieci jako Sincerely Sammi.

Nietypowy eksperyment

Sammi, jak czytamy we wpisie użytkownika Facebooka Kamila "MAZ" Mazura, jest kojarzona z dość osobliwymi eksperymentami z przedmiotami codziennego użytku, postanowiła w kolejnym eksperymencie wykorzystać przenośny głośnik Bluetooth i zaaplikowała urządzenie do własnego odbytu.


WIDEO
Robią to codziennie, wierząc w zdrowotne mity. "Normy w badaniach przekroczone o setki"

Miało to być spełnienie obietnicy złożonej przez influencerkę swoim fanom. Oni też mieli decydować o puszczanej ze znajdującego się w odbycie Sammi playliście. 

Fejk czy prawda?

Prawdziwy problem miał pojawić się w momencie, gdy ta nietypowa impreza dobiegła końca. Zgodnie z relacją influencerki głośnik po prostu utknął w jej ciele i konieczna była wizyta na SOR. 

Ostatecznie Sammi opublikowała krótką relację z podróży do szpitala i na tym urwała wątek. Czy historia wydarzyła się naprawdę, czy była jedynie wyrachowanym polowaniem na zasięgi? Tego nie wiemy, bo żadna dokumentacja medyczna dotycząca zabiegu nie została upubliczniona. Cała historia opiera się wyłącznie na relacjach influencerki w mediach społecznościowych. Brak jakichkolwiek niezależnych raportów medycznych, zdjęć RTG czy wypowiedzi lekarzy. Ze względu na profil jej działalności istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że była to zaplanowana prowokacja pod zasięgi i viral marketing (tzw. ragebait) lub promocja profili na portalach dla dorosłych. 

To nie są żarty!

Doniesienia o kolejnych, coraz bardziej groźnych przedmiotach umieszczanych w odbycie nie powinny śmieszyć, ale zniechęcać do podejmowania tego typu eksperymentów. Proktolodzy i chirurdzy apelują o ostrożność i ostrzegają przed wprowadzaniem do odbytnicy jakichkolwiek przedmiotów. Ścianki dolnego odcinka przewodu pokarmowego są niezwykle delikatne, silnie ukrwione i podatne na urazy mechaniczne. Wkładanie twardych, ciężkich, ostrych lub wykonanych ze szkła przedmiotów grozi ich uwięźnięciem ze względu na naturalny skurcz zwieraczy oraz anatomiczne zagięcia jelita. Najgroźniejszym powikłaniem jest perforacja (pęknięcie lub przebicie) ściany jelita. Taki stan prowadzi do natychmiastowego przedostania się treści kałowej do jamy otrzewnej, co wywołuje ciężkie zapalenie otrzewnej, rozwijającą się błyskawicznie sepsę, a w skrajnych przypadkach bezpośrednio zagraża życiu i wymaga pilnej operacji ratunkowej (np. wyłonienia stomii). Ponadto próby samodzielnego wydobywania utkniętych ciał obcych niemal zawsze pogarszają sytuację, doprowadzając do uszkodzenia aparatu zwieraczy, co może skutkować trwałym nietrzymaniem stolca i gazów. 

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie