Po alkoholu bolała ją szyja. Badania wykryły nowotwór
Nietypowe sygnały, które wysyła nam ciało łatwo zrzucić na stres czy zmęczenie – szczególnie jeśli dotyczą świeżo upieczonej mamy. Historia 28-letniej Hollie Thursby pokazuje jednak, że nawet pozornie dziwne dolegliwości mogą mieć poważną przyczynę.
W tym artykule:
Nietypowe objawy
Hollie Thursby, 28-letnia z Sunderland w Wielkiej Brytanii, zaczęła zauważać niepokojące dolegliwości po narodzinach swojego drugiego syna. Objawy występowały tuż po tym, jak sięgała po alkohol.
- Po narodzinach Jacka, mojego drugiego dziecka, zdarzało mi się wypić do kolacji dwa kieliszki wina. Wtedy zaczynała mnie boleć szyja i okolica za lewym uchem. Prosecco raz powodowało ból, a raz nie. Lager mogłam pić bez problemu, ale wino bolało mnie bardzo, bardzo mocno - wspominała kobieta na łamach "The Mirror".
Nie tylko ból za uchem
Ból za uchem po wypiciu wina nie był jedyną dokuczliwą dolegliwością. Thursby narzekała też na intensywne swędzenie skóry, szczególnie w nocy. Ponadto odczuwała ogromne zmęczenie.
- Przez długi czas byłam totalnie wykończona. Zmęczenie było wręcz bolesne, ale miałam dwoje dzieci poniżej dwóch lat, więc tłumaczyłam to tym, że jestem zapracowaną mamą – z noworodkiem i małym dzieckiem w domu - powiedziała Hollie.
Podczas poporodowej kontroli (6-8 tygodni po narodzinach dziecka) kobieta zgłosiła te dolegliwości lekarzowi, ale, jak relacjonuje, zostały zbagatelizowane i zrzucone na karb szalejących hormonów.
Zobacz także: Skąd tyle zachorowań na raka? Onkolog wskazuje. "Przyczyn nowotworowej plagi jest wiele"
Diagnoza raka
Przełom nastąpił w lipcu 2025 roku, kiedy Hollie wyczuła guzek po lewej stronie szyi. Wróciła do lekarza rodzinnego, a zlecona tomografia komputerowa pokazała, że po lewej stronie szyi ma wyraźnie powiększone węzły chłonne, zebrane w większą grupę.
23 października 2025 roku usłyszała diagnozę: chłoniak Hodgkina w II stadium.
- Byłam w szoku i miałam złamane serce – przyznała. - Moja mama zmarła, gdy miałam 10 lat, na coś, co nazywa się mielodysplazją… To zbyt duży zbieg okoliczności - dodała.
Czym jest chłoniak Hodgkina i jak się objawia?
Chłoniak Hodgkina to nowotwór układu limfatycznego, w którym dochodzi do nieprawidłowego rozrostu komórek w węzłach chłonnych. Choroba może rozwijać się podstępnie, a wczesne sygnały bywają niespecyficzne i łatwe do pomylenia z innymi problemami zdrowotnymi.
Najczęściej wymienia się:
niebolesne powiększenie węzłów chłonnych (szyja, pachy, pachwiny),
nocne poty,
niezamierzoną utratę masy ciała,
uporczywy świąd skóry,
kaszel lub duszność,
silne, niewyjaśnione zmęczenie,
dolegliwości bólowe w węzłach chłonnych po spożyciu alkoholu.
"Zdrowienie też jest formą opieki - bo robię to dla nich"
Lekarze wyjaśnili Hollie, że ból po wypiciu wina, który u niej występował, mógł mieć związek z kwasowością alkoholu i reakcją w obrębie zajętych węzłów. Usłyszała też, iż taki symptom zdarza się rzadko, ale jest znany specjalistom.
Kobieta rozpoczęła chemioterapię 4 listopada. Mówi wprost, że najtrudniejsze jest dla niej niemożność zajęcia się dziećmi.
- Jestem w trakcie chemioterapii i to koszmarne doświadczenie - powiedziała. - Najbardziej boli mnie to, że nie mogę normalnie zajmować się chłopcami. Na szczęście są jeszcze na tyle mali, że nie rozumieją, że choruję — i dobrze dla nich. Mam wokół siebie dużo wsparcia, ale i tak najgorsze jest to, że nie mogę być dla nich taką mamą, jaką chcę. To ja powinnam się nimi opiekować. Powtarzam sobie, że zdrowienie też jest formą opieki — bo robię to dla nich. Czasem boję się, że umrę i ich zostawię. Nie chcę, żeby dorastali bez mamy. Ja sama dorastałam bez mamy i to było straszne. Robię więc wszystko, żeby wyzdrowieć. Wmawiam sobie, że to przejściowe i że muszę po prostu wytrwać - stwierdziła Hollie.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- The Mirror
- Wp abcZdrowie
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.