Poprawiamy krążenie krwi bez stosowania leków

Problemy z krążeniem mogą zdarzyć się każdemu. Ryzyko ich pojawienia się zwiększa się podczas ciąży, przy wzroście masy ciała czy braku aktywności fizycznej. Pajączki, które świadczą o nieprawidłowym przepływie krwi, powstają także jako efekt palenia papierosów czy starzenia się organizmu. Istnieją jednak sposoby, które mogą cię przed nimi uchronić. Przedstawiamy pięć najważniejszych z nich.

Pierwsze symptomy złego przepływu krwi możemy zaobserwować bez specjalistycznych badań. Są to np. częste uczucie zimna w stopach i dłoniach, obrzęki czy pojawiające się pajączki. W takim wypadku warto pomóc krążeniu. Krew transportuje przecież niezbędny tlen, tłuszcze, cukier, witaminy, hormony i rozpuszczone gazy. Możemy sobie pomóc bez środków farmakologicznych.

1. Głębokie oddychanie

Większość czasu spędzamy w trybie siedzącym. Uciskamy wtedy przeponę, blokując ją, w efekcie czego nie może ona prawidłowo pracować. Oddechy są szybkie i płytkie, co napełnia płuca tylko do pewnego momentu. Występuje wtedy nieprawidłowa wymiana gazowa, a poziom ciśnienia we krwi wzrasta, przez co komórki dostają mniejszą ilość tlenu.

Zobacz film: "Polacy żyją aż 7 lat krócej niż Szwedzi"

Krążeniu krwi pomogą głębokie oddechy przeponowe. Możemy je wykonywać nawet siedząc na krześle. Dłonie kładziemy na brzuchu, a powietrze wdychamy nosem. Zwracamy uwagę na wielkość brzucha – w tego rodzaju ćwiczeniach musi być on wypukły jak balon. Powietrze zatrzymujemy w płucach, a następnie wypuszczamy je ustami. Brzuch na nowo powinien stać się płaski.

Kilkanaście takich wdechów pozwoli na rozjaśnienie umysłu, odstresuje i sprawi, że poczujemy się bardziej wypoczęci. Oddychanie przyniesie także korzyści dla serca – przepona delikatnie je wtedy masuje, pomagając w wytężonej pracy.

2. Robimy przerwę

Na układ krążenia negatywnie wpływa również długotrwałe przebywanie w jednej pozycji. Organizm „walczy” wtedy z grawitacją jak może. Jest to możliwe tylko dzięki ssącej pracy serca, ujemnemu ciśnieniu w klatce piersiowej oraz dodatniemu ciśnieniu w brzuchu. Wsparciem są również mięśnie nóg, które naciskając na żyły, pompują krew.

Podczas siedzenia krew rozszerza żyły poprzez napieranie na ich ściany. Utrudniona zostaje również praca śródbłonka – wyściółki naczyń krwionośnych, która wpływa na trombomodulinę, czyli białko błonowe. Właśnie to powoduje powstawanie obrzęków.

Pomóc może pięciominutowy spacer – przynajmniej raz na godzinę. Zapobiegnie to zmniejszeniu się zdolności rozszerzania naczyń krwionośnych. Potwierdzają to badania ekspertów z Indiana University w USA.

123rf
123rf

3. Naprzemienny prysznic

W walce z pajączkami pomóc może także naprzemienny prysznic. Polewanie się gorącą i zimną wodą na zmianę rozszerzy i zwęzi naczynia krwionośne. Dzięki temu krew będzie płynęła wolniej, a następnie szybciej. Efektem jest oczyszczenie płynu ze wszystkich złogów i ułatwienie pracy narządów wewnętrznych.

Naprzemienny prysznic rozbudzi także ciało, więc polecany jest zaraz po wstaniu z łóżka. Zaczynamy od zimnej wody: polewamy nią kilkanaście sekund nogi i ręce, plecy oraz klatkę piersiową. Ciepłą wodą grzejemy się dwa razy dłużej – w tym wypadku na początku polewamy klatkę i plecy, a dopiero później kończyny. Prysznic powinien zakończyć się zimną wodą. Następnie szybko wycieramy się ręcznikiem.

4. Masaż

Podczas masażu zwiększa się poziom histaminy – substancji rozszerzającej naczynia krwionośne. Skutkiem tego jest wzrost wydzielania się adrenaliny, która podnosząc ciśnienie krwi, zwęża je. Przez pierwsze 20 minut masażu ciśnienie spada, po czym szybko wzrasta. Masowanie tworzy w naczyniach krwionośnych próżnię – powstaje ona podczas zassania krwi z innych części ciała.

Masaż nóg i rąk wpływa więc na prawidłową pracę wszystkich naczyń krwionośnych. Wybierajmy spośród masażu klasycznego, drenażu limfatycznego, masażu segmentarnego czy wibracyjnego. Osobom cierpiącym na problemy z krążeniem polecane są również masaże wodne.

5. Zdrowa dieta

Krążenie krwi związane jest także z tym, co jemy. Negatywny wpływ ma np. wysoki poziom cholesterolu LDL czy trójglicerydów. Warto sięgać po produkty z zawartością kwasów omega-3. Znajdziemy je w oleju lnianym tłoczonym na zimno czy w tłustych rybach.

Na stan krwiobiegu działa także papryczka chilli, która obniża poziom cholesterolu oraz usuwa zakrzepy, oraz kurkuma – przyprawa oczyszczająca krew. Jedzmy także pomidory. Zawarty w nich likopen rozszerza bowiem naczynia krwionośne.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy