Powszechny błąd przy witaminie A. Zamiast leczyć, szkodzi narządom

W przypadku suplementów z witaminą A istotne jest ich systematyczne stosowanie.W przypadku suplementów z witaminą A istotne jest ich systematyczne stosowanie.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Pomaga na wzrok, wspiera odporność i opóźnia starzenie, ale w nieodpowiednich rękach może stać się groźną pułapką. Suplementacja witaminy A wymaga żelaznej dyscypliny – wystarczy popełnić jeden powszechny błąd z porą przyjmowania lub połączeniem jej z niewłaściwym składnikiem, by zamiast poprawy formy zafundować sobie toksyczne obciążenie wątroby.

Ile witaminy A potrzebujemy?

Właściwa ilość witaminy A ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania organizmu. Do jej podstawowych zadań należy m.in.:

  • wspieranie odporności, działanie narządu wzroku (w tym szczególnie ochronę przed zaburzeniami widzenia po zmierzchu),
  • opóźnienie procesu starzenia się,
  • prawidłowe formowanie zębów oraz działanie antynowotworowe.

Witamina A znajduje się głównie w produktach odzwierzęcych (tran, wątróbka, mięso wołowe, drób), a także w warzywach i owocach w postaci beta-karotenu (melon, morele, marchewki, a także zielone warzywa, jak jarmuż, szpinak czy brokuł). Powszechnie uważa się, że beta-karoten jest bezpieczniejszy niż rozpuszczalny w tłuszczach retinol.


WIDEO
Nietypowe objawy niedoboru witaminy A 

Dzienna dawka witaminy A jest uzależniona od stanu fizjologicznego, płci oraz wieku. Zgodnie z ogólnie przyjętymi normami jest to 700 µg /dzień dla kobiet oraz 900 µg /dzień dla mężczyzn, dla kobiet w ciąży – 750–770 µg /dzień i dla kobiet w czasie laktacji – 1200–1300 µg/dzień.

Zapasy witaminy A w organizmie mogą zostać zniszczone wskutek przeziębienia, grypy oraz innych bakteryjnych lub wirusowych infekcji. Większe dawki witaminy A powinniśmy często przyjmować również w przypadku chorób układu pokarmowego, łuszczycy, w czasie długotrwałego stresu i stosowania diety ubogiej w tłuszcze.

Jak mądrze zwiększyć ilość witaminy A?

Najlepiej jest zwiększać w codziennym menu naturalne źródła tej witaminy – w postaci bogatych w nią produktów. Jeśli jednak walczymy z (udokumentowanymi wynikami badań krwi) niedoborami, warto rozważyć suplementację. Ale w tym przypadku trzeba być ostrożnym i pamiętać o kilku ważnych zasadach. Jakich?

Dopasowanie odpowiedniej dawki

Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest rozpoczęcie suplementacji na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem lub dietetykiem. Rodzaj suplementu, jego dawkę, a także najbardziej odpowiednią formę powinno się ustalić z ekspertem. Bardzo ważnym elementem mądrej suplementacji jest indywidualne dopasowanie dawki do danego organizmu. Każdy z nas jest bowiem inny i czego innego potrzebuje. To, co idealnie sprawdza się u jednej osoby, nie musi być właściwe dla kogoś innego.

Nadmierna ilość

Popularne hasło "im więcej, tym lepiej" zdecydowanie nie odnosi się do suplementów diety. Zapomnijmy o tym, że przyjmowanie większej dawki jest gwarancją lepszych i szybszych efektów. Nadmiar przyjmowania witaminy A może powodować wiele negatywnych konsekwencji dla zdrowia. Tak zwana hiperwitaminoza A to nadmierna ilość witaminy A w surowicy krwi, która ma toksyczne i teratogenne (niebezpieczne dla płodu i zarodka) działanie.

Wśród objawów przyjmowania zbyt dużej ilości suplementów witaminy A wyróżnia się takie dolegliwości, jak:

  • zmęczenie,
  • senność,
  • nudności,
  • bóle stawów i bóle głowy,
  • zmiany na skórze,
  • stany zapalne,
  • pomarańczowy odcień skóry (karotenodermia spowodowana nadmierną ilością beta-karotenu),
  • wypryski na skórze,
  • powiększenie śledziony i wątroby.

Niewłaściwe łączenie suplementów

Nie wszystkie suplementy wolno łączyć ze sobą. Pomiędzy niektórymi składnikami odżywczymi zachodzą niekorzystne interakcje, o czym warto wiedzieć przed rozpoczęciem suplementacji, dlatego dobrym pomysłem jest zapoznanie się z ulotką dołączoną do produktu. W przypadku witaminy A ważne jest unikanie spożywania alkoholu, który może zwiększać hepatotoksyczne działanie witaminy A, czyli działać na wątrobę w toksyczny sposób.

Istnieje zależność pomiędzy wchłanianiem witaminy A a cynkiem. Organizm potrzebuje tego pierwiastka, by wykorzystać zmagazynowaną w wątrobie witaminę A. Warto natomiast łączyć witaminę A z żelazem, dzięki czemu witamina A ma pozytywny wpływ na wykorzystanie żelaza w procesie hematopoezy. Podczas suplementacji witaminy A zaleca się także przyjmowanie witaminy D.

Przyjmowanie w nieodpowiedniej porze

Większość suplementów zawiera zalecenia dotyczące przyjmowania. Zazwyczaj na dołączonej ulotce znajdziemy takie informacje, jak najlepsza pora przyjmowania czy suplement można przyjmować na noc, na czczo itp. Jeśli chodzi o suplementację witaminy A, powinna być przyjmowana razem ze spożywanym posiłkiem. Witamina A jest rozpuszczalna w tłuszczach, więc wpłynie to pozytywnie na jej wchłanianie. Zażywanie suplementów wedle zasady: jak się chce i kiedy chce, może nie przynieść oczekiwanych efektów.

Brak regularności

Suplementacja będzie efektywna pod jeszcze jednym ważnym warunkiem. Otóż jest ona w dużej mierze uzależniona od systematycznego dawkowania. Osoby, które zapominają o przyjmowaniu suplementu, nie powinny oczekiwać, że będzie on skutecznie działał. Suplementy potrzebują regularności, by działać stopniowo – zazwyczaj dopiero po kilku tygodniach regularnego ich przyjmowania można zauważyć pozytywne efekty.

Wybór suplementów niskiej jakości

Na koniec jeszcze jedna, istotna kwestia, o której często się zapomina. Na rynku suplementów znaleźć można zarówno produkty wysokiej jakości, jak też mające nie do końca przebadany skład. Tymczasem bardzo ważne jest, by spożywać suplementy wysokiej jakości, ponieważ tylko one pozbawione są zanieczyszczeń, szkodliwych dodatków i mają odpowiednio wyliczone dawki witamin. Eksperci rekomendują, by przed podjęciem decyzji o zakupie sprawdzić producenta, przeczytać etykietę i upewnić się, czy produkt przeszedł odpowiednie badania laboratoryjne.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam je przez dziejesie.wp.pl.

Źródła

  1. Dagmara Dąbek
  2. "Witaminy i minerały. Ilustrowany przewodnik" Karen Sullivan

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie