W kwietniu 2024 r. młoda kobieta zgłosiła się do poznańskiego szpitala z podejrzaną zmianą na jajniku. Według aktu oskarżenia Dariusz S. wyciął prawy jajnik z guzem, a następnie – nie czekając na wyniki śródoperacyjnego i końcowego badania histopatologicznego – podjął decyzję o usunięciu reszty narządów rodnych.
Mocny materiał dowodowy
Prokuratura zarzuca lekarzowi umyślne spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała skutkującego bezpowrotną utratą płodności.
WIDEO7 wczesnych objawów raka jajnika
Zdaniem śledczych ginekolog przeprowadził tak radykalny zabieg bez świadomej zgody pacjentki, a na koniec poświadczył nieprawdę w dokumentacji medycznej. Prokurator Anna Chrobak podkreśla, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest bardzo mocny.
"Zawsze kierowałem się najwyższym dobrem pacjenta"
Dariusz S. oświadczył przed sądem, że jest zdruzgotany zarzutami, które uważa za całkowicie niezasadne. W swoich wyjaśnieniach argumentował, że za decyzją o rozszerzeniu operacji stały obiektywne wskazania medyczne, w tym wyniki tomografii komputerowej wskazujące na obecność ogromnego guza.
– W swojej pracy zawsze kierowałem się najwyższym dobrem pacjenta. Przeprowadziłem około 1500 operacji z zakresu ginekologii onkologicznej. W tym przypadku ratowałem przede wszystkim życie i bezpieczeństwo kobiety wobec realnego zagrożenia chorobą nowotworową – zapewniał lekarz. Dodał również, że jest mu bardzo przykro z powodu cierpień pacjentki, jednak nie wynikają one z jego winy, lecz z charakteru samej choroby.
Poszkodowana w fatalnej kondycji psychicznej
Pokrzywdzona 24-latka pojawiła się w czwartek na sali rozpraw jako oskarżycielka posiłkowa, jednak jej przesłuchanie zaplanowano na kolejny, wrześniowy termin.
Pełnomocnik kobiety, adwokat Krzysztof Urbańczak, przekazał mediom, że jego klientka wciąż znajduje się w fatalnej kondycji psychicznej i niezwykle ciężko przeżywa skutki zabiegu, który na zawsze pozbawił ją szans na macierzyństwo.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.