Sfałszowane psychotropy na polskim rynku. Nawet eksperci nie mogą ich odróżnić od oryginałów

Fałszerze weszli na nowy poziom: na polskim rynku mają pojawiać się podróbki leków psychotropowych, których nie da się odróżnić od oryginałów. Sprawą zajmuje się policja, a podejrzane produkty trafiają do badań w Narodowym Instytucie Leków.

W walce z fałszowaniem leków potrzebne są działania systemoweW walce z fałszowaniem leków potrzebne są działania systemowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | Catherine Falls Commercial
Marta Słupska

Falsyfikat na oko jak oryginał

W poniedziałkowym wydaniu "Gazety Wyborczej" opisano niepokojący trend: w obiegu pojawiają się fałszywe produkty, które udają leki psychotropowe. To zjawisko ma być nowe i dotąd w Polsce szerzej nieopisywane, a jego skala jest trudna do oszacowania, bo część towaru krąży poza legalnym łańcuchem dystrybucji.

Jak podaje "GW", policja zabezpieczone medykamenty z nielegalnego obiegu kieruje do specjalistycznych analiz w Narodowym Instytucie Leków. Problem polega na tym, że współczesne podróbki coraz częściej nie przypominają prymitywnych falsyfikatów sprzed lat – fałszerze potrafią odwzorować leki do tego stopnia, że różnice mogą być niewidoczne gołym okiem.

- Wachlarz substancji wykrywanych w tego typu produktach jest szeroki i obejmuje m.in. benzodiazepiny, inne substancje psychotropowe, a także syntetyczne opioidy – wylicza Jakub Pacyniak z biura prasowego Komendy Głównej Policji.

Skuteczność działań służb widać w statystykach dotyczących fałszowania i dystrybucji nielegalnych leków, choć nie odnoszą się one wyłącznie do psychotropów. Pacyniak  wylicza, że w 2024 roku, związku z fałszowaniem i dystrybucją "lewych" leków, zostało zatrzymanych 17 osób. W 2025 roku schwytano tylko cztery osoby. Rzecznik podkreśla jednak, że osoby stojące za wprowadzaniem podrabianych psychotropów mają być obecnie ustalane.

- Szczegółowe informacje dotyczące prowadzonych postępowań nie mogą być ujawniane na obecnym etapie – mówi "Gazecie Wyborczej" rzecznik prasowy KGP.

Tysiąc przebadanych fałszywek

Eksperci zwracają uwagę, że pacjenci są w tej sytuacji na wyjątkowo trudnej pozycji. Dr hab. Agata Błażewicz, kierująca Zakładem Leków Sfałszowanych i Wyrobów Medycznych w NIL, przyznaje w "GW", że opakowania fałszywych leków potrafią być niemal nie do odróżnienia od oryginalnych.

- Jeśli eksperci z Narodowego Instytutu Leków, którzy na co dzień zajmują się kontrolą jakości produktów leczniczych, często nie są w stanie odróżnić produktu sfałszowanego od oryginalnego wyłącznie na podstawie jego wyglądu i opakowania, to tym bardziej przeciętny pacjent tego nie zrobi – mówi dr Błażewicz.

Z danych NIL przytoczonych w tekście wynika, że problem nielegalnych produktów jest szerszy niż tylko psychotropy. W ciągu ostatnich pięciu lat przebadano tam ponad tysiąc produktów z nielegalnego łańcucha dystrybucji, podejrzewanych o sfałszowanie lub nielegalne wprowadzenie do obrotu. Najwięcej było preparatów "na wydolność" – stosowanych w dopingu – oraz środków poprawiających sprawność seksualną.

Teraz jednak, jak wynika z relacji "GW", do tej listy mogą dołączać także leki z kategorii psychotropowych, co rodzi dodatkowe ryzyko: nie tylko finansowe, ale przede wszystkim zdrowotne i bezpieczeństwa pacjentów.

Wsparcie w walce z fałszowaniem leków

Zdaniem dr Błażewicz cytowanej przez "GW", w walce z fałszowaniem leków w Polsce potrzebne są również narzędzia systemowe i mocniejsze mechanizmy współpracy międzynarodowej. W tym kontekście pada postulat dotyczący Konwencji Rady Europy Medicrime.

- Do chwili obecnej Medicrime podpisało 45 państw (w tym państwa niebędące członkami Rady Europy), natomiast 23 ją ratyfikowało. Do chwili obecnej Polska nie ratyfikowała ani nawet nie podpisała Konwencji Medicrim – mówi ekspertka.

Opisany przez "Gazetę Wyborczą" sygnał jest ostrzeżeniem szczególnie dla osób, które szukają leków poza apteką – w internecie, na forach czy w nieformalnych kanałach sprzedaży. Jeśli nawet laboratoryjni specjaliści nie zawsze rozpoznają podróbkę po samym wyglądzie, tym bardziej pacjent nie powinien opierać się na tym, że "pudełko wygląda normalnie".

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Zbadali serca seniorów. Anomalie u niemal 70 procent z nich
Zbadali serca seniorów. Anomalie u niemal 70 procent z nich
Opracowali wyjątkowy makaron. Pomaga obniżyć poziom "złego" cholesterolu
Opracowali wyjątkowy makaron. Pomaga obniżyć poziom "złego" cholesterolu
Tommy DeCarlo nie żyje. Wokalista Boston przegrał walkę z nowotworem
Tommy DeCarlo nie żyje. Wokalista Boston przegrał walkę z nowotworem
Gratka dla jelit, wsparcie w leczeniu cukrzycy. "Miliardy mikrobów"
Gratka dla jelit, wsparcie w leczeniu cukrzycy. "Miliardy mikrobów"
Widzą go w toalecie i są przerażeni. GIS podaje, jakie objawy daje rak
Widzą go w toalecie i są przerażeni. GIS podaje, jakie objawy daje rak
Pierwsze oznaki Parkinsona, które łatwo przeoczyć. Lekarz wyjaśnia
Pierwsze oznaki Parkinsona, które łatwo przeoczyć. Lekarz wyjaśnia
Zaraża się nawet 80-90 proc. osób. Wirus szerzy się drogą płciową
Zaraża się nawet 80-90 proc. osób. Wirus szerzy się drogą płciową
Jak często brać prysznic? U starszych jest inaczej
Jak często brać prysznic? U starszych jest inaczej
Dwudniowa dieta owsiana. Tak szybko obniżysz swój cholesterol
Dwudniowa dieta owsiana. Tak szybko obniżysz swój cholesterol
Objawy, które mylisz z alergią. To może być "cichy" refluks
Objawy, które mylisz z alergią. To może być "cichy" refluks
Edukacja zdrowotna jednak obowiązkowa? Wiceministra: "Jestem gorącą zwolenniczką"
Edukacja zdrowotna jednak obowiązkowa? Wiceministra: "Jestem gorącą zwolenniczką"
Polacy coraz częściej cierpią na brak magnezu. Te produkty go wypłukują
Polacy coraz częściej cierpią na brak magnezu. Te produkty go wypłukują