Staphylococcusepidermidis – czym jest, leczenie

spis treści
rozwiń

Staphylococcusepidermidis, czyli gronkowiec skórny nie jest groźny, jeśli układ immunologiczny pracuje prawidłowo wydajnie. Staphylococcusepidermidis to bakteria, którą prawie każdy z nas posiada na swojej skórze. Staphylococcusepidermidis bytuje również w błonach śluzowych jamy ustnej, nosa, gardła oraz w drogach moczowo-płciowych.

1. Staphylococcus epidermidis - czym jest

Tak, jak wspomniano we wstępie zdrowy człowiek nie musi obawiać się gronkowca skórnego. Odporność na odpowiednim poziomie jest w stanie zwalczyć tego typu zagrożenia. Problem pojawia się jednak u osób, które charakteryzują się niską odpornością (na przykład osoby chorujące na nowotwory lub mające wszczepione jakieś zastawki lub cewniki). Staphylococcusepidermidis może zagrażać również osobom, które były dializowane, intubowane lub przeszły przez jakiś uraz lub mają znaczne poparzenia ciała. Staphylococcusepidermidis to częsta przyczyna zakażeń wewnątrzszpitalnych. Współcześnie uważa się, że gronkowiec skórny może stanowić jedną z przyczyn wystąpienia sepsy.

Zobacz film: "Polacy żyją aż 7 lat krócej niż Szwedzi"

Staphylococcusepidermidis wykrywany jest między innymi w badaniu krwi
Staphylococcusepidermidis wykrywany jest między innymi w badaniu krwi

Gronkowce mogą wywoływać różne choroby. Zaliczymy do nich między innymi: zapalenie mieszków włosowych, czyraki, ropnie mnogie pach czy tak zwaną figówkę gronkowca. Ta ostatnia choroba to przewlekłe zapalenie mieszków włosowych. Dotyka zazwyczaj twarzy lub owłosionej skóry głowy. U dzieci gronkowce mogą wywoływać następujące choroby: ropnie mnogie, liszajec pęcherzowy noworodków, zapalenie pęcherzowe i łuszczenie skóry. O wiele groźniejszą bakterią niż staphylococcusepidermidis jest gronkowiec złocisty. Ten czynnik patogeniczny może wywołać bardzo wiele stanów zapalnych. Rozprzestrzenia się bardzo szybko. Do zakażenia dochodzi przez styczność z zakażonymi przedmiotami, osobami oraz przez drogę kropelkową. Gronkowiec złocisty zamieszkuje gardło, jamę nosową, a także kobiece miejsca intymne. Na ten typ bakterii nie ma niestety szczepionki.

To też warto wiedzieć

Wróćmy jednak do staphylococcusepidermidis. Jeżeli znajdujesz się w grupie ryzyka, być może zachorujesz na bakteriemię. Choroba ta oznacza zakażenie krwi bakteriami. Na szczęście choroba nie jest zagrożeniem dla życia i zdrowia ludzkiego. Zazwyczaj organizm sam radzi sobie z zakażeniem. Niestety, w niektórych przypadkach bakteriemia może wywołać posocznicę, czyli sepsę.

11 produktów żywnościowych, dzięki którym twoja skóra będzie promienna
11 produktów żywnościowych, dzięki którym twoja skóra będzie promienna [11 zdjęć]

Dzięki zawartości kwasów tłuszczowych omega-3 łosoś wpływa korzystnie na skórę. Substancja ta redukuje...

zobacz galerię

Inne choroby wywoływane przez staphylococcusepidermidis to zapalenie wsierdzia, zapalenie otrzewnej (tak zwana dializa otrzewnowa), zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie kości oraz szpiku, a także zakażenia układu moczowego.

2. Staphylococcus epidermidis – leczenie

W jaki sposób rozpoznać zakażenie staphylococcusepidermidis? Diagnozę stawia się na podstawie badań krwi, moczu. Niekiedy lekarz zleci pobranie tkanki z zakażonego obszaru skóry. Dzięki temu można stwierdzić obecność staphylococcusepidermidis w zakażonym miejscu. Leczenie polega głównie na zastosowaniu antybiotyków. Niektóre leki są jednak odporne na staphylococcusepidermidis. Dlatego też, jeśli stwierdzona jest obecność gronkowca, przeprowadza się dalsze badania określające, jaki antybiotyk będzie skuteczny.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!