Przychodnie pękają w szwach. "Wchodzą do gabinetu ze łzami w oczach"
Wysyp pacjentów w gabinetach lekarzy medycyny rodzinnej zaskoczył wielu Polaków, którzy liczyli na spokojne, "bezchorobowe" wakacje. Zamiast tego w przychodniach ustawiają się kolejki. – Angina "szaleje". Pacjenci mówią, że głównym objawem jest ogromny ból i gula w gardle. Wchodzą do gabinetu ze łzami w oczach i mówią, że ból blokuje im możliwość przełknięcia nawet kęsa jedzenia – mówi lek. Bożena Janicka.
Anna Klimczyk