"Nie będzie ratunku". Już zabijają miliony, a leki przestają działać
Choć może zacząć się banalnie - od antybiotyku na gardło - skutki mogą być dramatyczne. Grzybica, której sprzyja takie leczenie, to wbrew pozorom nie tylko zagrożenie dla skóry. - Nawet, jeśli uda się uratować życie pacjenta, może dojść do bardzo poważnych powikłań, m.in. chorób jelit, alergii czy mgły mózgowej - ostrzega dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska. Farmakolog Leszek Borkowski dodaje, że dla wielu pacjentów w ogóle może nie być już ratunku.