Małpia ospa coraz bardziej groźna. "Wirus wymknął się spod kontroli"
Na małpią ospę zachorowało już 30 tysięcy osób na świecie. Codziennie potwierdza się około tysiąca kolejnych przypadków, są też zgony. Lekarze ostrzegają, że wirus wymyka się spod kontroli. Poważny może być nie tylko przebieg choroby, ale też powikłania, które wywołuje. Obawy budzą także mutacje, które mogą się pojawić w każdej chwili. - To nowa pandemia, która rozwija się na naszych oczach, nie można tego lekceważyć - ostrzega dr n.med. Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Izby Lekarskiej ds. Zagrożeń Epidemicznych.