Wziął popularny lek przeciwbólowy i wylądował na SOR. "Za tą dziurką może stać śmierć"
Miał 40 lat i żadnych poważnych dolegliwości. Do czasu. Wystarczyło, że przez kilka dni pił alkohol, a potem sięgnął po ibuprofen, by z przedziurawionym żołądkiem wylądował na stole operacyjnym. - Nawet małe dawki leku przeciwbólowego, jeśli przyjmujemy go przez kilka dni, mogą doprowadzić do poważnych powikłań w postaci krwotoku, a nawet perforacji żołądka czy dwunastnicy. To są przypadki bezpośrednio zagrażające życiu - ostrzega dr n. med. Tadeusz Tacikowski, specjalista gastroenterologii i chorób wewnętrznych.