Tak zaczyna się rak trzustki. "Symptom alarmowy numer jeden"
Rak trzustki należy do najbardziej agresywnych nowotworów i przez długi czas może rozwijać się niemal bezobjawowo. Właśnie dlatego wielu pacjentów trafia do lekarza dopiero wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana. Specjaliści podkreślają jednak, że organizm często wcześniej wysyła subtelne sygnały ostrzegawcze.
Objawy bywają bardzo nietypowe
W Polsce każdego roku diagnozę raka trzustki słyszy około 3 tys. osób. Problem polega na tym, że pierwsze objawy bywają niespecyficzne i łatwo pomylić je z dolegliwościami ze strony układu pokarmowego, stresem czy zwykłym przemęczeniem.
Rak trzustki. Jak pokonać cichego zabójcę?
- W przypadku lokalizacji w obrębie głowy trzustki często zaczyna się od bezbólowej żółtaczki, co szybko ukierunkowuje diagnostykę - mówił w rozmowie z WP abcZdrowie chirurg-onkolog dr Piotr Gierej.
Nie u każdego chorego pojawia się jednak żółtaczka. U wielu pacjentów pierwsze symptomy są znacznie mniej charakterystyczne. Mogą to być bóle brzucha, nudności, brak apetytu, szybka utrata masy ciała, uczucie pełności po jedzeniu czy przewlekłe biegunki.
Lekarze zwracają uwagę także na objawy, które rzadko kojarzone są z trzustką. Niepokój powinny wzbudzić m.in. tłuste, intensywnie pachnące stolce czy długo utrzymujący się nieprzyjemny zapach z ust. Takie symptomy bywają bagatelizowane lub przypisywane problemom stomatologicznym albo zaburzeniom trawienia.
Nowotwór może przez długi czas rozwijać się skrycie, ponieważ trzustka znajduje się głęboko w jamie brzusznej. W efekcie guz często osiąga duże rozmiary, zanim zacznie powodować wyraźniejsze dolegliwości.
- Choroby trzustki są bardzo podstępne. W początkowych stadiach najczęściej nie dają objawów, ale gdy już się pojawiają, nie dają one pacjentowi normalnie funkcjonować. Z reguły jest to bardzo silny ból i pojawia się on, gdy choroba jest już zaawansowana. Natomiast symptomem alarmowym numer jeden powinna być niczym niewyjaśniona utrata masy ciała - dodał w rozmowie z WP abcZdrowie dr Dariusz Maj, gastroenterolog z Centrum Medycznego Damiana.
Co zwiększa ryzyko zachorowania?
Specjaliści wskazują kilka czynników, które zwiększają ryzyko raka trzustki. Duże znaczenie mają palenie papierosów, otyłość, cukrzyca, przewlekłe zapalenie trzustki oraz dieta bogata w wysoko przetworzoną żywność i alkohol. Choroba częściej dotyczy osób starszych i mężczyzn. Znaczenie mogą mieć również obciążenia rodzinne związane z nowotworami trzustki lub innych narządów.
Lekarze podkreślają, że szczególnie niebezpieczne jest przewlekłe uszkadzanie trzustki przez alkohol. Narząd ten ma bardzo ograniczone możliwości regeneracji, dlatego wieloletnie przeciążanie go może prowadzić do trwałych zmian zapalnych.
Szansę na rozpoznanie raka trzustki we wczesnym stadium ma jedynie niewielka część pacjentów. To właśnie dlatego lekarze tak mocno podkreślają znaczenie regularnych badań profilaktycznych i reagowania na utrzymujące się objawy ze strony układu pokarmowego. Im wcześniej choroba zostanie wykryta, tym większa szansa na skuteczne leczenie.
- Niestety nie ma magicznej diety, która będzie chroniła naszą trzustkę przed uszkodzeniami. Przede wszystkim należy unikać czynników szkodliwych, czyli palenia papierosów i spożywania alkoholu. Zwracajmy także uwagę na niepokojące objawy, które mogą świadczyć o tym, że z tym narządem dzieje się coś złego, bo im szybciej zostanie postawiona diagnoza, tym większa szansa na wprowadzenie skutecznego leczenia - radził dr Maj.
Podstawą pozostają regularne badania krwi i konsultacje lekarskie. W przypadku niepokojących symptomów lekarz może zlecić USG jamy brzusznej, tomografię komputerową lub bardziej zaawansowane badania endoskopowe. W diagnostyce wykorzystuje się również markery nowotworowe.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.