Wycieczka po odporność?

Zmiana klimatu ma zbawienny wpływ na naszą naturalną odporność. Dlatego zamiast spędzać urlop przed telewizorem lub na działce 10 km od miasta, warto wyjechać nad morze czy w góry.

Prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego jest jednym z głównych warunków, koniecznych do tego, żebyśmy byli zdrowi. Jeśli dbamy o odporność, odwdzięcza nam się chroniąc nas przed różnymi wirusami, grzybami czy bakteriami.

Nie musimy martwić się kolejnymi infekcjami, a nawet jeżeli jakaś nas dopadnie, to szybciej stajemy na nogach. Jednak naszej odporności szkodzi wiele czynników. Wpływa na nią wiek, tryb życia, dieta, stres, pora roku itd. Na szczęście są skuteczne metody jej wzmacniania. Jedną z nich jest zmiana klimatu.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czy warto wykonywać badania profilaktyczne?"

1. Po co nam zmiana klimatu?

Nasz organizm na co dzień funkcjonuje w znanym sobie otoczeniu, przyzwyczaja się do danych warunków. Dlatego zmiana klimatu jest swoistym treningiem dla układu odpornościowego.

Zostaje zmotywowany do przystosowania się do nowych warunków. Tym sposobem uruchamia mechanizmy obronne, zaczyna działać sprawniej, pracuje na wyższych obrotach.

Co dzięki temu zyskujemy? Nasza odporność szybciej zareaguje, kiedy przyjdzie jej się zmierzyć z takimi wyzwaniami, jak chociażby: częste zmiany pogody, deszcze i pluchy, pierwsze przymrozki jesienią.

Dlatego warto pomyśleć o zmianie klimatu, bo to zaprocentuje. Szczególnie na takie wakacje powinny zdecydować się osoby, które często chorują oraz rodzice ze swoimi pociechami, które wciąż borykają się z infekcjami.

2. Koszty wyjazdu dla zdrowia

Nie trzeba odbywać dalekich wojaży i zostawiać grubych tysięcy w zamorskich krajach. Równie dobrze można wyjechać w polskie góry czy wybrać urlop nad Bałtykiem. Zresztą pod hasłem zmiana klimatu nie kryje się wyłącznie morze lub góry.

Mieszczuchom dobrze zrobią i dwa tygodnie spędzone u babci na wsi, wyprawy do lasu po borówki czy grzyby. To również doskonałe połączenie przyjemności z dbaniem o zdrowie.

Przy czym, taki wyjazd przyniesie więcej efektów, kiedy nie będziemy rezygnować z ruchu. Pamiętajmy, że sport i hartowanie organizmu również ma doskonały wpływ na naturalną odporność. Dlatego warto pochodzić boso po trawie, pobiegać po piasku, nie bać się zimnej wody czy zmęczenia podczas gry z piłkę.

Powszechnie wiadomo, że pobyt nad morzem jest dobry dla zdrowia. Jeśli jednak ktoś mieszka w Sopocie to znaczy, że nie ma sensu, żeby na wakacje wybierał miejscowość nadmorską. Jeśli chce zmienić klimat, powinien więc wybrać np. góry.

3. Góry, morze czy niziny?

W Polsce bez problemu można znaleźć miejsca pomagające walczyć z konkretnymi problemami zdrowotnymi. I tak pobyt nad morzem jest rekomendowany dla osób, które mają problemy z infekcjami górnych dróg oddechowych, alergiami wziewnymi, astmą czy tarczycą.

Tam znajdą aerozol morski – drobinki wody unoszące się w powietrzu, wzbogacone przez drogocenny pierwiastek jod. Warto uzupełnić jego zapasy, bo ochroni nas przed problemami z tarczycą. Poza tym kąpiel w morzu odmładza skórę i działa uspokajająco.

Rodzicom małych dzieci eksperci zalecają wyjazd właśnie nad morze. Jod jest ważny w rozwoju dziecka i to zarówno umysłowym, jak i fizycznym.

Z kolei wakacje w rejonach zalesionych są zalecane osobom, mającym problemy z nadciśnieniem, migrenami, infekcjami górnych dróg oddechowych. Tutaj znajdą bowiem świeże powietrze i olejki eteryczne.

Uwaga, las nie jest dobrym miejscem dla osób cierpiących na alergie wziewne. Dla nich doskonałym rozwiązaniem są góry. Podobnie jak dla osób cierpiących na nadczynność tarczycy, mających problemy z infekcjami górnych dróg oddechowych.

4. Wyjazd do sanatorium

Klimat można zmienić również wybierając się do sanatorium. To doskonałe rozwiązanie także dla osób nie mających problemów ze zdrowiem. Pobyt w sanatorium oprócz wdychania świeżego powietrza to seria najróżniejszych zabiegów i kuracji, w tym opartych na naturalnych surowcach leczniczych.

Tym sposobem można skorzystać z pobytu w jaskini solnej, masaży, kąpieli czy okładów. Pobyt w sanatorium jest doskonałym sposobem nie tylko na podratowanie zdrowia, zapobieganie chorobom, ale także na odpoczynek i walkę ze stresem, który skutecznie osłabia naturalną odporność.

5. Jak często należy zmieniać klimat?

Eksperci zalecają zmianę klimatu co najmniej raz w roku. Ważne jest przy tym, żeby przeznaczyć na wyjazd minimum dwa tygodnie. Choć im dłużej, tym lepiej.

Dlatego jeśli rodzice mogą spędzić z dzieśmi tylko kilka dni u babci w górach, warto się zastanowić, czy zamiast zabierać maluchów z powrotem do miasta nie lepiej pozwolić babci rozpieszczać wnuczków jeszcze dwa tygodnie. Na pewno przyniesie to zysk dla ich odporności .

Kiedy myślimy o tym, żeby zadbać o odporność zwróćmy uwagę na to, w jaki sposób planujemy wakacje. Organizm potrzebuje czasu żeby przyzwyczaić się do nowych warunków.

Dlatego warto postawić na np. pobyt nad morzem zamiast w ciągu dwóch tygodni planować morze, góry i do tego wizytę u cioci mieszkającej na terenach nizinnych. Aklimatyzacja jest szczególnie ważna w przypadku maluchów. Przez kilka dni po przyjeździe dziecko może się gorzej czuć, być rozdrażnione albo senne.

Zmiana klimatu to wypróbowany sposób na poprawę naturalnej odporności. Dlatego nie warto rezygnować z wakacji.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza