Zawał serca a udar

Zawał i udar mózgu to dwie groźne choroby, które mogą doprowadzić do ciężkiego kalectwa, nawet śmierci. Pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego – jedna dotyczy serca i układu krążenia, zaś druga – mózgu i tkanki nerwowej. Jednak poza tym, że obie w sposób dramatyczny mogą pogorszyć jakość życia, mają jeszcze jedną wspólną cechę – są na ogół spowodowane przez te same czynniki.

Zawał serca jest to martwica mięśnia sercowego spowodowana niedokrwieniem. Powstaje zwykle na tle choroby niedokrwiennej serca, której rozwój jest przyczyną zwężenia jednej z tętnic wieńcowych – naczyń, które zaopatrują mięsień sercowy w tlen. Najczęściej następuje to na skutek zakrzepu na pękniętej blaszce miażdżycowej, który zamyka naczynie wieńcowe. Do czynników ryzyka choroby wieńcowej i zawału serca należą:

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Dlaczego warto robić screening?"

Zawał serca w wielu przypadkach doprowadza do śmierci lub do znacznego ograniczenia aktywności w życiu codziennym. Udar mózgu to nagłe wystąpienie objawów uszkodzenia mózgu powstałego w wyniku zaburzeń krążenia mózgowego. Może przebiegać z utratą świadomości lub bez niej. Podłoże schorzenia stanowi niedokrwienie tkanki mózgowej wskutek zakrzepu lub zatoru tętnic mózgowych (jest to udar niedokrwienny – 80% przypadków) lub krwotok mózgowy (udar krwotoczny – około 20%). Udar niedokrwienny można nazwać zawałem mózgu, gdyż wskutek braku dopływu krwi do tkanki nerwowej dochodzi do jej martwicy.

1. Objawy udaru mózgu

Mogą być bardzo różne, np.: porażenie lub niedowład (osłabienie) jednej kończyny albo całej połowy ciała, porażenie mięśni twarzy, zaburzenia czucia w połowie ciała, nagłe zaniewidzenie na jedno oko, zaburzenia zachowania, zaburzenia mowy i rozumienia słów. Przy odpowiednim leczeniu objawy te mogą się wycofać, przynajmniej częściowo. Czasami jednak pozostają już do końca życia. Nierzadko skutkiem udaru jest trwałe kalectwo lub nawet śmierć. Ważne jest jak najszybsze przewiezienie chorego do szpitala na oddział neurologiczny – najlepiej w ciągu 3 godzin od wystąpienia objawów. Niestety, rzadko jest to możliwe.

Najczęstszymi przyczynami tego schorzenia są miażdżyca, a także nadciśnienie tętnicze i zatory pochodzenia sercowego (np. przy migotaniu przedsionków). Czynnikami ryzyka udaru są stany sprzyjające rozwojowi miażdżycy, a więc te same, które przyczyniają się do choroby wieńcowej i zawału serca!

2. Miażdżyca

Współczesny stan wiedzy medycznej uznaje miażdżycę za przewlekły stan zapalny zajmujący przede wszystkim średnie i duże tętnice. Proces ten rozpoczyna się już w młodym wieku (nawet w dzieciństwie), jednak pierwsze objawy miażdżycy jego rozwoju pojawiają się zwykle dopiero około 50. roku życia. U osób z czynnikami ryzyka (genetyczne i środowiskowe – np. palenie tytoniu, bogatotłuszczowa dieta, brak ruchu) mogą wystąpić dużo wcześniej.

Proces miażdżycowy rozpoczyna się uszkodzeniem śródbłonka naczyń krwionośnych, czyli komórek, które je wyściełają. Przyczyniają się do tego turbulentny (zaburzony) przepływ krwi w nadciśnieniu tętniczym, toksyczne składniki dymu papierosowego, wolne rodniki tlenowe, utlenione cząsteczki LDL (tzw. zły cholesterol), glikowane proteiny obecne w krwi cukrzyków. Uszkodzenie nabłonka prowadzi do agregacji płytek krwi i nacieku ściany naczynia przez leukocyty oraz makrofagi, które obładowane lipidami z czasem stają się komórkami piankowatymi, a także do namnażania się komórek mięśniowych tworzących ścianę naczynia. Powstaje blaszka miażdżycowa, która zwęża światło naczynia krwionośnego.

Jeśli jest ona stabilna, nie powoduje na razie większych kłopotów. Jednak największe niebezpieczeństwo stanowi pęknięcie blaszki miażdżycowej, kiedy stanie się ona niestabilna pod wpływem toczącego się w niej procesu zapalnego i wydzielanych przez leukocyty białek zapalnych. Doprowadza to do powstania zakrzepu, który może zaczopować tętnice i przerwać strumień krwi płynący do narządu. Bez względu na to, jaka to będzie tkanka – nerwowa czy mięśniowa serca – skutek będzie podobny: martwica i utrata funkcji. Różnica polega na wrażliwości różnych komórek na niedokrwienie – neurony umierają szybciej niż komórki mięśni. Zarówno udar, jak i zawał serca mogą jednak prowadzić do śmierci lub trwałego kalectwa.

Obie choroby manifestują się w zupełnie inny sposób, jednak do ich rozwoju przyczyniają się takie same czynniki. Jeśli chcemy uniknąć zarówno udaru, jak i zawału, warto już dziś zadbać o swoje zdrowie:

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!