Zbierał "białe grzyby na łące". Tragiczne zatrucie grzybami

Warmińsko-mazurski sanepid prowadzi dochodzenie w sprawie zatrucia grzybami, które dotknęło starsze małżeństwo. 88-letnia kobieta zmarła, a jej mąż jest hospitalizowany.

Kobieta zmarła, a jej mąż jest w szpitalu po zatruciu grzybamiKobieta zmarła, a jej mąż jest w szpitalu po zatruciu grzybami
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kornelia Ramusiewicz-Osypowicz

Śmiertlene zatrucie grzybami

Dr Janusz Dzisko, warmińsko-mazurski państwowy inspektor sanitarny, poinformował PAP, że pracownicy sanepidu są na miejscu zdarzenia, aby wyjaśnić okoliczności.

- Zawiadomił nas elbląski szpital, do którego trafiło starsze małżeństwo po spożyciu grzybów - powiedział Dzisko.

Małżeństwo trafiło do szpitala w Elblągu kilka dni temu. Kobieta zmarła we wtorek, a jej mąż nadal przebywa w szpitalu. Mężczyzna miał powiedzieć, że zbierał "białe grzyby na łące", myśląc, że to pieczarki.

Służby sanitarne ostrzegają przed spożywaniem nieznanych grzybów. W środę spodziewane są dalsze informacje na temat tego tragicznego zdarzenia.

Takich grzybów nie zbieraj

Aby uniknąć zatrucia grzybami, nie powinniśmy zbierać gatunków, których nie znamy bądź nie jesteśmy ich pewni. Dr Eryk Matuszkiewicz ostrzegał w rozmowie z WP abcZdrowie, że najczęstsza pomyłka grzybiarzy to zamiana trującego muchomora sromotnikowego z jadalną kanią. - Mitem jest przekonanie, że poddanie grzybów obróbce sprawia, że są one w stu procentach bezpieczne – wyjaśnił toksykolog.

Ekspert przypomniał, że najwięcej trucizny znajduje się w kapeluszach grzybów i że szczególnie niebezpieczne są gatunki blaszkowe. - To powinno być decydującym argumentem za tym, by ich w ogóle nie zbierać – zaznaczył.

- Mamy wiele innych gatunków, które nie stwarzają takiego ryzyka - grzybów o rurkowym spodzie kapelusza, zwanym też gąbczastym. To właśnie w przypadku grzybów blaszkowych dochodzi najczęściej do pomyłek, również u doświadczonych grzybiarzy. Gubi ich rutyna, bo są przekonani, że o grzybach wiedzą wszystko - podsumał dr Matuszkiewicz.

Kornelia Ramusiewicz-Osypowicz, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza najważniejszą zasadę
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza najważniejszą zasadę
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Kardiochirurg ostrzega. Znak, że serce potrzebuje pomocy
Kardiochirurg ostrzega. Znak, że serce potrzebuje pomocy
Neurolog radzi. Codzienne czynności, które źle wpływają na mózg
Neurolog radzi. Codzienne czynności, które źle wpływają na mózg
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia