11-latek zmarł po wizycie na basenie. Przyczyną ameba zjadająca mózg

11-letni Tomasz z regionu Záhorie (Erdőháti) zmarł po wizycie na termach słowackich. Winna okazała się niebezpieczna ameba zjadająca mózg.

Chłopiec zaraził się niebezpieczną amebą na lekcjach pływaniaChłopiec zaraził się niebezpieczną amebą na lekcjach pływania
Źródło zdjęć: © Getty Images / facebook
Magdalena Pietras

Niefortunne zakażenie

Chłopiec przebywał w znanym kompleksie wypoczynkowym Vadaš w Szturowie, blisko granicy węgierskiej. Uczęszczał tam na lekcje pływania i korzystał z basenów w ośrodku. Po jednej z wizyt, z objawami niepozornej infekcji, został przyjęty do szpitala, ale jego życia nie udało się już uratować.

Przyczyną problemów zdrowotnych, a następnie śmierci okazał się niebezpieczny mikroorganizm Naegleria fowleri, zwany również amebą zjadającą mózg.

Śmiertelnie niebezpieczna ameba

Nie bez powodu potocznie określa się Naegleria fowleri jako amebę zjadającą mózg. Pasożyt dostaje się do organizmu człowieka przez błonę śluzową nosa i szybko przemieszcza się do mózgu, wywołując śmiertelną infekcję. Naegleria fowleri jest odpowiedzialna za pierwotne amebowe zapalenie mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych.

Ameba przebywa najczęściej w ciepłych wodach słodkich, takich jak jeziora, rzeki, gorące źródła czy źle chlorowane baseny. Najbardziej "lubi" temperatury powyżej 25 stopni. Ginie w wodach chłodnieiszych, poniżej 10 stopni, bądź dobrze chlorowanych.

Objawy zakażenia pojawiają się dosyć szybko, od 1 do 9 dni od kontaktu z amebą. U chorego może wystąpić ból głowy, gorączka, nudności, wymioty, drgawki, sztywność karku, halucynacje, a nawet śpiączka. W przeciągu kilku dni od wystąpienia symptomów może dojść do zgonu.

Działania zaradcze

Po wypadku Słowackie Stowarzyszenie Aquaparków, Kąpielisk i Pływalni (SAAKP) zareagowało zaostrzeniem środków higienicznych we wszystkich obiektach członkowskich między innymi poprzez: zwiększenie stężenia środków dezynfekujących w granicach dozwolonych norm, intensywniejszą dezynfekcję basenów poza godzinami otwarcia, częstszymi wewnętrznymi kontrolami jakości wody.

Obiekt, który odwiedził chłopiec podczas szkolnego kursu pływania w Štúrove, został profilaktycznie zamknięty. Służby sanitarne pobrały próbki wody do badania i wstępne wyniki przedstawiono na stronie Urzędy Zdrowia Publicznego Republiki Słowackiej.

- Obecność ameb z rodzaju Naegleria została potwierdzona w wodzie basenowej, w wymazach z basenów i ich wyposażenia (rynny, filtry), a także w próbce wody powierzchniowej z jeziora na terenie kąpieliska – poinformowała główna inspektor sanitarna Słowacji, Tatiana Červeňová.

W trakcie badań wykryto również inny rodzaj ameby – Acanthamoeba. Ten typ mikroorganizmu jest szczególnie niebezpieczny dla osób noszących soczewki. Pływanie w wodzie w kontaktach, gdzie znajduje się ameba, może nawet doprowadzić do utraty wzroku. Mikroorganizmy mogą też wywoływać infekcje uszu, skóry i tkanek miękkich. Ameba jest też niebezpieczna dla osób z obniżoną odpornością.

- Krajowe Centrum Referencyjne Hydrobiologii przy Urzędzie Zdrowia Publicznego Republiki Słowackiej (ÚVZ SR) analizuje łącznie 105 próbek pobranych podczas trzech dni czerwca na kąpielisku Vadaš w Štúrove. W ośmiu próbkach pobranych w dniach 14, 15 i 16 czerwca potwierdzono do 23 czerwca obecność potencjalnie chorobotwórczych ameb z rodzaju Acanthamoeba (akantameba) w wodzie basenowej i wodzie powierzchniowej z jeziora na terenie kąpieliska - wyjaśniła Červeňová.

Inspektor zaznaczyła, że badania laboratoryjne jeszcze potrwają, ponieważ do prawidłowego wykrycia rzadkiego mikroorganizmu konieczne jest przestrzeganie ściśle określonej procedury, której nie da się przyspieszyć.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła: trnavak.sk, dailynewshungary.com, uvzsr.sk

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Łukasz Litewka nie żyje. "Nie miałeś szansy zawalczyć o siebie"
Łukasz Litewka nie żyje. "Nie miałeś szansy zawalczyć o siebie"
Kod A na zwolnieniu lekarskim. Co oznacza dla pacjenta?
Kod A na zwolnieniu lekarskim. Co oznacza dla pacjenta?
Nowy hit z sieci miał pomagać jelitom. Dietetyk ma zastrzeżenia
Nowy hit z sieci miał pomagać jelitom. Dietetyk ma zastrzeżenia
Szkodzi sercu, źle wpływa na trawienie. Ten ser lepiej ograniczyć
Szkodzi sercu, źle wpływa na trawienie. Ten ser lepiej ograniczyć
Zaczęło się od problemów z pamięcią. Kilkanaście dni później już nie żyła
Zaczęło się od problemów z pamięcią. Kilkanaście dni później już nie żyła
NFZ potrzebuje wsparcia z budżetu. MZ mówi, co z pensjami medyków
NFZ potrzebuje wsparcia z budżetu. MZ mówi, co z pensjami medyków
Badanie krwi na raka wątroby. Wykrywa włóknienie na wczesnym etapie
Badanie krwi na raka wątroby. Wykrywa włóknienie na wczesnym etapie
Wstydliwy problem milionów ludzi. Lekarka  wyjaśnia, co ma znaczenie
Wstydliwy problem milionów ludzi. Lekarka wyjaśnia, co ma znaczenie
Grzybiarze są gotowi. Ale uważaj, za te zbiory nawet 5 tys. zł kary
Grzybiarze są gotowi. Ale uważaj, za te zbiory nawet 5 tys. zł kary
Co dalej z "Domem Chłopaków"? Ministra rodziny zabrała głos
Co dalej z "Domem Chłopaków"? Ministra rodziny zabrała głos
Trump chce przyspieszyć badania nad psychodelikami. W centrum uwagi ibogaina
Trump chce przyspieszyć badania nad psychodelikami. W centrum uwagi ibogaina
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"