Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Choć zima może kojarzyć się ze spadkiem nastroju, odpowiednie podejście sprawi, że stanie się sprzymierzeńcem zdrowia psychicznego. Psycholog wyjaśnia, co zrobić, by poprawić samopoczucie, zanim przyjdzie wiosna.
W tym artykule:
Zima a zdrowie psychiczne
Jak podkreśla Kateryna Bondarenko, psycholog Centrum Zdrowia Psychicznego Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie, wiele zależy od nastawienia oraz umiejętności korzystania z naturalnych zasobów tej pory roku.
- Zima kojarzy się z mniejszą ilością światła, zimnem i ograniczeniem aktywności, ale możemy spojrzeć na nią także jako na czas regeneracji i wyciszenia. Dużo zależy od tego, na czym skupiamy uwagę – zaznacza Kateryna Bondarenko, psycholog Centrum Zdrowia Psychicznego Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie, cytowana przez PAP.
Specjalistka zwraca uwagę, że nawet zimą organizm może otrzymywać istotne dawki światła. Śnieg odbija promienie słoneczne, co wspiera regulację melatoniny i serotoniny. – Krótkie, regularne spacery, nawet 15–30 minut dziennie, pozwalają "doświetlić" mózg i poprawić samopoczucie – tłumaczy ekspertka.
Równie ważny jest umiarkowany ruch na świeżym powietrzu. Spokojna aktywność zimą obniża poziom kortyzolu, poprawia krążenie i dotlenienie, co przekłada się na lepszą koncentrację. – Organizm człowieka jest zaprogramowany do ruchu. Brak aktywności, zwłaszcza u osób pracujących wiele godzin w pozycji siedzącej, odbija się także na zdrowiu psychicznym – dodaje psycholog.
Zwolnij i zadbaj o sen
Zdaniem ekspertki zima sprzyja naturalnemu spowolnieniu. – Śnieg wycisza i ujednolica otoczenie, ogranicza liczbę bodźców, które musi przetwarzać nasz mózg. Taki spacer w parku czy lesie jest swego rodzaju "detoksem dla psychiki" – wskazuje psycholog.
Bondarenko zachęca też do większej uważności na potrzebę snu i odpoczynku. – Dodatkowa godzina snu w weekend czy chwila zatrzymania się przy ciepłej herbacie, książce i rozmowie z bliską osobą sprzyjają regeneracji. Relacje społeczne są jednym z filarów zdrowia psychicznego – podkreśla ekspertka.
Wśród zimowych form ruchu wymienia spacery, łyżwy, narty czy sanki, a także coraz popularniejsze morsowanie. – Umiarkowane, kontrolowane doświadczenie zimna działa mobilizująco i zwiększa poziom endorfin. Dla części osób z obniżonym nastrojem może to być realne wsparcie, choć nie jest to forma aktywności dla każdego – zaznacza
Zima sprzyja więc dbaniu o psychikę poprzez światło, ruch i odpoczynek. – Nie ma złej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie. Warto znaleźć swój własny sposób na aktywność i regenerację, dostosowany do indywidualnych potrzeb – podsumowuje Bondarenko.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.