Choroba młodych i aktywnych atakuje coraz częściej. Jak się objawia?

Masowo zapadają na nią pracownicy korporacyjni. Jeszcze niedawno dotyczyła głównie młodych kobiet, jednak dziś płeć nie gra już roli. Sprzyja jej szybkie tempo życia i stres, które stają się przyczyną dziwnych dolegliwości.

Mimo że choroba skutecznie utrudnia normalne funkcjonowanie, problem z postawieniem odpowiedniej diagnozy mają sami lekarze, dla których w dalszym ciągu stanowi ona zagadkę.

1. Co jeśli nie depresja?

Początkowo może się wydawać, że jesteśmy po prostu zmęczeni. Pojawiają się nawracające bóle głowy i mięśni, zaczynamy mieć kłopoty ze snem, zdarza się, że odczuwamy drętwienie i mrowienie różnych części ciała. Dokucza nam sztywność karku, szyi i barków, choć pozornie nie ma ku temu najmniejszych powodów.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Dlaczego warto robić screening?"

Zażyta tabletka przeciwbólowa pomaga tylko przez chwilę, a odpoczynek nie przynosi ukojenia. Z dnia na dzień objawy stają się coraz bardziej uciążliwe. Z czasem ich lista znacząco się wydłuża.

Stajemy się podatni na infekcje, mamy kłopoty z pamięcią, nie możemy się skoncentrować. Przez to coraz trudniej jest nam wywiązać się z powierzonych obowiązków. Cierpi na tym nasze samopoczucie – tracimy chęć podejmowania nowych aktywności, nie cieszą rzeczy, które jeszcze niedawno sprawiały radość.

Podjęcie jakiejkolwiek decyzji zaczyna graniczyć z cudem. „To depresja” – myślimy coraz częściej, jednak wizyta u psychiatry, o ile się na nią zdecydujemy, nie potwierdza naszych przypuszczeń.

Zaczyna się maraton po przychodniach w poszukiwaniu lekarza, który postawi odpowiednią diagnozę. Internista często nie jest jednak w stanie określić przyczyny dolegliwości, reumatolog bezradnie rozkłada ręce.

Właściwe rozpoznanie tężyczki, bo o niej właśnie mowa, następuje dopiero w momencie, kiedy przebada nas neurolog, do którego, niestety, często trafiamy w ostatniej kolejności.

2. Niepozorny wróg

Co właściwie kryje się za terminem „tężyczka”? Najprościej rzecz ujmując, jest to zaawansowany niedobór magnezu oraz wapnia. Zbyt małe stężenie tych pierwiastków w organizmie prowadzi do nadmiernej pobudliwości nerwowo-mięśniowej, co wiąże się z niekontrolowanymi, silnymi skurczami mięśni i staje się przyczyną szeregu innych przykrych dolegliwości.

Wyróżnia się dwa typy tego schorzenia. W przypadku tężyczki jawnej u chorego można zaobserwować większość z wymienionych wyżej objawów. Tężyczka utajona natomiast, jak sama nazwa wskazuje, może przebiegać, nie dając żadnych charakterystycznych symptomów i często rozpoznawana jest przypadkowo.

W celu postawienia odpowiedniej diagnozy wykonywane jest badanie EMG, czyli tzw. próba tężyczkowa. Trwa ona zaledwie kwadrans i nie jest zbyt bolesna, chociaż nie można zaliczyć jej do najprzyjemniejszych doświadczeń. Na ramię założona zostaje specjalna opaska uciskowa hamująca na 10 minut przepływ krwi.

W tym czasie do mięśnia znajdującego się pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym zostaje wprowadzona cienka elektroda igłowa. Po zdjęciu opaski lekarz przeprowadzający badanie obserwuje, czy oscyloskop zarejestrował niepokojące zmiany, które mogą wskazywać na stan chorobowy.

Leczenie odbywa się zazwyczaj w warunkach szpitalnych i opiera się głównie o uzupełnienie brakujących mikroelementów. W zaawansowanych przypadkach konieczna może okazać się psychoterapia połączona z leczeniem farmakologicznym przy użyciu leków antydepresyjnych.

Po powrocie do zdrowia dana osoba musi zmienić tryb życia, przede wszystkim unikać stresogennych sytuacji. Zwłaszcza, jeżeli ma predyspozycje do nawrotu choroby, na co najbardziej narażone są osoby cierpiące z powodu astmy oskrzelowej, cukrzycy typu 2 czy choroby tarczycy.

Niezwykle istotna jest także zmiana nawyków żywieniowych. Zaleca się rezygnację ze spożywania produktów narażających nas na utratę magnezu, przede wszystkim picia dużych ilości kawy, alkoholu i gazowanych napojów, zwłaszcza popularnych energetyków.

Warto zadbać, by w diecie pojawiły się artykuły stanowiące źródło tego pierwiastka. Znajdziemy go m.in. w pestkach dyni, migdałach, produktach pełnoziarnistych, kaszach czy zielonych warzywach liściastych, takich jak choćby szpinak, rukola, kapusta czy sałata. Pamiętajmy także o produktach mlecznych, których jedzenie uchroni nas przed groźnymi niedoborami wapnia.

Masz stresującą pracę? Sprawdź, jak z nadmiernym napięciem nerwowym radzą sobie nasi użytkownicy.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Ważne tematy