Chrapanie to zmora związku. Jak walczyć z tym skutecznie?

Chrapanie to zmora związku. Jak walczyć z tym skutecznie?Chrapanie to zmora związku. Jak walczyć z tym skutecznie?

Wypowiedź: dr n. med. Marta Held-Ziółkowska, laryngolog ze Szpitala Medicover.

Zasypiasz a po chwili budzi cię dźwięk przypominający rozpędzony motocykl. Co to za hałas? To chrapanie partnera, który śpi obok? Jak się okazuje takie dźwięki niekiedy są „niebezpieczne” dla związku. W Wielkiej Brytanii jedna czwarta respondentów przyznała, że śpi oddzielnie, by nie słyszeć hałaśliwie oddychającego w nocy partnera, a połowa zadeklarowała, że chrapanie ma destrukcyjny wpływ na ich związek.

Zobacz także:

Pieczenie i ból języka to znak, że czas udać się do lekarza

Chrapanie negatywnie wpływa na zdrowie i związek

- Wiele mówi się o tym, że chrapanie jest niebezpieczne przede wszystkim dla człowieka, którego bezpośrednio dotyczy – rano budzi się on zmęczony, boli go głowa, ma kłopoty z pamięcią i koncentracją, a w ciągu dnia zdarza mu się przysypiać, także w nieodpowiednich i niebezpiecznych okolicznościach, na przykład w czasie prowadzenia samochodu.

Do tego u ludzi zmagających się z tą dolegliwością często występuje też bezdech senny, a ten nieleczony może prowadzić do niewydolności serca, cukrzycy czy udaru mózgu. Warto jednak zwrócić uwagę również na to, jak ten problem może wpływać na partnerkę albo partnera – jeżeli jedna z osób w związku głośno chrapie, to zaburza to sen także jej drugiej połówki – podkreśla dr n. med. Marta Held-Ziółkowska, laryngolog ze Szpitala Medicover.

„Chrapacze” często nie zdają sobie sprawy z tego, jak uciążliwa dla innych jest ich przypadłość. Przegapiłaś swój przystanek, bo przysnęłaś w tramwaju, zapomniałaś o wizycie u fryzjerki, na którą czekałaś ponad miesiąc, w pracy nie możesz się skoncentrować albo jesteś wyjątkowo nerwowa, a podczas urlopu nie masz sił na aktywny wypoczynek, bo twoim jedynym marzeniem jest, by wreszcie się wyspać?

Sprawdź:

Nic w tym dziwnego – według obliczeń naukowców osoby, które mają chrapiącego partnera, w ciągu nocy śpią nawet półtorej godziny krócej niż inni. Jeśli jednak takie wyliczenia i argumenty nie działają, a twój mężczyzna nadal twierdzi, że przesadzasz, może pomyśl o bardziej drastycznym uświadomieniu mu problemu i kiedy zaśnie, włącz z głośników dźwięk rozpędzonego motoru lub kolejki metra? Pewnie taka pobudka go nie ucieszy, ale może dzięki niej zrozumie, co przeżywasz każdej nocy, bo odgłosy chrapania są z takim hałasem porównywalne i mogą dochodzić nawet do 80-90 decybeli.

Wielu z nas wydaje się, że chrapanie to kłopot, na który jest się skazanym do końca życia i jedyne, co można zrobić, to zdecydować się na oddzielne sypialnie. Nic bardziej mylnego – istnieją bowiem proste i szybkie sposoby na pokonanie tego zaburzenia. Pierwszy krok w tym kierunku to wybranie się do lekarza i poddanie się badaniom, które pozwolą ustalić dokładną przyczynę tej dolegliwości i dobrać odpowiedni sposób leczenia.

Przeczytaj:

– Powodem chrapania jest często wiotczenie mięśni podniebienia miękkiego. Wdychane i wydychane powietrze wprawia je wówczas w drgania, generując odgłosy nazywane chrapaniem – wyjaśnia laryngolog dr n. med. Marta Held-Ziółkowska.

– W takim wypadku terapia polega na chirurgicznym usztywnieniu podniebienia przy pomocy zabiegu z zastosowaniem chirurgii radiofalowej (RF) lub wszczepieniu niewielkich rozmiarów implantów Pillar. Są to zabiegi małoinwazyjne, trwające krócej niż pół godziny, można je przeprowadzić w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym. W tym pierwszym przypadku pacjent zwykle już po dwóch godzinach może wrócić do domu – dodaje.

Powstałe blizny lub wszczepione implanty nie są ani widoczne, ani wyczuwalne, nie powodują też trudności w przełykaniu czy mówieniu, a jedyny dyskomfort, jaki początkowo się odczuwa, jest porównywalny z anginą. Najważniejsze jest jednak to, że już po około czterech tygodniach od zabiegu następuje zmniejszenie chrapania.

Zaburzenie przepływu powietrza przez górne drogi oddechowe może być też skutkiem przerostu migdałków, skrzywienia przegrody nosowej lub zmian chorobowych w obrębie nosa i zatok przynosowych, na przykład polipów. W takich przypadkach konieczne jest wyeliminowanie przyczyny problemu i przeprowadzenie w tym celu operacji, ale i wówczas pobyt w szpitalu zwykle ogranicza się do dwóch dób.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Legion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracy
Legion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracy
Poród w szpitalu bez porodówki. "Izby porodowe" jako odpowiedź na demograficzne tąpnięcie
Poród w szpitalu bez porodówki. "Izby porodowe" jako odpowiedź na demograficzne tąpnięcie
Witaminy z grupy B nie zawsze dobre. Co pokazało 10 lat badań?
Witaminy z grupy B nie zawsze dobre. Co pokazało 10 lat badań?
Śmierć 31-latki po planowym cesarskim cięciu w Grójcu. Prokuratura bada sprawę
Śmierć 31-latki po planowym cesarskim cięciu w Grójcu. Prokuratura bada sprawę
Nowe zalecenia dot. alkoholu w USA. Eksperci zdrowia publicznego ostro reagują
Nowe zalecenia dot. alkoholu w USA. Eksperci zdrowia publicznego ostro reagują
Co łączy ludzi, którzy dożywają 110 lat? Nowe dane z Brazylii
Co łączy ludzi, którzy dożywają 110 lat? Nowe dane z Brazylii
Trendy żywieniowe 2026. Ten składnik ma być podstawą talerzy
Trendy żywieniowe 2026. Ten składnik ma być podstawą talerzy
Olej rybi nie zawsze chroni serce? Zaskakujące wyniki dużego badania
Olej rybi nie zawsze chroni serce? Zaskakujące wyniki dużego badania
Witamina D może pomóc w stanach przedcukrzycowych. Ważna jest dawka
Witamina D może pomóc w stanach przedcukrzycowych. Ważna jest dawka
Patrol policji uratował życie mężczyzny, a kierowcy mijali i odjeżdżali. "Objawy były jednoznaczne"
Patrol policji uratował życie mężczyzny, a kierowcy mijali i odjeżdżali. "Objawy były jednoznaczne"
Ciągłe uczucie zimna. Co może je wywoływać?
Ciągłe uczucie zimna. Co może je wywoływać?