Trwa ładowanie...

COVID-19 atakuje trzustkę, uszkadzając komórki produkujące insulinę. Nowe badania

Trzustka to kolejny z organów, który może się znaleźć na celowniku koronawirusa. Badania opublikowane w czasopiśmie "Nature" wskazują, że wirus może bezpośrednio zaatakować trzustkę i uszkodzić komórki produkujące insulinę. W rzadkich przypadkach może dojść nawet do ostrego zapalenia trzustki.

Zobacz film: "Bartosz Arłukowicz apeluje do rządzących o szczepionki dla chorych na raka"

spis treści

1. COVID-19 może zaatakować trzustkę

Najnowsze badanie opublikowane w "Nature " wykazało, że koronawirus może zaatakować trzustkę, infekując i uszkadzając komórki produkujące insulinę. To kolejny na coraz dłuższej liście narządów, które mogą być uszkodzone u pacjentów chorujących na COVID-19. Wcześniejsze badania wykazywały, że koronawirus może atakować nie tylko płuca, ale również serce, nerki, mózg, wątrobę i jelita.

- Trzustka jest narządem wykazującym dość dużą ekspresję receptora ACE2, a więc jest narządem, do którego koronawirus wykazuje większy tropizm. Te badania opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Nature" dostarczają nam bezpośrednich dowodów wskazujących na zdolność koronawirusa do infekowania i uszkadzania komórek trzustki. Jak wykazali badacze, dotyczy to zarówno komórek endokrynnych, odpowiedzialnych m.in. za produkcję insuliny, jak i komórek odpowiedzialnych za aktywność sekrecyjną trzustki - tłumaczy dr Marek Derkacz, specjalista chorób wewnętrznych, diabetolog i endokrynolog.

W badaniu histopatologicznym trzustki u kilku pacjentów zmarłych z powodu COVID stwierdzono obecność białka SARS-CoV-2. Dr Marek Derkacz przypomina, że już w kwietniu 2020 r. chińscy badacze alarmowali, że koronawirus może, u niektórych chorujących na COVID-19, prowadzić właśnie do uszkodzenia trzustki.

- W najnowszym badaniu wykazano, iż wirus w komórkach trzustki wywołuje szereg zmian, których konsekwencją jest spadek ilości komórek β odpowiedzialnych za produkcję insuliny. To może tłumaczyć część zaburzeń metabolicznych związanych z gospodarką węglowodanową u osób z COVID-19, które wcześniej nie miały tego typu zaburzeń oraz szybszą progresję choroby u osób z już występującą cukrzycą. Wirus SARS-CoV-2 teoretycznie może uszkadzać komórki trzustki w kilku mechanizmach. Jednym z nich jest niszczenie komórek trzustki poprzez wywoływanie nadmiernych reakcji zapalnych, podobnie jak dzieje się to w innych narządach - wyjaśnia ekspert.

2. Czy koronawirus może wywołać ostre zapalenie trzustki?

Autorzy najnowszych badań wskazują, że zakażenie SARS-CoV-2 może wpływać m.in. na czynność zewnątrzwydzielniczą i wewnątrzwydzielniczą trzustki, co może skutkować zapaleniem trzustki, a także zaburzeniem jest funkcji hormonalnych.

- Na razie jest za wcześnie, żeby jednoznacznie powiedzieć, że wirus SARS-CoV-2 może być przyczyną ostrego zapalenia trzustki, bo jeśli się spojrzy na retrospektywne analizy, to okazuje się, że nie wykazano, żeby częstość występowania tego schorzenia w dobie COVID-19 specjalnie wzrosła. Z wcześniejszych prac znamy pojedyncze opisy przypadków ostrego zapalenia trzustki u pacjentów chorujących na COVID-19. Wiemy, że w niektórych przypadkach może mieć ono etiologię infekcyjną, mówi się, że mogą je wywołać m.in. wirusy Coxsackie, cytomegalii, więc możliwe, że podobne działanie może wykazywać SARS-CoV-2 - wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Piotr Eder z Kliniki Gastroenterologii, Dietetyki i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu oraz Szpitala Klinicznego im. H. Święcickiego w Poznaniu.

- Jedna z innych hipotez mówi, że zakażenie SARS-CoV-2 prowadzi do tak zwanej endoteliopatii, czyli dochodzi przede wszystkim do uszkodzenia komórek śródbłonka naczyniowego, co może prowadzić do zaburzeń ukrwienia licznych narządów i to może być mechanizm ich uszkodzenia. To jest jedna z hipotez tłumacząca ewentualną przyczynę ostrego zapalenia trzustki u chorych z COVID-19 - dodaje profesor.

Koronawirus może zaatakować trzustkę
Koronawirus może zaatakować trzustkę (123rf)

3. Czy koronawirus może doprowadzić do rozwoju cukrzycy?

Zdaniem autorów badań ich odkrycie może wyjaśniać, dlaczego u części pacjentów po przejściu COVID-19 pojawiają się problemy z poziomem cukru we krwi i czy w wyniku infekcji wirusem może dojść do rozwoju cukrzycy. Już kilka miesięcy temu międzynarodowa grupa naukowców, która połączyła swoje siły w projekcie CoviDIAB alarmowała, że koronawirus może wywoływać nie tylko ciężkie powikłania u chorujących na cukrzycę, ale również przyczyniać się do rozwoju tej choroby. U pacjentów, którzy zmarli, obserwowano nietypowe metaboliczne powikłania cukrzycy, w tym zagrażającą życiu kwasicę ketonową oraz hiperosmolarność osocza.

Wieloośrodkowe badanie wykazało wzrost nowych przypadków cukrzycy typu 1 u dzieci podczas pandemii COVID-19. Cukrzyca typu 1 jest zaliczana do schorzeń autoagresywnych, czyli wywoływanych błędnym atakiem komórek odpornościowych na komórki własnego organizmu. Dr Derkacz przypomina, że wiele wirusów może być tzw. "czynnikiem spustowym" w procesie rozwoju cukrzycy typu 1, zwłaszcza u osób z pewnymi predyspozycjami genetycznymi.

- Infekcja tymi wirusami może prowadzić u pewnego odsetka osób do rozwoju pełnoobjawowej cukrzycy. Już wiele lat temu stwierdzono, że enterowirusy indukowały wystąpienie cukrzycy typu 1 u dzieci. Wirusy te, zapewne podobnie jak SARS-CoV-2, posiadały pewnego rodzaju tropizm do komórek trzustki, powodując niekiedy nacieki zapalne i uszkodzenia narządu prowadzące do jego niewydolności. Również infekcje znanymi nam rotawirusami, które są częstą przyczyną biegunek u dzieci, ale także i u dorosłych, mogą u osób predysponowanych prowadzić do powstania lub nasilenia już istniejącej reakcji autoimmunologicznej skierowanej przeciwko antygenom wysp trzustkowych - podkreśla dr Derkacz.

4. Koronawirus może zakażać komórki odpowiedzialne za produkcję enzymów trzustkowych

Dr Derkacz zwraca uwagę na jeszcze jedno zagrożenie: wirus może zakażać również komórki odpowiedzialne za produkcję enzymów trzustkowych.

- Około 80 proc. masy trzustki stanowią komórki odpowiedzialne za funkcje zewnątrzwydzielnicze trzustki. Funkcja ta polega na wytwarzaniu enzymów trawiennych, które ułatwiają proces trawienia, a w związku z tym i przyswajanie składników odżywczych. Potwierdzenie obecności koronawirusa w części zewnątrzwydzielniczej trzustki może tłumaczyć część objawów występujących u niektórych chorych, a świadczących zarówno o stanie zapalnym, jak i o niewydolności tego narządu i związanych z nim zaburzeń trawienia. Pewien odsetek osób z COVID-19 ma jedynie objawy choroby ze strony układu pokarmowego, takie jak bóle brzucha, biegunka, czy brak apetytu - przypomina ekspert.

Dr Derkacz przyznaje, że zauważył u swoich pacjentów niewielki wzrost wartości enzymów trzustkowych po przebytej infekcji SARS CoV2.

- Jeśli chodzi o moich pacjentów, to po kilku tygodniach wartości glikemii na szczęście wracały do normy, aczkolwiek wyniki badania opublikowanego w "Nature" wskazują na potrzebę obserwacji pacjentów i okresowych kontroli. W związku z tym warto zadbać, by osoby, które przebyły COVID, były okresowo monitorowane pod kątem zaburzeń gospodarki węglowodanowej, które u niektórych osób mogą z czasem ulegać nasileniu, prowadząc do rozwoju cukrzycy. Nie siałbym jednak paniki, w mojej opinii ryzyko to jest niewielkie, aczkolwiek, abyśmy mogli potwierdzić lub wykluczyć pewne rzeczy w przypadku choroby, którą dopiero poznajemy, potrzebujemy więcej czasu - podkreśla endokrynolog.

Zdaniem dra Derkacza osoby, które przechorowały COVID-19 powinny zaopatrzyć się w glukometry i przynajmniej przez pół roku po infekcji kilka razy w miesiącu kontrolować wartości cukru we krwi: na czczo oraz 2 godziny po głównych posiłkach.

- W przypadku wystąpienia powtarzających się podwyższonych wartości glikemii na czczo, czyli gdy glukoza we krwi wynosi >= 100 mg/dl lub 2 godziny po posiłkach >= 140 mg/dl, należy skontaktować się ze swoim lekarzem w celu dalszej, bardziej szczegółowej diagnostyki - dodaje lekarz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.