Czego nie robić podczas burzy? Eksperci ostrzegają przed jednym błędem

Czy korzystanie z telefonu komórkowego podczas burzy zwiększa ryzyko porażenia piorunem? To jedno z najczęściej powtarzanych przekonań związanych z wyładowaniami atmosferycznymi. Eksperci podkreślają jednak, że problemem nie jest sam telefon, lecz miejsce, w którym przebywamy, oraz urządzenia podłączone do sieci elektrycznej.

burzaWiele osób wciąż wierzy w ten mit
Źródło zdjęć: © Getty | Jaap Arriens
Dominika Najda

Telefon komórkowy nie przyciąga piorunów

Specjalista ds. bezpieczeństwa związanego z wyładowaniami atmosferycznymi z amerykańskiej National Weather Service John Jensenius wyjaśnia, że telefony komórkowe nie przyciągają piorunów. Jak dodaje, najważniejsze jest znalezienie bezpiecznego schronienia jeszcze przed nadejściem burzy.


WIDEO
Potężna burza nad Warszawą


- Ludzie powinni przede wszystkim wiedzieć, że nic nie przyciąga piorunów. Wyładowania mogą natomiast podążać wzdłuż przewodów, ogrodzeń i innych metalowych elementów. Korzystanie z telefonu komórkowego nie sprawia więc, że jesteśmy bardziej narażeni na uderzenie pioruna - tłumaczy ekspert.

Zdaniem meteorologów największe znaczenie ma miejsce, w którym przebywamy. Podczas burzy należy jak najszybciej schronić się w budynku lub samochodzie. Dan Kottlowski, starszy meteorolog AccuWeather, zwraca uwagę, że otwarte wiaty czy altany nie zapewniają odpowiedniej ochrony. Niebezpieczne może być również przebywanie w pobliżu wysokich obiektów, takich jak maszty czy wieże telefonii komórkowej, które często stają się celem wyładowań.

Uważaj na urządzenia podłączone do prądu

Eksperci ostrzegają natomiast przed korzystaniem z urządzeń podłączonych do instalacji elektrycznej. Szczególnie niebezpieczne są telefony stacjonarne, ponieważ piorun może przedostać się do słuchawki przewodami biegnącymi na zewnątrz budynku. Podobne ryzyko dotyczy również laptopów i telefonów komórkowych podłączonych do ładowania oraz innych urządzeń zasilanych z gniazdka.

- Wszystko, co jest podłączone do ściennego gniazdka, może stanowić zagrożenie, ponieważ jest połączone z przewodami prowadzącymi na zewnątrz - podkreśla John Jensenius. Ekspert przypomina prostą zasadę: "Gdy słyszysz grzmot, schowaj się do środka".

Zaleca również, aby nie wychodzić z bezpiecznego schronienia od razu po ustaniu opadów. Najlepiej odczekać co najmniej 30 minut od ostatniego usłyszanego grzmotu. To właśnie w tym czasie nadal mogą występować pojedyncze wyładowania, które stanowią zagrożenie dla osób przebywających na otwartej przestrzeni.

Choć przypadki porażenia piorunem wewnątrz budynków należą do rzadkości, zdarzają się. Dlatego podczas burzy warto unikać korzystania z urządzeń podłączonych do prądu i pozostać w bezpiecznym, zamkniętym miejscu do czasu całkowitego ustąpienia zagrożenia.

Źródło: NWS, AccuWeather

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie