Zrezygnuj z mycia naczyć. Ratownik mówi, czego jeszcze nie robić podczas burzy

Burza może być niebezpieczna nie tylko na otwartej przestrzeni, ale także w domu. Ratownik medyczny wyjaśnia, co sprawia, że narażamy się na niebezpieczeństwo podczas wyładowań.

mRatownik mówi, czego unikać podczas burzy
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Magdalena Pietras

IMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami

IMGW poinformowało w najnowszym komunikacie o sześciu aktualnych ostrzeżeniach meteorologicznych przed burzami. Alerty drugiego stopnia obowiązują w części Podkarpacia, gdzie zjawiska mogą być najgwałtowniejsze. Ostrzeżenia pierwszego stopnia obejmują znaczną część północnej i wschodniej Polski, w tym Pomorze, Warmię i Mazury, Podlasie, Mazowsze, Lubelszczyznę oraz Małopolskę.

Przez kraj przemieszcza się aktywny front chłodny, wypierający gorące i wilgotne powietrze. W związku z tym największym zagrożeniem będą intensywne opady i silny wiatr. Lokalnie, zwłaszcza na południowym wschodzie, porywy mogą sięgać 90–95 km/h.

Powrót upałów nastąpi prawdopodobnie w środku tygodnia, a do tego czasu możemy spodziewać się gwałtownych burz. Warto więc wiedzieć, jak zachować się podczas wyładowań i jakich błędów unikać nawet wtedy, gdy przebywamy w domu.

Uwaga na otwarte przestrzenie

Największe ryzyko porażenia piorunem występuje na otwartej przestrzeni, na wzniesieniach i w pobliżu wody. Szczególnie niebezpieczne są górskie szczyty, plaże, jeziora oraz miejsca, w których nie ma możliwości szybkiego schronienia.

Dr Adam Burakowski z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w rozmowie z WP abcZdrowie podkreślał, że po usłyszeniu pierwszych grzmotów nie należy czekać na rozwój sytuacji. – Najlepiej, abyśmy jak najszybciej szukali schronienia w pomieszczeniu zamkniętym. Jeśli jesteśmy na jakimś wysokim szczycie, może dojść do zebrania ładunku i porażenia bezpośredniego. W sytuacji, kiedy tylko słyszymy, że zbiera się na burzę, powinniśmy jak najszybciej przemieścić się do budynku. Jeżeli jesteśmy w górach, szukamy schroniska albo udajmy się do lasu. Musimy zejść w dolinę – wyjaśniał ekspert.

Jak zaznaczał, w Polsce burze często pojawiają się po południu. Z tego powodu górskie wycieczki najlepiej planować rano, tak aby przed pogorszeniem pogody znaleźć się już w dolinie. Jeśli z kolei burza zaskoczy nas podczas pływania, żeglowania lub wypoczynku na plaży, należy jak najszybciej wyjść z wody i schronić się w budynku. Bezpiecznym miejscem może być również samochód. Trzeba jednak unikać parkowania pod drzewami, które mogą zostać trafione piorunem lub przewrócone przez silny wiatr.

Zasada "30-30". Kiedy można wyjść z domu?

Do oceny zagrożenia podczas burzy można wykorzystać zasadę "30-30". Jeżeli między błyskiem a grzmotem mija mniej niż 30 sekund, oznacza to, że burza znajduje się blisko. Należy wtedy niezwłocznie schronić się w budynku lub samochodzie. Nie powinno się wychodzić od razu po ustaniu deszczu. Za bezpieczniejszy moment uznaje się upływ co najmniej 30 minut od ostatniego grzmotu. Piorun może bowiem uderzyć także w miejscu oddalonym od głównej strefy opadów.

Zrezygnuj z prysznica i mycia naczyć

Choć schronienie się w budynku znacznie zmniejsza ryzyko porażenia piorunem, także w domu trzeba zachować ostrożność. Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest branie prysznica albo kąpieli w wannie w czasie burzy. Woda oraz metalowe elementy instalacji mogą przewodzić prąd, jeśli piorun uderzy w budynek lub pobliską infrastrukturę. Z tego samego powodu nie powinno się dotykać kranów, rur i kaloryferów ani myć naczyń.

Warto również trzymać się z dala od urządzeń podłączonych do gniazdek. Wyładowanie może wywołać przepięcie, które uszkodzi sprzęt, a w skrajnych przypadkach narazi domowników na porażenie. Telewizor, komputer i inne urządzenia najlepiej odłączyć od prądu jeszcze przed nadejściem burzy. Podczas intensywnych wyładowań należy również unikać telefonu stacjonarnego oraz przebywania w pobliżu okien i drzwi.

Dobrym rozwiązaniem jest wcześniejsze przygotowanie latarki i zapasowych baterii na wypadek przerwy w dostawie energii. Warto także zabezpieczyć zwierzęta, które przestraszone hałasem mogą zachowywać się w nieprzewidywalny sposób.

Jak pomóc osobie porażonej piorunem?

Co jednak, jeśli ktoś w naszym otoczeniu zostanie poszkodowany podczas burzy? Warto wiedzieć, że piorun może trafić człowieka bezpośrednio, ale do porażenia może dojść również po uderzeniu w ziemię, drzewo lub inny obiekt znajdujący się w pobliżu. Zagrożeniem jest także fala uderzeniowa.

Osoba rażona piorunem nie pozostaje naładowana elektrycznie, dlatego można jej bezpiecznie dotknąć i udzielić pomocy. Najpierw należy upewnić się, że miejsce zdarzenia nie stwarza zagrożenia, a następnie sprawdzić przytomność i oddech poszkodowanego.

Jeśli osoba nie oddycha prawidłowo, trzeba natychmiast zadzwonić pod numer 112 i rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową. Widoczne oparzenia można zabezpieczyć jałowym opatrunkiem.

Nawet gdy poszkodowany jest przytomny i nie zgłasza poważnych dolegliwości, powinien zostać zbadany przez lekarza. Porażenie piorunem może prowadzić m.in. do zaburzeń rytmu serca, problemów neurologicznych, utraty słuchu lub uszkodzenia narządów wewnętrznych.

Źródła:

  • IMGW
  • WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie