Rekordowe emerytury
Jak informuje "Gazeta Wyborcza", najwyższą emeryturę wśród kobiet w Polsce pobiera mieszkanka Bydgoszczy. Jej miesięczne świadczenie przekracza 42 tys. zł brutto. Tak wysoka kwota wiąże się z wyjątkowo długą aktywnością zawodową. Kobieta pracowała łącznie przez 61 lat, a na emeryturę przeszła dopiero w wieku 81 lat.
WIDEOKatarzyna Grochola nie ma emerytury. Dostaje rentę z ZUS
Krystyna Michałek, rzeczniczka ZUS w województwie kujawsko-pomorskim, wskazuje, że osoby pobierające najwyższe emerytury zazwyczaj łączą kilka cech: mają bardzo długi staż pracy, osiągały wysokie zarobki i zdecydowały się zakończyć aktywność zawodową znacznie później niż wynosi ustawowy wiek emerytalny.
Bydgoszczanka jest rekordzistką wśród kobiet, ale nie pobiera najwyższej emerytury w Polsce. Jeszcze większe świadczenie otrzymuje mężczyzna z Zabrza. Jego emerytura wynosi około 54 tys. zł brutto miesięcznie. Senior pracował przez ponad 67 lat i zdecydował się przejść na emeryturę dopiero w wieku 86 lat.
Wysokie świadczenia otrzymują również inni seniorzy. W samym województwie kujawsko-pomorskim dwóch mężczyzn może pochwalić się emeryturami przekraczającymi 30 tys. zł brutto. Jeden z nich otrzymuje ponad 34,8 tys. zł miesięcznie. Przepracował ponad 61 lat i zakończył pracę w wieku 80 lat i 7 miesięcy.
Emerytura drugiego wynosi ponad 31,8 tys. zł. Mężczyzna przeszedł na emeryturę w wieku 73 lat po niemal 56 latach opłacania składek.
Późniejsze przejście na emeryturę ma znaczenie
Historie rekordzistów pokazują, jak duże znaczenie dla wysokości świadczenia może mieć długość aktywności zawodowej. Kolejne lata pracy oznaczają dalsze opłacanie składek, a jednocześnie późniejsze rozpoczęcie pobierania świadczenia.
W przypadku osób otrzymujących rekordowe kwoty znaczenie mają jednak nie tylko dziesiątki lat pracy. Jak wskazuje ZUS, wspólną cechą takich seniorów są również wysokie zarobki, od których odprowadzano składki.
Zupełnie inaczej wyglądają najniższe świadczenia. W Polsce są osoby, których miesięczna emerytura nie przekracza nawet złotówki. Na Dolnym Śląsku i Lubelszczyźnie odnotowano świadczenia wynoszące zaledwie 2 gr miesięcznie.
W województwie kujawsko-pomorskim najniższa emerytura wynosi 6 gr. Otrzymuje ją kobieta, która pracowała przez trzy miesiące na podstawie umowy zlecenia. Jeszcze jeden skrajny przypadek dotyczy seniorki podlegającej toruńskiemu ZUS. Co miesiąc otrzymuje ona 26 gr emerytury. Jej udokumentowany staż pracy wynosi zaledwie 17 dni.
Zestawienie tych świadczeń pokazuje ogromną rozpiętość wypłat z ZUS. Z jednej strony są osoby otrzymujące miesięcznie kilkadziesiąt tysięcy złotych, z drugiej – seniorzy, których świadczenia można policzyć w groszach.
Źródło: GW, ZUS
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.