Dziecko zmarło po podaniu leku w szpitalu. Rodzice: Nie wiedzieliśmy, co podpisujemy

U malutkiej Evy zastosowano leczenie "off-label", chociaż, jak podkreślają jej pochodzący z Ukrainy rodzice, nie rozumieli, co podpisują, gdy podsunięto im zgody na przeprowadzenie leczenia u córki. - Gdybym wiedziała, że podanie leku niesie ryzyko dla zdrowia córki, nigdy bym się na to nie zgodziła – podkreśla Anna w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

Śmierć dziecka w Uniwersyteckim Centrum KlinicznymŚmierć dziecka w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym
Źródło zdjęć: © Getty Images | Image taken by Mayte Torres
Marta Słupska

Leczenie "poza ulotką"

Gazeta Wyborcza opisała historię Vasyla i Anny, którym 23 stycznia 2025 roku urodziła się w Gdyni córeczka, Eva Marija. Dziewczynka dostała 10 na 10 punktów w skali Apgar, choć miała niewłaściwie rozwinięte naczynia krwionośne w lewej nodze i zrośnięte dwa palce u stopy.

Dziecko przewieziono do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, gdzie przebywało do 31 stycznia. Stwierdzono m.in. niedokrwistość, problemy z krzepnięciem krwi i niestabilność metaboliczną. Oceniono także, że standardowa terapia immunosupresyjna może spowodować u Evy powikłania. Gdy wypisano ją do domu, zdaniem mamy nic jej nie dolegało – nie chorowała i chętnie jadła.

Na kolejnej wizycie 3 marca w UCK dziewczynka przeszła badania kontrolne i lekarz prowadzący podjął decyzję o podaniu jej leku o nazwie Sirolimus – antybiotyku immunosupresyjnego. Jak pisze Gazeta Wyborcza, leczenie podjęto "off-label", czyli "poza ulotką" – to legalna i powszechna praktyka, ale by ją zastosować, konieczna jest zgoda rodziców lub opiekunów dziecka.

Rodzicom Evy, Ukraińcom, lekarze mieli wręczyć plik dokumentów po polsku z informacją, by użyli translatora do tłumaczenia.

- Próbowaliśmy, ale tłumaczenie nie odpowiedziało na wszystkie pytania, w tym podstawowe. Gdybym wiedziała, że podanie leku niesie ryzyko dla zdrowia córki, nigdy bym się na to nie zgodziła. A o tym, że było to leczenie off-label, dowiedzieliśmy się dopiero pół roku później w kancelarii prawniczej, która zajęła się naszą sprawą i przeanalizowała dokumentację medyczną – mówi Anna, mama dziewczynki.

- Nie wiedzieliśmy, co podpisujemy. Ale byliśmy pewni, że w szpitalu nas przecież nie oszukają – dodaje Vasyl, tata.

Gazeta Wyborcza wskazuje nie tylko na to, że rodzice nie zostali skutecznie poinformowani o konsekwencjach wybranej przez lekarzy metody leczenia, ale też na błędy w dokumentacji.

Dziewczynka zmarła następnego dnia

Po podaniu leku Eva płakała i nie chciała jeść. W końcu zaczęła ciężko oddychać.

- Lekarz powiedział, że histeryzuję. Pielęgniarki podały córce paracetamol. Nie zrobili żadnych badań, nie podłączyli żadnej aparatury, nie było żadnej diagnostyki. Później mąż chciał zmienić pieluszkę i zobaczył, że z plamy na nóżce cieknie krew – opowiada Anna. 

W końcu zlecone USG wykazało ostrą niewydolność wielonarządową. Po kilku godzinach serce Evy przestało bić. Zgon stwierdzono o godzinie 17.27. Po śmierci córki do zrozpaczonych rodziców miała przyjść lekarka i "pocieszać" słowami: "Zrobicie sobie kolejne dziecko".

W sprawie śmierci dziewczynki zawiadomiono prokuraturę. Prawnicy wskazali, że mogły zostać popełnione przestępstwa z art. 192 KK (który mówi o wykonaniu zabiegu leczniczego bez wymaganej zgody) oraz z art.155 (dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci). Nikomu nie postawiono zarzutów.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Ekspertka od długowieczności zdradza prosty trik. Jedz posiłek w tej kolejności
Ekspertka od długowieczności zdradza prosty trik. Jedz posiłek w tej kolejności
Sześć polskich rodzin walczy o wyjątkowy lek. Trwa wyścig z czasem i z systemem
Sześć polskich rodzin walczy o wyjątkowy lek. Trwa wyścig z czasem i z systemem
Lekarz ma prosty sposób na refluks. Chodzi o jeden składnik diety
Lekarz ma prosty sposób na refluks. Chodzi o jeden składnik diety
Nie żyje J. Michael Bishop. Laureat Nagrody Nobla zmienił myślenie o raku
Nie żyje J. Michael Bishop. Laureat Nagrody Nobla zmienił myślenie o raku
Wycofanie produktu z popularnej sieci sklepów. GIS przestrzega
Wycofanie produktu z popularnej sieci sklepów. GIS przestrzega
Może uprzedzić zawał. "Największy przełom w diagnostyce ostatnich lat"
Może uprzedzić zawał. "Największy przełom w diagnostyce ostatnich lat"
"Pierwszy zabójca" w chorobach zakaźnych. W tych województwach umiera najwięcej chorych
"Pierwszy zabójca" w chorobach zakaźnych. W tych województwach umiera najwięcej chorych
Działa jak tarcza na raka. Jedz codziennie, onkolog zaleca
Działa jak tarcza na raka. Jedz codziennie, onkolog zaleca
Objawy guza mózgu mogą być nieoczywiste. Lekarka wskazuje najczęstszy
Objawy guza mózgu mogą być nieoczywiste. Lekarka wskazuje najczęstszy
Ciało obce w leku. GIF wycofuje kilka serii preparatu
Ciało obce w leku. GIF wycofuje kilka serii preparatu
Pielęgniarki mają dość. "Plebs na to tyra"
Pielęgniarki mają dość. "Plebs na to tyra"
Wycofanie leku. GIF ostrzega przed ryzykiem dla pacjentów
Wycofanie leku. GIF ostrzega przed ryzykiem dla pacjentów