Nigdy nie dotykaj, ani nie wąchaj. "Wskrzesza zmarłych i zabija żywych"

Do naszych ogrodów często trafiają rośliny, które cieszą oko. Warto jednak mieć na uwadze nie tylko względy estetyczne, ale także bezpieczeństwo wybieranych kwiatów. Niektóre z nich stanowią śmiertelne zagrożenie.

"Wskrzesza zmarłych i zabija żywych". Piękna i szalenie groźna roślina w twoim ogrodzie"Wskrzesza zmarłych i zabija żywych". Piękna i szalenie groźna roślina w twoim ogrodzie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Piękne i niebezpieczne kwiaty

Naparstnica zwyczajna (Digitalis purpurea) to częsty widok w przydomowych ogródkach. Roślina potocznie nazywana jest "lwią paszczą", "dzwonem umarłych", "psim palcem" lub "rękawiczką czarownic".

Wybierana jest zwykle ze względu na urokliwe kwiaty o różnych barwach w kształcie dzwoneczków. Do tego jest łatwa w uprawie, odporna na mróz, sama się rozsiewa i stanowi doskonały element dekoracyjny.

Mało osób jednak zdaje sobie sprawę, że roślina jest źródłem glikozydu nasercowego. Digoksyna może doprowadzić do nagłego zatrzymania krążenia i w efekcie śmierci. Czasem też ratuje ludzkie życie.

Rośliny nie dla wszystkich. Sprawdź, których gatunków lepiej unikać i dlaczego

Groźna digoksyna

"Dzwony umarłych" to jedna z najbardziej trujących roślin, na które możemy natknąć się na terenie naszego kraju. Niebezpieczne jest samo dotykanie liści, czy wąchanie kwiatów, co może skończyć się reakcją alergiczną, wymiotami, nudnościami i bólami głowy.

Istnieje stare angielskie przysłowie, które głosi, że naparstnica zwyczajna "może wskrzeszać umarłych i zabijać żywych".

- Naparstnica zawiera niezwykle silne związki zwane glikozydami nasercowymi. "Nasercowe" ze względu na ich działanie na mięsień sercowy oraz "glikozydy", które wskazują, że te związki zawierają cząsteczki cukru – mówi cytowany przez "Live Science" dr Zhen Wang, adiunkt w Instytucie Uniwersytetu Stanowego Nowego Jorku w Buffalo.

Digoksyna wpływa na mięsień sercowy, spożycie jej może doprowadzić do migotania komór, czyli nagłego zaburzenia rytmu, które może zagrażać życiu. Zwykle powoduje uczucie kołatania, zawroty głowy, omdlenia, ale może doprowadzić do zgonu.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Ten nawyk może osłabiać kontrolę nad pęcherzem. Lekarz ostrzega
Ten nawyk może osłabiać kontrolę nad pęcherzem. Lekarz ostrzega
NFZ zapłaci mniej za nadwykonania. Wracają ograniczenia w AOS
NFZ zapłaci mniej za nadwykonania. Wracają ograniczenia w AOS
Dietetyczka piła napój prebiotyczny. Efekty zauważyła po tygodniu
Dietetyczka piła napój prebiotyczny. Efekty zauważyła po tygodniu
Świnoujście. Gruźlica w szkole. Sanepid wydał komunikat
Świnoujście. Gruźlica w szkole. Sanepid wydał komunikat
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Dolly Parton otwarcie o żałobie po mężu. Czuła się wyczerpana
Dolly Parton otwarcie o żałobie po mężu. Czuła się wyczerpana
Granat a cholesterol i naczynia krwionośne. Małe pestki, ważny temat
Granat a cholesterol i naczynia krwionośne. Małe pestki, ważny temat
Kelly Osbourne odniosła się do komentarzy ws. swojego wyglądu. "Brak współczucia i charakteru"
Kelly Osbourne odniosła się do komentarzy ws. swojego wyglądu. "Brak współczucia i charakteru"
Obudził się z niebieską skórą. Na SOR-ze odkryto przyczynę
Obudził się z niebieską skórą. Na SOR-ze odkryto przyczynę
Margaret Cho zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Zaczęła brać popularne leki
Margaret Cho zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Zaczęła brać popularne leki
Przez lata myślała, że ma ADHD. Okazało się, że to objawy guza mózgu
Przez lata myślała, że ma ADHD. Okazało się, że to objawy guza mózgu
Rak zajął jelita, płuca. Pierwszy objaw był widoczny, ale źle go odczytano
Rak zajął jelita, płuca. Pierwszy objaw był widoczny, ale źle go odczytano