Gdy serce się zatrzymuje, ono wciąż "żyje". Co się dzieje z ciałem człowieka po stwierdzeniu zgonu?

Moment śmierci człowieka wyznacza początek długiego procesu, w którym udział biorą wszystkie tkanki ludzkie. Ciało człowieka nie trwa w bezruchu – wręcz przeciwnie, może się poruszać nawet przez rok od śmierci, puchnąc, kurcząc się, a nawet... wydając rozmaite dźwięki.

Gdy serce się zatrzymuje, ono wciąż "żyje". Co się dzieje z ciałem człowieka po stwierdzeniu zgonu?Gdy serce się zatrzymuje, ono wciąż "żyje". Co się dzieje z ciałem człowieka po stwierdzeniu zgonu?
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Rozmus

Znaki na skórze

Australijska badaczka, Alyson Wilson, fotografowała ciało ludzkie od momentu śmierci przez kolejne 17 miesięcy. Wynik tego eksperymentu był zaskakujący – zwłoki "przesunęły się" aż o kilkanaście centymetrów. To dowodzi, że po śmierci człowieka w jego ciele zachodzi szereg skomplikowanych procesów.

Jednym z najbardziej widocznych jest zmiana koloru skóry. Gdy serce przestaje bić, krew przestaje krążyć w żyłach. Jako pierwszy umiera mózg, a z każdą godziną temperatura ciała spada o 1 stopień Celsjusza – skóra staje się zimna.

Krew odpływa z obszarów położonych niżej, mogą się pojawić więc sinawe przebarwienia, kontrastujące z miejscami pozbawionymi krwi, które są blade. Należą one do tzw. znamion śmierci.

W ciele ludzkim po śmierci zachodzi szereg procesów
W ciele ludzkim po śmierci zachodzi szereg procesów © Getty Images

Plamy opadowe mogą pojawić się niedługo przed rigor mortis, czyli stężeniem pośmiertnym. Zjawisko to będące sztywnością mięśni sprawia, że ciało po kilku godzinach od zgonu wydaje się mieć nienaturalną pozycję.

Jednocześnie zwieracze puszczają, wydalając mocz oraz kał.

Skóra się odwadnia – widać to m.in. w takich miejscach jak wargi sromowe czy moszna, ale przede wszystkim na rogówce i spojówce. Gałka oczna wiotczeje, może też w krótkim czasie zapaść się do oczodołu.

Za sprawą stężenia pośmiertnego zmarszczki spłycają pod wpływem naprężenia skóry. Niedługo później jednak to na niej pojawią się coraz wyraźniejsze dowody zmian zachodzących pod powierzchnią.

Proces gnilny po śmierci

Stężenie pośmiertne pojawia się zwykle 2-4 godziny po śmierci, a ustępuje po ok. 3-4 dniach. Dlaczego? Ponieważ w tym czasie proces rozkładu ciała nabiera rozpędu, pojawiają się substancje gnilne, rozwijają bakterie odpowiedzialne za rozkład.

Kolejnym znamieniem śmierci jest rozpad gnilny (łac. putrefatio). Odpowiadają za niego m.in. saprofityczne bakterie gnilne. Znajdują się w dużej ilości w przewodzie pokarmowym i tam też rozpoczyna się proces putrefatio.

Gnijąca tkanka powoduje wytworzenie m.in. takich związków jak siarkowodór, który oddziałując na hemoglobinę, powoduje zielonkawe zabarwienie skóry w okolicach podbrzusza. Ten sam związek odpowiedzialny jest także za pojawienie się smug dyfuzyjnych – brunatnych, niekiedy wręcz czarnych pasm przebiegających w miejscu naczyń krwionośnych.

Wśród związków chemicznych, wydzielających się najwcześniej, nazywanych zapachem śmierci, znajdują się putrescyna i kadaweryna (trupi jad). Te aminy w dużej mierze odpowiadają za coraz silniejszy odór rozkładającej się materii.

Wzrost aktywności organizmów kolonizujących układ pokarmowy prowadzi do kolejnego budzącego grozę zjawiska – rozdęcia zwłok (gigantyzm gnilny Caspera). W tym czasie intensywność procesów zachodzących wewnątrz ciała może powodować, że stają się słyszalne różne dźwięki – piski, przelewanie, a nawet... jęki. Powodują je m.in., gazy gnilne wprawiające w ruch struny głosowe.

Ostatnie przemiany

Ciało może tracić włosy, wypadają zęby, odchodzą paznokcie. Rozdęte przez gazy ciało ponownie zmienia swą formę – z czasem zapada się (a w niektórych przypadkach wręcz wybucha). Jeśli ciało znajduje się w chłodnym i wilgotnym środowisku, może dojść do adipocere, czyli przemiany tkanek w tłuszcz i mydło (saponifikacja, przeobrażenie tłuszczowo-woskowe).

Narządy wewnętrzne tracą swoją formę, zamieniając się w nieokreśloną masę. Kości również mogą stracić swą postać, przeobrażając się w tzw. wosk grobowy.

Cały ten proces ma swój określony czas zależny m.in. temperatury otoczenia. Finalnie jednak z ludzkiego ciała pozostają często tylko chrząstki, kawałki kości czy fragmenty skóry.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób