Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Krótkie filmiki o dnie moczanowej zalewają TikToka: "odstaw czerwone mięso", "weź ziołowe tabletki", "zrób detoks". Nowe badanie pokazuje jednak, że w tej fali porad za rzadko pojawia się to, co w leczeniu kluczowe: długoterminowa kontrola poziomu kwasu moczowego. A gdy narracja sprowadza chorobę do "złych wyborów", łatwo o wstyd, poczucie winy i opóźnianie terapii.
W tym artykule:
TikTok "leczy" dnę moczanową dietą
Wideo z poradami zdrowotnymi potrafi mieć większy zasięg niż gabinet lekarski. Nic dziwnego, że TikTok stał się miejscem, w którym wiele osób szuka informacji o chorobach albo wpada na nie przypadkiem. Problem zaczyna się wtedy, gdy proste recepty wypierają medycynę opartą na dowodach. Z opublikowanej analizy Oxford University Press o dnie moczanowej wynika, że popularne klipy często promują dietetyczne "hacki" i suplementy, a prawie wcale nie mówią o leczeniu, które realnie pozwala zapanować nad chorobą w dłuższej perspektywie.
Badacze przejrzeli 200 filmów z hasłem "gout" ("dna moczanowa") i zauważyli, że w zdecydowanej większości materiałów dominowały zalecenia żywieniowe, listy produktów zakazanych oraz propozycje preparatów ziołowych. W jednym z nagrań chory przekonywał: "możesz zmniejszyć liczbę nawrotów dny, jeśli ograniczysz sól, alkohol i czerwone mięso". W innym promowano środki reklamowane jako "tabletki z czystych ziół, bez hormonów i bez skutków ubocznych".
Tymczasem o terapii obniżającej stężenie kwasu moczowego, uznawanej przez reumatologów za podstawę długofalowego leczenia, wspominano marginalnie.
Witamina D w walce z rakiem jelita grubego
Przyczyny i czynniki ryzyka dny moczanowej
Dna moczanowa to choroba zapalna stawów, w której kluczową rolę odgrywa podwyższony poziom kwasu moczowego (moczanów) we krwi. Gdy jest go za dużo, w organizmie mogą tworzyć się kryształy moczanu sodu. Odkładają się one przede wszystkim w stawach i tkankach okołostawowych, wywołując gwałtowną reakcję zapalną. Efekt bywa spektakularny: silny ból, zaczerwienienie, obrzęk, ucieplenie i tkliwość, często pojawiające się nagle, np. w nocy.
TikTok lubi proste wyjaśnienia: "to od jedzenia". Rzeczywistość jest bardziej złożona. Dieta i alkohol mogą zwiększać stężenie kwasu moczowego, ale u wielu osób nie są główną przyczyną choroby. Duże znaczenie mają predyspozycje genetyczne oraz praca nerek, które odpowiadają za usuwanie moczanów z organizmu. Jeśli nerki wydalają je mniej efektywnie, ryzyko wzrasta nawet przy rozsądnym stylu życia.
Do czynników sprzyjających należą też nadwaga i otyłość, insulinooporność i cukrzyca, nadciśnienie, przewlekła choroba nerek, a także niektóre leki (np. część diuretyków). Istotne są również odwodnienie, nagłe wahania masy ciała czy intensywne epizody picia alkoholu. W praktyce dna często jest elementem szerszego obrazu zaburzeń metabolicznych, a nie "karą" za pojedynczy produkt na talerzu.
- Dna moczanowa jest chorobą przewlekłą o podłożu genetycznym i nie jest winą chorego – mit, że dna jest wywoływana przez styl życia lub dietę, trzeba obalić - tłumaczy epidemiolog Tony Merriman z University of Otago w Nowej Zelandii.
- Ten rozpowszechniony mit wywołuje wstyd u osób z dną moczanową, przez co część z nich woli cierpieć w milczeniu i nie idzie do lekarza po lek obniżający stężenie moczanów we krwi, który mógłby zapobiec bólowi – dodaje.
Objawy to nie tylko ból palucha
Najbardziej typowy jest ostry napad zapalenia jednego stawu, klasycznie u podstawy dużego palca stopy. Ale choroba może dotyczyć także stawu skokowego, kolan, nadgarstków czy łokci. Napad zwykle narasta szybko, a ból bywa tak silny, że przeszkadza nawet dotyk kołdry. Pomiędzy napadami objawy mogą ustępować, co bywa zdradliwe: część osób uznaje wtedy, że "już przeszło" i nie potrzebuje leczenia.
Nieleczona dna potrafi jednak przejść w postać przewlekłą, z częstszymi rzutami, zajęciem wielu stawów i trwałym uszkodzeniem. Z czasem mogą pojawić się guzki dnawe (tofy) oraz problemy z nerkami, w tym kamica.
Dlaczego internetowe porady są ryzykowne?
Dieta ma znaczenie, ale zwykle nie wystarcza jako jedyna metoda kontroli choroby. Gdy przekaz ogranicza się do list "zakazanych" produktów, łatwo przeoczyć sedno: dna to choroba, którą często trzeba leczyć długofalowo, monitorując poziom kwasu moczowego i dobierając terapię wspólnie z lekarzem.
Autorzy badania zwracają uwagę, że TikTok ma ogromny potencjał edukacyjny, pod warunkiem że rzetelne źródła będą bardziej widoczne. Jak ujął to główny autor pracy Samuela 'Ofanoa:
- TikTok ma ogromny potencjał jako narzędzie do zwiększania świadomości na temat problemów zdrowotnych, takich jak dna moczanowa, oraz promowania informacji zgodnych z wytycznymi klinicznymi – podkreśla główny autor pracy Samuela 'Ofanoa. - W coraz bardziej cyfrowym świecie potrzeba, aby więcej profesjonalistów i organizacji medycznych wykorzystało szansę, jaką dają platformy społecznościowe, i tworzyło treści, które mogą przeciwdziałać dezinformacji oraz poprawiać zrozumienie dny moczanowej w naszych społecznościach.
W praktyce to sygnał dla pacjentów i twórców: zanim kolejny filmik obieca szybkie rozwiązanie, warto zapytać, czy mówi o przyczynach choroby i leczeniu, które działa nie tylko "na teraz", ale i na lata.
Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło:
sciencedaily.com
niams.nih.gov
cdc.gov
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.