Groźny upadek Krzysztofa Zanussiego. Reżyser trafił do szpitala
Krzysztof Zanussi ujawnił, że podczas pracy nad swoim najnowszym filmem "Całopalenie" doznał poważnego wypadku. Choć obrażenia okazały się na tyle poważne, że wymagały hospitalizacji, reżyser nie zdecydował się na wstrzymanie produkcji. Jak podkreślił, część zdjęć nadzorował bezpośrednio ze szpitalnego łóżka.
Niefortunny upadek podczas zdjęć
Do zdarzenia doszło w Toruniu, gdzie realizowano część zdjęć do nowego filmu. Zanussi przyznał, że był to wypadek spowodowany jego własną nieuwagą. - Tam niestety na zdjęciach doznałem wypadku z własnej winy. Spadłem z jakichś żelaznych schodów i zdołałem połamać sobie rękę, złamać kość czaszki oraz potłuc się ze wszystkich stron - przekazał reżyser.
Złamania kości po przejażdżce kolejką górską. Przerażające doniesienia z Japonii
Upadek zakończył się poważnymi urazami. Oprócz złamania ręki i kości czaszki twórca doznał licznych stłuczeń. Konieczne było leczenie szpitalne, a przed nim jeszcze rehabilitacja i powrót do pełnej sprawności. Mimo trudnej sytuacji prace nad "Całopaleniem" nie zostały zatrzymane. Reżyser postanowił nadal uczestniczyć w realizacji filmu, choć już nie bezpośrednio na planie.
Jak relacjonował, dzięki technologii mógł śledzić przebieg zdjęć w czasie rzeczywistym i przekazywać swoje uwagi aktorom oraz ekipie filmowej. - Mogłem z pokoju szpitalnego prowadzić dalej zdjęcia przez monitor i telefon, tak że miałem przed sobą podgląd jak ujęcia powstają i mówiłem do aktorów. Nakręciliśmy te brakujące cząstki, co było pewnym wyczynem - wyjaśnił.
Ekipa dokończyła zaplanowane sceny
Zanussi podkreślił, że realizacja zdjęć w tak nietypowych okolicznościach nie byłaby możliwa bez zaangażowania współpracowników. Podziękował ekipie filmowej za profesjonalizm i wsparcie, dzięki którym udało się zrealizować zaplanowany materiał mimo jego nieobecności na planie.
Sam reżyser nie ukrywa, że najbliższe tygodnie upłyną mu przede wszystkim pod znakiem rekonwalescencji. Jak jednak pokazuje jego postawa po wypadku, nawet poważne obrażenia nie skłoniły go do rezygnacji z pracy nad filmem.
"Całopalenie" to najnowszy projekt jednego z najbardziej cenionych polskich reżyserów. Część zdjęć powstawała w Polsce, a kolejne zaplanowano również za granicą, między innymi w Bułgarii. Na razie nie podano szczegółów dotyczących daty premiery produkcji.
Źródło: Facebook
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.