Jest wykorzystywana w ziołolecznictwie. Naukowcy postanowili jej się przyjrzeć
Choć dla wielu to jedynie uporczywy chwast, to od wieków wykorzystywany był jako roślina lecznicza. Gwiazdnica pospolita zawiera dużo związków odżywczych i przypisywano jej właściwości chłodzące czy łagodzące. W niektórych krajach stosowana jest też jako ziele antynowotworowe.
Roślina, która rośnie niemal wszędzie
Gwiazdnica pospolita (Stellaria media Vill.), dawniej nazywana także mokrzycą lub kurzyśladem, od lat uchodzi za jeden z najbardziej ekspansywnych chwastów. Jej dawna nazwa nie była przypadkowa — nawiązywała do wilgotnych łodyg, które są jedną z cech charakterystycznych tej rośliny. Gwiazdnica bardzo szybko się rozrasta, tworzy zwarte zielone kobierce i łatwo się ukorzenia. Wystarczy, że jej pęd zetknie się z ziemią, a roślina zaczyna zajmować kolejne fragmenty podłoża.
Wyróżnia ją także wyjątkowa odporność. Dobrze znosi trudne warunki i może rosnąć nawet wtedy, gdy inne gatunki już obumierają. Zdarza się, że rozwija się również pod śniegiem, co najlepiej pokazuje jej dużą żywotność. Kiedyś wykorzystywano ją przede wszystkim jako paszę dla drobiu, ale w okresach niedoboru żywności trafiała również do kuchni.
Jak wygląda gwiazdnica pospolita?
Roślina należy do rodziny goździkowatych (Caryophyllaceae) i występuje niemal na całym świecie. W Polsce jest bardzo rozpowszechniona, szczególnie w ogrodach, na rabatach i w miejscach wilgotnych.
Gwiazdnica to niewielka roślina jednoroczna lub dwuletnia. Ma drobne, jajowate, ostro zakończone liście i cienkie, płożące się łodygi. Na ich końcach pojawiają się małe, białe kwiaty. Zazwyczaj kwitnie od maja do października, choć przy sprzyjającej pogodzie może utrzymywać kwiaty nawet przez większą część roku. Jej siła tkwi również w ogromnej zdolności do rozmnażania — pojedyncza roślina może wytworzyć od kilku do nawet kilkunastu tysięcy nasion.
Bogaty skład przyciąga uwagę zielarzy
Choć z pozoru jest zwyczajnym chwastem, gwiazdnica pospolita zawiera wiele substancji, które od lat interesują zielarzy i fitoterapeutów. W zielu tej rośliny znajdują się m.in. saponiny, flawonoidy, w tym rutyna, a także białko, witamina C oraz prowitamina A, czyli β-karoten. Obecne są w nim również witaminy E, PP, B1 i B2 oraz kwas para-aminobenzoesowy.
Na uwagę zasługuje także zawartość składników mineralnych. Wymienia się tu związki fosforu, potasu, żelaza, magnezu, cynku, manganu, miedzi, chromu, selenu, jodu i krzemu. Podkreśla się również, że ziele gwiazdnicy może być bogate w dobrze przyswajalną witaminę C — jej ilość szacuje się nawet na 200–300 mg na 100 g surowca. Oprócz tego roślina zawiera hydroksykumaryny, fitosterole, glikozydy triterpenowe oraz alkohole cukrowe, takie jak pinitol.
Od chorób skóry po obrzęki. Jak wykorzystywano ją dawniej?
Gwiazdnica pospolita była znana w medycynie ludowej od bardzo dawna. Na przestrzeni wieków przypisywano jej właściwości chłodzące, oczyszczające i łagodzące. Przygotowywano z niej wodne wyciągi, napary, okłady i maści, które stosowano przede wszystkim zewnętrznie.
Dawni zielarze wykorzystywali ją m.in. przy problemach skórnych, takich jak wysypki czy świerzb. Napary z gwiazdnicy podawano także przy kaszlu, dolegliwościach ze strony układu oddechowego, a nawet w krwiopluciu. Mocniejsze odwary stosowano do kąpieli przy obrzękach nóg, z kolei okłady przykładano przy bólach kostno-stawowych, naciągnięciach więzadeł czy zapaleniu korzonków nerwowych.
W tradycyjnym lecznictwie przygotowywano również nalewki alkoholowe z tej rośliny. Miały one być stosowane m.in. przy bólach wątroby, dolegliwościach serca, a także jako środek moczopędny i przeciwkrwotoczny. Świeżym zielem nacierano bolące stawy, a czasem wykorzystywano je nawet przy ostrogach piętowych. "Do dziś w Rosji, a także w Chinach używa się gwiazdnicy do leczenia ran, a także jako środka przeciwbólowego" – czytamy w publikacji Anny Prus "Gwiazdnica pospolita (Stellaria media Vill.) – właściwości biologiczne i lecznicze".
Współczesne badania dają podstawy do zainteresowania
Dawne zastosowania gwiazdnicy znajdują częściowe odzwierciedlenie we współczesnych analizach jej składu. Naukowcy podkreślają, że roślina zawiera wiele bioaktywnych metabolitów, które mogą odpowiadać za obserwowane działanie biologiczne. Jak podano w czasopiśmie "Heliyon":
"Obszerna analiza piśmiennictwa dotyczącego S. media [Stellaria media – gwiazdnicy pospolitej – przyp. red.] wykazała obecność różnorodnych bioaktywnych metabolitów. W medycynie tradycyjnej S. media była stosowana w leczeniu otyłości, cukrzycy, infekcji skórnych, stanów zapalnych, wrzodów żołądka oraz skurczów żołądka. Uważa się, że główne bioaktywne metabolity, takie jak alkaloidy, taniny, związki fenolowe, kwasy fenolowe, saponiny, triterpenoidy, flawonoidy oraz aglikony flawonoidowe, przyczyniają się do silnego potencjału terapeutycznego tej rośliny. Surowe ekstrakty oraz wyizolowane czyste związki z S. media wykazywały wyraźne działanie farmakologiczne, co uzasadnia różnorodne zastosowania etnofarmakologiczne i etnobotaniczne S. media. Naukowcy zrobili dotąd niewiele, aby potwierdzić właściwości terapeutyczne wykazywane przez tę roślinę. Dalsze badania nad izolacją aktywnych bioaktywnych metabolitów odpowiedzialnych za obserwowane działanie farmakologiczne mogłyby jednak doprowadzić do opracowania nowych związków terapeutycznych".
To ważne zastrzeżenie. Choć wyniki badań laboratoryjnych i analiza tradycyjnych zastosowań są obiecujące, wciąż potrzeba większej liczby dobrze zaprojektowanych badań, by potwierdzić skuteczność gwiazdnicy w konkretnych wskazaniach zdrowotnych.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła:
- Heliyon
- Borgis - Postępy Fitoterapii
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.