Już nie wirusy. Naukowcy: Oto nowy główny winowajca raka wątroby
Przez lata rak wątroby kojarzył się przede wszystkim z wirusowym zapaleniem wątroby typu B i C. Dziś eksperci alarmują, że coraz większą rolę odgrywa styl życia. To zła wiadomość, ale jednocześnie szansa, bo wiele przypadków tej choroby można ograniczyć dzięki profilaktyce.
Trzecia najczęstsza przyczyna zgonu z powodu nowotworu
Rak wątroby pozostaje jednym z najpoważniejszych wyzwań współczesnej medycyny. To obecnie trzecia najczęstsza przyczyna zgonów z powodu nowotworów na świecie. Mimo postępów w profilaktyce i leczeniu liczba zachorowań nadal jest bardzo wysoka. W samym 2022 roku odnotowano blisko 870 tys. nowych przypadków, a prognozy wskazują, że jeśli obecne trendy się utrzymają, do 2050 roku liczba zachorowań może przekroczyć 1,5 mln rocznie.
Najczęściej rozpoznawanym pierwotnym nowotworem wątroby jest rak wątrobowokomórkowy, który odpowiada za niemal 80 proc. wszystkich przypadków. Szczególnie duży udział w globalnych statystykach mają Chiny, gdzie przypada ponad 40 proc. zachorowań. To efekt zarówno wieloletniego obciążenia wirusowymi zapaleniami wątroby, jak i narastających problemów związanych z niezdrowym stylem życia.
Stłuszczeniowa choroba wątroby coraz częstszym winowajcą
Na zmianę przyczyn rozwoju choroby zwrócili uwagę naukowcy z Uniwersytetu Fudan w Chinach oraz Harvard Medical School w USA. Zespół pod kierunkiem prof. Jiana Zhou, dr. Ao Huanga i prof. Dana G. Dudy przeanalizował dane z międzynarodowych baz, w tym GLOBOCAN 2022 oraz Global Burden of Disease. Badacze zestawili informacje epidemiologiczne, demograficzne i dotyczące czynników ryzyka, aby lepiej zrozumieć, co dziś napędza rozwój raka wątroby.
Wnioski są wyraźne: coraz większe znaczenie mają nie zakażenia wirusowe, lecz stłuszczeniowa choroba wątroby związana z dysfunkcją metaboliczną, czyli MASLD. Schorzenie to jest silnie powiązane z otyłością, cukrzycą, zaburzeniami metabolicznymi, niewłaściwą dietą i brakiem ruchu.
Jeszcze do niedawna głównym winowajcą były wirusy HBV i HCV. Jednak upowszechnienie szczepień przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B oraz rozwój terapii przeciwwirusowych sprawiły, że liczba nowotworów związanych z infekcjami zaczęła spadać. W ich miejsce coraz mocniej zaznaczają się zagrożenia wynikające z codziennych nawyków i chorób cywilizacyjnych.
Badanie pokazało też wyraźne nierówności między regionami świata. Najwyższe wskaźniki zachorowalności i śmiertelności nadal obserwuje się w krajach o niskich i średnich dochodach. W takich miejscach problemem pozostaje ograniczony dostęp do szczepień, badań przesiewowych i skutecznego leczenia, co przekłada się na gorsze rokowania.
Na rozwój raka wątroby bardziej narażeni są także mężczyźni, osoby starsze oraz ludzie znajdujący się w trudniejszej sytuacji społeczno-ekonomicznej. W części regionów świata dodatkowym zagrożeniem są czynniki środowiskowe, zwłaszcza aflatoksyny obecne w skażonej żywności. To silnie toksyczne i rakotwórcze substancje wytwarzane przez pleśnie z rodzaju Aspergillus.
Rakowi wątroby można zapobiec
- Rak wątroby jest w coraz większym stopniu kształtowany przez czynniki, którym można zapobiegać i które można modyfikować – podkreślił prof. Zhou. - Ta zmiana stanowi zarówno wyzwanie, jak i szansę – chociaż obciążenie chorobą może rosnąć, dużej części przypadków można by uniknąć dzięki ukierunkowanym interwencjom.
Zdaniem autorów analizy nawet 60 proc. przypadkom raka wątroby można byłoby zapobiec. Kluczowe znaczenie mają tu szczepienia, zdrowszy styl życia, poprawa bezpieczeństwa żywności oraz odpowiednio wczesne leczenie chorób wątroby.
W najbliższych latach wyniki badań mogą pomóc w tworzeniu kampanii zdrowotnych promujących lepszą dietę, większą aktywność fizyczną i regularne badania osób z grup ryzyka. W dalszej perspektywie ważną rolę może odegrać także sztuczna inteligencja. Eksperci oceniają, że jej wykorzystanie w medycynie może pomóc w trafniejszym przewidywaniu ryzyka choroby, wcześniejszym wykrywaniu zmian i lepszym planowaniu terapii, zwłaszcza tam, gdzie dostęp do specjalistycznej diagnostyki jest ograniczony.
- Łącząc profilaktykę, wczesne wykrywanie i innowacje technologiczne, dysponujemy narzędziami, które pozwolą nam znacząco zmniejszyć śmiertelność z powodu raka wątroby w ciągu następnej dekady – zauważył dr Huang.
Eksperci zaznaczają jednak, że same możliwości medycyny nie wystarczą.
- Jednak równy dostęp do tych interwencji będzie kluczowy dla osiągnięcia znaczącego globalnego wpływu – podkreślił prof. Duda.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.