Kontrowersyjne "umowy" na grzeczność w szkołach. Psycholog: "Bzdury"

"Gazeta Wyborcza" opisała praktykę, która – zdaniem specjalistów i rodziców – może realnie szkodzić dzieciom z ADHD. Chodzi o tzw. kontrakty "nauki i zachowania" podsuwane uczniom w szkołach.

Uczniowie z ADHS otrzymują w szkołąch kontraktyUczniowie z ADHS otrzymują w szkołąch kontrakty
Źródło zdjęć: © Getty Images | Maskot
Magdalena Pietras

Kontrowersyjna umowa

Jak informuje GW, dokumenty zawierają listę wymagań dotyczących organizacji pracy i zachowania, w tym obowiązek posiadania zeszytu, notowanie zadań z tablicy czy zgłaszanie się przynajmniej raz w tygodniu.

  • "Koniec z przeszkadzaniem. Nie komentuję uwag nauczyciela, nie zagaduję kolegów"
  • "Zanim się odezwę, podnoszę rękę"

Tak brzmią niektóre polecenia. Wydaje się, że nie noszą znamion kontrowersji. Jednak wiele z tych wskazań dotyka trudności będących częścią obrazu ADHD, jak kłopoty z koncentracją, impulsywność, potrzeba ruchu. Są to zachowania, których dziecko nie jest w stanie w pełni kontrolować.

Tymczasem za "złamanie" umowy szkoły przewidują konsekwencje, m.in. wpis do dziennika, telefon do rodziców, a nawet brak możliwości wyjazdu na wycieczkę szkolną.

Reakcje ekspertów

"GW" zaznacza, że zarówno rodzice, jak i eksperci podchodzą do taki propozycji krytycznie. Psycholożka dziecięca Agnieszka Misiak nie kryje oburzenia w mediach społecznościowych. - Czemu tworzy się takie bzdury? - pyta wprost. Jej zdaniem dokumenty zakładają, że dziecko z ADHD nagle zacznie kontrolować trudności, które są częścią zaburzenia. To nie pomaga, a wręcz pogłębia problem. Uczeń zamiast dostać realne wsparcie, uczy się bezradności i ma poczucie, że dorośli "czekają" na jego potknięcie.

Z kolei Magdalena Szerszeń, aktywistka i mama dziecka z ADHD zwraca uwagę, że takie kontrakty są niedopasowane do realnych możliwości uczniów, bo dziecko nie "wybiera" swoich trudności i nie jest w stanie z dnia na dzień ich wyłączyć. Uważa, że karanie za objawy, np. poprzez zakaz udziału w wycieczce, jest szczególnie raniące. Wzmacnia poczucie winy, obniża samoocenę i utrwala przekonanie, że dziecko jest kłopotem.

Propozycje zmian

Szerszeń, w odpowiedzi na sytuację w polskich szkołach, przygotowała petycję "Stop dyskryminacji dzieci z ADHD w systemie oświaty", którą – jak podaje dziennik – podpisało prawie 35 tys. osób. Wskazuje, że dzieci z ADHD zwykle dostają tylko opinię z poradni, czyli zalecenia, które szkoła może zignorować, a brakuje realnych form wsparcia (np. dodatkowych zajęć czy nauczyciela współorganizującego). Jej zdaniem potrzeby tych uczniów są w systemie niedostatecznie zauważane.

MEN zapowiada jednak zmiany w orzeczeniach. Wiceministra Izabela Ziętka mówi, że wsparcie ma zależeć od realnych potrzeb dziecka, a nie od samej diagnozy. Projekt ma być gotowy na początku marca i ma wprowadzić nowy model pomocy dostępny zgodnie z potrzebą – niezależnie od choroby czy niepełnosprawności.

Czym jest ADHD?

ADHD (zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi) to zaburzenie neurorozwojowe, które może utrudniać codzienne funkcjonowanie dziecka i dorosłego – w szkole, pracy oraz w relacjach. Jak podaje "Neurologia Praktyczna", najczęściej objawia się trudnościami z koncentracją i organizacją, szybkim rozpraszaniem się, impulsywnością (działaniem "bez hamulca", przerywaniem, pochopnymi reakcjami) oraz nadmierną aktywnością lub silną potrzebą ruchu.

Objawy bywają błędnie oceniane jako lenistwo, brak wychowania czy zła wola, tymczasem ADHD nie jest wyborem ani "kwestią charakteru". To stan, w którym kluczowe jest zrozumienie mechanizmów trudności i dobranie wsparcia – od strategii w domu i szkole po specjalistyczną diagnozę i leczenie, jeśli są potrzebne.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła:

  • Gazeta Wyborcza
  • Neurologia Praktyczna

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Najlepsze sposoby na ból zwyrodnieniowy kolan. Naukowcy wskazali trzy metody
Najlepsze sposoby na ból zwyrodnieniowy kolan. Naukowcy wskazali trzy metody
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach