"Nie mamy się co łudzić". Eksperci zgodni, pomysł rządu jest szkodliwy
Edukacja zdrowotna, która miała wejść do szkół jako przedmiot obowiązkowy, mogła uchronić kolejne pokolenia przed zdrowotną katastrofą. Może się jednak skończyć na zajęciach dla chętnych. - Świadomość Polaków dotycząca chorób cywilizacyjnych, czy zakaźnych, w tym wenerycznych jest często zerowa. Jako lekarze widzimy to na co dzień - krytykuje ten pomysł Leszek Buk, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie.
Źródło zdjęć: © Getty images