Lekarz ostrzega turystów. To większe zagrożenie niż hantawirus

Wakacyjne wyjazdy mają kojarzyć się z odpoczynkiem, ale dla wielu turystów coraz częściej wiążą się także z obawami o zdrowie. Doniesienia o ogniskach chorób na statkach wycieczkowych czy informacje o hantawirusie sprawiły, że część podróżnych zaczęła obawiać się infekcji podczas urlopu. Dr Xand z BBC przekonuje jednak, że turyści często skupiają się na niewłaściwych zagrożeniach.

Turyści boją się wirusówTuryści boją się wirusów
Źródło zdjęć: © @avantulleken, Adobe Stock, Instagram
Angelika Grabowska

Hantawirus nie jest jak COVID

Lekarz wystąpił w maju w programie "Morning Live", gdzie podkreślił, że hantawirus "nie jest jak COVID". Jak wyjaśniał, nagłówki o chorobach na wakacjach mogą działać na wyobraźnię, ale nie powinny przesłaniać codziennych ryzyk, które w podróży zdarzają się znacznie częściej.

Na wakacjach łatwiej o nieostrożność

Dr Xand zwrócił uwagę, że na urlopie zmienia się nasze zachowanie i reakcje organizmu. — Kiedy się relaksujesz, zmieniają się twoje hormony, spada poziom adrenaliny, spada poziom kortyzolu — mówił cytowany przez Daily Express. W jego ocenie takie zmiany mogą sprawić, że łatwiej podejmujemy nieostrożne decyzje.

Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy jesteśmy w obcym miejscu, zmęczeni podróżą, niewyspani, po alkoholu albo zdezorientowani. — Być może jesteś zmęczony jet lagiem, być może masz kaca. Na pewno jesteś w nowym miejscu, jest ci trochę gorąco, trochę się zgubiłeś, może buty obcierają ci stopy — wyliczał lekarz.

Dlatego jego najważniejsza rada dla turystów nie dotyczy wirusów, ale bezpieczeństwa na drodze. — Jeśli jesteś na wakacjach, nie martw się hantawirusem, martw się przechodzeniem przez ulicę, patrz w obie strony — podkreślił dr Xand.

Wypadki drogowe są zagrożeniem dla podróżnych

Jak zaznaczył, wypadki drogowe są jednym z największych zagrożeń dla podróżnych na świecie. Proste zasady mogą mieć tu większe znaczenie niż lęk przed rzadkimi infekcjami. Lekarz radzi, by zapinać pasy, zachować ostrożność przy przechodzeniu przez jezdnię, nie wynajmować skutera bez doświadczenia, a jeśli już się to robi — zawsze zakładać kask.

Dr Xand odniósł się również do rejsów wycieczkowych. Przyznał, że statki bywają trudnym miejscem do kontroli sanitarnej, bo na małej przestrzeni spotykają się tysiące osób z różnych części świata.

Jednocześnie ekspert przypomniał, że badania sprzed pandemii wskazywały, iż rejsy stawały się bezpieczniejsze, a norowirusem częściej można było zarazić się na lądzie niż na morzu. — Oczywiście, jeśli jesteś na statku, na którym doszło do zakażeń, twoje ryzyko wygląda nieco inaczej — podsumował.

Źródło: Daily Express

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie