Aktorka (urodzona 2 lipca 1939 r. w Radomiu jako Maria Elżbieta), zanim na stałe związała swoje życie ze sceną, studiowała filozofię na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ostatecznie uległa jednak powołaniu do aktorstwa i w 1962 r. ukończyła warszawską PWST.
Od Hasa do Kondratiuka
Jej debiut filmowy okazał się absolutnym wydarzeniem — w "Rękopisie znalezionym w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa wcieliła się w rolę zmysłowej księżniczki Eminy. W latach 60. podbiła polską estradę przebojem "W siną dal", zdobywając nagrody na festiwalu w Opolu.
WIDEOAktorki polskiego filmu - album i wystawa
Występowała na deskach renomowanych stołecznych scen — Teatru Powszechnego, Komedii i Ateneum — oraz w kultowych produkcjach filmowych i telewizyjnych, takich jak "Salto", "Jowita", "Stawka większa niż życie", "Dziewczęta z Nowolipek" czy do dziś kultowa "Hydrozagadka".
Wszystko zmieniła choroba męża
W życiu prywatnym przez dekady tworzyła duet z reżyserem Andrzejem Kondratiukiem. Byli nie tylko małżeństwem, ale i partnerami zawodowymi — w latach 90. Cembrzyńska założyła firmę producencką Iga Film, wspierając autorskie wizje męża. Żyli z dala od miejskiego zgiełku, we wsi Gzów.
Wszystko zmieniła choroba jej męża. U Andrzeja Kondratiuka zdiagnozowano raka węzłów chłonnych. Gdy po kilkuletniej walce wydawało się, że nowotwór cofa się, reżyser doznał pierwszego, a następnie drugiego udaru i wylewu krwi do mózgu, co niemal całkowicie go unieruchomiło.
Dramat jeszcze bardziej scementował ich relację. Aktorka rzuciła karierę i podjęła się żmudnej opieki oraz rehabilitacji ukochanego. "Choroba przykuła go do łóżka, a moje życie zostało wywrócone o 180 stopni" — mówiła w 2011 r. na łamach tygodnika "Na Żywo".
Ostatni rok życia ciężko chory Kondratiuk spędził w domu swojego brata Janusza pod Warszawą, gdzie zmarł 22 czerwca 2016 r.
Zmagania o zdrowie i samodzielność
Niezwykły wysiłek psychiczny i fizyczny wywołany wieloletnią opieką nad mężem uderzył w zdrowie samej artystki. W 2014 r. Cembrzyńska trafiła do szpitala na kilkudniową obserwację. Narastające duszności i bóle w klatce piersiowej, które początkowo brała za wynik skrajnego zmęczenia, okazały się objawami choroby serca.
Krótko po śmierci Andrzeja Kondratiuka media obiegła informacja, że rodzina aktorki złożyła wniosek o jej ubezwłasnowolnienie, co publicznie interpretowano jako próbę przejęcia jej majątku. Sąd pierwszej instancji nakazał wręcz umieszczenie jej w zakładzie opiekuńczym.
Wówczas pomocną dłoń po raz kolejny wyciągnął brat zmarłego męża, reżyser Janusz Kondratiuk, który wniósł apelację i opiekował się szwagierką aż do swojej śmierci w 2019 r. Sprawa ubezwłasnowolnienia powróciła na wokandę raz jeszcze w 2020 r., jednak sąd ostatecznie oddalił wniosek. Aktorka mogła zachować niezależność i pozostać w swoim domu, a w kolejnych latach zamieszkała na Kaszubach.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.