Pracuje w szpitalu, a nie rozpoznała u siebie zawału. Objawy u kobiet są nietypowe

Julie Charnet nie miała silnego bólu w klatce piersiowej ani duszności. Pojawił się jedynie ucisk odczuwany podczas chodzenia. Dopiero dokładniejsze badania wykazały, że dwie tętnice wieńcowe były poważnie zwężone. Historia pracownicy szpitala pokazuje, dlaczego objawów zawału u kobiet nie wolno lekceważyć.

LekarkaObjawy zawału u kobiet mogą być nietypowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | FS Productions/Blend Images
Marta Słupska

Koleżanka namówiła ją na wizytę na SOR-ze

Julie Charnet pracuje jako koordynatorka neurochirurgii w jednym ze szpitali w Stanach Zjednoczonych. Choć na co dzień miała kontakt z informacjami o udarach i chorobach serca, sama nie rozpoznała sygnałów świadczących o poważnym zagrożeniu.

Pierwszym objawem był nietypowy ucisk w klatce piersiowej i okolicy żeber. Pojawiał się, gdy kobieta wstawała i robiła kilka kroków. Nie towarzyszył mu ostry ból, nie miała też problemów z oddychaniem. Początkowo uznała, że mogła naciągnąć mięsień.

Dolegliwości powtórzyły się następnego dnia. Jedna z pielęgniarek zauważyła, że Charnet czeka na korytarzu, aż dyskomfort minie. Zasugerowała jej zgłoszenie się na oddział ratunkowy. – Nigdy nie wiadomo – powiedziała.

Charnet przyznaje dziś, że ta rada prawdopodobnie uratowała jej życie. Na SOR-ze wykonano jednak elektrokardiogram i oznaczono poziom troponin. Wyniki nie wskazywały na zawał, dlatego pacjentka została wypisana z lekami na nadciśnienie i cholesterol.

Ponieważ ucisk nadal się pojawiał, następnego dnia skontaktowała się z kardiologiem. Badanie tętnic z użyciem cewnika wykazało zwężenia w dwóch naczyniach. Jedno z nich znajdowało się w największej tętnicy wieńcowej. Taka niedrożność może doprowadzić do szczególnie groźnego zawału.

Lekarze rozważali operację wszczepienia bypassów, jednak ostatecznie wystarczyło założenie stentu. Zdaniem medyków kobieta mogła już przejść zawał i znajdowała się na drodze do kolejnego incydentu.

Zawał u kobiet nie zawsze oznacza silny ból

Objawy zawału u kobiet mogą różnić się od symptomów najczęściej obserwowanych u mężczyzn.

Poza bólem lub uciskiem w klatce piersiowej mogą pojawić się dolegliwości w górnej części brzucha, szyi, żuchwie albo plecach. Sygnałem ostrzegawczym bywają też nudności, wymioty, niestrawność, omdlenie, duszność lub skrajne zmęczenie.

Co ważne, ból w klatce piersiowej nie występuje u każdej pacjentki. Kardiolożka dr Sirisha Vadali podkreśliła, że serce i żołądek są unerwione w sposób, który może powodować mylące dolegliwości ze strony układu pokarmowego. – Mniej znane czynniki zewnętrzne mają kluczowe znaczenie dla postawienia właściwej diagnozy – zaznaczyła.

Ekspertka przyznała, że historia Charnet nie była dla niej zaskoczeniem. – Rozmawiałam z wieloma kobietami, które czują, że coś jest nie tak, ale ich objawy nie wyglądają tak jak u mężczyzn. Trudno wyjaśnić personelowi medycznemu, że właściwie nic nie boli, ale organizm podpowiada, że dzieje się coś poważnego – powiedziała.

Kobiety mogą zachorować także przed menopauzą

Dr Americo Simonini zwraca uwagę, że ryzyko sercowo-naczyniowe u kobiet jest nadal niedoszacowane. Poza kontrolą ciśnienia, glukozy i cholesterolu w wybranych przypadkach lekarz może zalecić dodatkowe badania, m.in. białka C-reaktywnego wysokiej czułości, lipoproteiny(a), apolipoproteiny B czy poziomu zwapnienia tętnic wieńcowych.

– Istnieje błędne przekonanie, że kobiety są chronione aż do menopauzy. To po prostu nieprawda – podkreślił Simonini.

Ryzyko chorób serca zwiększa się po ustaniu miesiączkowania, jednak problemy kardiologiczne mogą wystąpić w każdym wieku. W ocenie zagrożenia należy uwzględniać również nadciśnienie w ciąży, stosowanie antykoncepcji hormonalnej, terapię hormonalną oraz obciążenia rodzinne.

Specjaliści apelują, aby nie ignorować nagłego spadku wydolności, przewlekłego zmęczenia czy nowych dolegliwości trawiennych. Jeżeli objawy utrzymują się, nasilają albo pojawiają podczas wysiłku, wymagają konsultacji.

Źródło: theguardian.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie