Leki, które zabijają więcej osób niż heroina

Jak informuje Krajowe Centrum Zwalczania Chorób Zakaźnych (CDC), każdego roku więcej Amerykanów umiera w wyniku przedawkowania leków na receptę niż przez narkotyki. W ostatnich 10 latach gwałtownie wzrosła liczba zgonów wywołana przedawkowaniem takich leków jak Vicodin czy OxyContin. W Polsce dostępne są przeciwbólowe leki opioidowe, które wykazują podobne działanie i często produkowane są na bazie tych samych substancji. Czy powinniśmy się ich wystrzegać?

Alternatywa dla leków – naturalne antybiotyki
Alternatywa dla leków – naturalne antybiotyki [6 zdjęć]

Infekcje, które wywołują bakterie oporne na antybiotyki, są szczególnie niebezpieczne dla naszego zdrowia....

zobacz galerię

1. Czym są opioidowe leki przeciwbólowe?

Leki opioidowe przepisywane są w celu uśmierzenia silnego bólu, np. powstałego w wyniku nowotworów, operacji czy urazów. To silne substancje, które mają za zadanie zahamowanie przekazywania informacji bólowych w układzie nerwowym – skutecznie blokują konkretne impulsy dochodzące do mózgu.

Zobacz film: "Rozpoznaj stan zdrowia psychicznego on-line"

Te leki działają jak narkotyk. Rzeczywiście skutecznie uśmierzają ból, ale także silnie uzależniają, jeżeli pacjent przyjmuje je zbyt długo. Przedawkowanie tego typu leków zabija rocznie więcej Amerykanów niż kokaina czy heroina. Z danych Centers for Disease Control and Prevention wynika, że liczba zgonów spowodowanych przez przedawkowanie opioidów przez 10 lat wzrosła w Ameryce czterokrotnie.

2. Legalne leki zabijają więcej osób niż nielegalne narkotyki

CDC apeluje do lekarzy, aby leki o silnym działaniu narkotycznym przepisywali jedynie pacjentom, którzy bezwzględnie tego potrzebują. Leczenie musi odbywać się pod stałą kontrolą lekarza, ponieważ w tym przypadku nie trudno o uzależnienie. Jednak, jak podaje szef CDC, doktor Thomas Frieden, zagrożenie przedawkowaniem leków nie dotyczy tylko samego pacjenta:

– Przedawkowania leków wydawanych z przepisu lekarza są już w USA prawdziwą epidemią. Większość ofiar umiera wskutek zażycia leków przepisanych innej osobie. Mowa o lekach, które pozostawione zostały w domowej apteczce, gdzieś na półce w łazience; o lekach przepisanych krewnym lub znajomym.

Wcześniejsze badania, które przeprowadzono w latach 2008-2009, wykazały, że 5 proc. Amerykanów powyżej 12. roku życia nadużywa tego rodzaju środków przeciwbólowych. Roczne zużycie OxyContinu, Vicodinu i metadonu w USA wynosi już 7,1 kg na 10 tys. ludności. Koszty, jakie ponoszą koncerny ubezpieczeniowe z powodu nadużycia tych środków, oceniane są na 72,5 mld rocznie.

Chociaż opioidy stosowane były dotąd głównie przy bólach pooperacyjnych, nowotworach czy AIDS, niedawno przemysł farmaceutyczny rozszerzył ich zastosowanie i wykorzystał użyte w nich składniki do produkcji leków likwidujących bóle kręgosłupa czy stawów. Chociaż przynoszą ulgę w cierpieniu, wywołują silne uzależnienie. Jeżeli przez dłuższy czas zażywamy tego typu leki, w końcu przestają one na nas działać. Pacjent zażywa ich więcej i więcej, a nie przynosi mu to ulgi. Dlaczego? Zjawisko to nosi w medycynie nazwę przeczulicy indukowanej przez opioidy. Z czasem układ nerwowy uniewrażliwia się na ból i doświadcza go ze zdwojoną siłą. Po prostu uodparniamy się na leki i przestają one na nas działać.

Naturalne, syntetyczne i półsyntetyczne opioidy to głównie leki przeciwbólowe: morfina, fentanyl, metadon, buprenorfina, hydromorfon, oksykodon i tramadol. Rzadziej stosuje się opioidy o działaniu przeciwkaszlowym (kodeina) bądź przeciwbiegunkowym (immodium, dawniej preparaty opium). W Polsce dostępne są wszystkie leki opioidowe z wyjątkiem hydromorfonu.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy