Mała zmiana, duży problem. Kurzajka czy odcisk?

Niewielka zmiana na skórze nie zawsze od razu wzbudza niepokój. Mały guzek na stopie lub zgrubienie na palcu z łatwością można uznać za odcisk. Może się okazać jednak, że to kurzajka, czyli brodawka wirusowa wywoływana przez wirusa HPV. Jak je więc odróżnić?

Zmiana, której lepiej nie lekceważyćZmiana, której lepiej nie lekceważyć
Źródło zdjęć: © Getty Images, dr Katarzyna Osipowicz
Dominika Najda

Jak odróżnić kurzajkę od odcisku?

Kurzajki mogą mieć różny wygląd i pojawiać się w różnych miejscach na ciele. Najczęściej są to niewielkie, szorstkie grudki o nierównej powierzchni. Charakterystycznym objawem bywają drobne ciemne punkty widoczne w obrębie zmiany. Brodawki wirusowe najczęściej występują na dłoniach, palcach i stopach, ale mogą pojawić się również wokół paznokci.

Czym są kurzajki?

- Kurzajki, określane również jako brodawki wirusowe (verrucae vulgares), należą do najczęstszych chorób zakaźnych skóry obserwowanych w codziennej praktyce dermatologicznej. Pomimo że dla wielu pacjentów stanowią głównie problem estetyczny, w rzeczywistości są zmianami o podłożu infekcyjnym, wykazującymi znaczną skłonność do nawrotów oraz rozsiewania - wyjaśnia w rozmowie z portalem WP abcZdrowie dr n. med. Katarzyna Osipowicz, dermatolog.

Nie u każdego kurzajki wyglądają tak samo. Jedna osoba może mieć pojedynczą zmianę, podczas gdy u innej pojawia się ich kilkanaście. Najbardziej typowe są kurzajki zwykłe, które mają twardą, chropowatą powierzchnię i najczęściej pojawiają się na dłoniach.

Z kolei kurzajki podeszwowe rozwijają się na stopach i mogą powodować ból podczas chodzenia, ponieważ pod wpływem nacisku wrastają głębiej w skórę. Kurzajki płaskie są mniejsze, gładsze i często występują licznie, szczególnie u dzieci i młodzieży.

- Zmiany te wywoływane są przez wirusa brodawczaka ludzkiego HPV (Human Papillomavirus), przede wszystkim przez typy skórne HPV 1, 2, 4, 27 oraz 57. Wirus wykazuje szczególne powinowactwo do keratynocytów warstwy podstawnej naskórka. Do zakażenia dochodzi najczęściej poprzez mikrourazy skóry, które umożliwiają wirusowi penetrację bariery naskórkowej - dodaje ekspertka.

Wirus brodawczaka ma bowiem do siebie to, że przenosi się błyskawicznie. Szacuje się, że nosicielami wirusa może być nawet 29 mln Polaków.

Właśnie to przede wszystkim wyróżnia kurzajkę od odcisku - brodawka wirusowa ma podłoże zakaźne, natomiast odcisk powstaje na skutek długotrwałego ucisku lub tarcia skóry. Różni je także wygląd. Odcisk zazwyczaj ma gładką, twardą powierzchnię, a kurzajka jest bardziej chropowata, nieregularna i często można zauważyć w jej obrębie drobne ciemne punkty.

dr n. med. Katarzyna Osipowicz, specjalistka dermatologii
dr n. med. Katarzyna Osipowicz, specjalistka dermatologii © dr Katarzyna Osipowicz

- Warto również podkreślić, że nie każda zmiana hiperkeratotyczna jest brodawką wirusową. W diagnostyce różnicowej należy uwzględnić m.in. modzele, rogowacenia łojotokowe, włókniaki czy zmiany nowotworowe. Szczególnie zmiany atypowe, bolesne, szybko rosnące lub oporne na leczenie wymagają konsultacji dermatologicznej - podkreśla lekarka.

Reaguj na pierwsze zmiany

Leczenie kurzajek bywa trudne, więc należy uzbroić się w cierpliwość. Choć część zmian może ustąpić samoistnie, proces ten potrafi trwać nawet kilkanaście miesięcy, a wirus w tym czasie nadal może się rozprzestrzeniać. Dlatego warto skonsultować się ze specjalistą.

- Współczesna dermatologia dysponuje wieloma skutecznymi metodami terapii brodawek wirusowych. W zależności od lokalizacji zmian, wieku pacjenta oraz stopnia zaawansowania choroby stosuje się m.in. krioterapię, leczenie keratolityczne, laseroterapię czy wybrane formy immunoterapii - wyjaśnia dr Osipowicz.

Sposób leczenia zależy przede wszystkim od rodzaju, wielkości i umiejscowienia zmian. W przypadku niewielkich kurzajek stosuje się specjalistyczne preparaty. W gabinetach dermatologicznych i podologicznych wykorzystywane są także bardziej zaawansowane metody usuwania kurzajek. W niektórych przypadkach konieczne bywa łączenie kilku metod, ponieważ brodawki wirusowe mają skłonność do nawrotów.

- Każda terapia powinna być jednak dobierana indywidualnie, z uwzględnieniem nie tylko obrazu klinicznego zmian, ale również ryzyka nawrotów oraz predyspozycji pacjenta - podkreśla ekspertka.

Całkowite uniknięcie kontaktu z wirusem HPV nie zawsze jest możliwe, ale ryzyko pojawienia się kurzajek można znacząco ograniczyć. Podstawą profilaktyki jest przede wszystkim odpowiednia higiena.

- Zakażenie może nastąpić zarówno drogą bezpośredniego kontaktu ze zmianą skórną, jak i pośrednio poprzez kontakt z zakażonymi powierzchniami. Szczególnie sprzyjające warunki do transmisji wirusa występują w miejscach wilgotnych i ciepłych, takich jak baseny, sauny, szatnie sportowe czy wspólne prysznice - wyjaśnia dermatolog i dodaje: - Pacjentom zaleca się używanie klapek w przestrzeniach publicznych, unikanie chodzenia boso na basenach oraz odpowiednią higienę skóry.

Ważne jest również, aby nie bagatelizować pierwszych zmian skórnych. Im szybciej zidentyfikujemy zmianę, tym łatwiej dobrać odpowiednie postępowanie i uniknąć pogłębiania problemu. Sprawne rozpoznanie pozwoli uniknąć bólu, rozsiewania wirusa oraz nawrotów.

- Warto podkreślić, że od momentu zakażenia do pojawienia się zmian klinicznych może upłynąć wiele tygodni, a nawet miesięcy. Z tego względu pacjenci często nie są w stanie określić momentu infekcji - podsumowuje dr Osipowicz.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie