Tętno powyżej 100. Co może oznaczać?
Tętno oznacza liczbę uderzeń serca w ciągu minuty. Serce dzięki swojej pracy pompuje krew, dostarczając tlen i składniki odżywcze do całego organizmu. U zdrowej osoby jego rytm nie jest stały – naturalnie zwalnia podczas snu, a przyspiesza podczas aktywności fizycznej, stresu czy choroby.
Za prawidłowe tętno spoczynkowe u dorosłych najczęściej uznaje się 60-100 uderzeń na minutę. Nie oznacza to jednak, że wynik poniżej 60 zawsze świadczy o chorobie. U osób dobrze wytrenowanych serce może bić znacznie wolniej.
– Dobrze jest, jeśli tętno zmienia się w zależności od tego, co robimy. Podczas snu jego obniżenie jest normalne – wyjaśnia dr Puja Mehta z Emory Women’s Heart Center.
Na częstotliwość pracy serca wpływają m.in. wiek, kondycja, temperatura otoczenia, kofeina, stres oraz choroby przewlekłe. Przyspieszone tętno może pojawić się także przy odwodnieniu, infekcji, zaburzeniach elektrolitowych czy problemach z tarczycą.
Jeżeli u dorosłego tętno w spoczynku stale przekracza 100 uderzeń na minutę, warto ustalić przyczynę z lekarzem. Tachykardia, czyli zbyt szybka praca serca, utrzymująca się przez dłuższy czas może nadmiernie obciążać mięsień sercowy.
– Nieleczona, długotrwała tachykardia może prowadzić do przeciążenia serca, jego nieprawidłowego powiększenia oraz osłabienia – ostrzega dr Mehta.
Kardiolog Ronald Freudenberger zwraca uwagę, że już tętno spoczynkowe przekraczające 90 uderzeń na minutę może w niektórych przypadkach wskazywać m.in. na niedokrwistość, odwodnienie, chorobę tarczycy albo zaburzenia rytmu, takie jak migotanie przedsionków.
Zbyt wolne tętno też może być groźne
Bradykardia oznacza nadmiernie wolną pracę serca. Nie zawsze jest problemem – niskie tętno może być fizjologiczne u sportowców czy podczas snu. Przyczyną mogą być jednak również niektóre leki, w tym beta-blokery, infekcje lub zaburzenia pracy układu bodźcoprzewodzącego serca.
Niepokojące są przede wszystkim objawy towarzyszące: osłabienie, zawroty głowy, duszność, uczucie omdlewania czy utrata przytomności.
– Jeśli tętno jest wolne i jednocześnie pojawiają się zawroty głowy oraz wrażenie, że zaraz stracimy przytomność, należy natychmiast zgłosić się do lekarza – podkreśla dr Paul Wang ze Stanford Cardiac Arrhythmia Service.
Przy takim tętnie potrzebna jest pilna pomoc
Według kardiologa Bretta Victora za stan alarmowy można uznać tętno spoczynkowe poniżej 35 lub powyżej 150 uderzeń na minutę. Zbyt szybka albo zbyt wolna praca serca może doprowadzić do spadku ciśnienia i omdlenia.
Pilnej oceny wymaga także nieprawidłowe tętno, któremu towarzyszą ból lub ucisk w klatce piersiowej, duszność, kołatanie serca, zawroty głowy, omdlenie albo silne osłabienie.
W przypadku przyspieszonego tętna wywołanego stresem pomocne może być spokojne oddychanie.
– Głębokie wydechy mogą obniżyć tętno. Można zrobić wdech nosem, licząc do czterech, zatrzymać oddech, a następnie wykonać głęboki wydech, licząc do sześciu – radzi dr Wang.
Jeżeli jednak tętno nie wraca do typowych wartości albo pojawiają się niepokojące objawy, nie należy ograniczać się do technik oddechowych. Konieczna jest ocena medyczna. W dłuższej perspektywie regulacji tętna sprzyjają natomiast regularna aktywność aerobowa, ćwiczenia oddechowe, joga i medytacja.
Źródło: prevention.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.