Brakuje ważnego leku. W aptekach nie ma już praktycznie wcale

W aptekach nie ma już praktycznie ważnego dla wielu kobiet leku, choć jego dostawy były już zapowiadane na przełom lipca i sierpnia. Problemem jest nie tylko sama dostępność preparatu, ale także brak zamiennika o takim samym składzie i działaniu.

W aptekach brakuje ważnego lekuW aptekach brakuje ważnego leku
Źródło zdjęć: © East News
Katarzyna Prus

Ważny lek "praktycznie niedostępny w aptekach"

Chodzi o Clostilbegyt — lek stosowany przede wszystkim w leczeniu niepłodności u kobiet. — Coraz więcej pacjentek poszukuje informacji na temat jego dostępności oraz możliwości kontynuowania terapii. Jak pokazują nasze statystyki, lek jest już praktycznie niedostępny w aptekach — alarmuje Angelika Talar-Śpionek, farmaceutka z serwisu gdziepolek.pl. 

Lek zawiera cytrynian klomifenu; jego działanie polega na pobudzaniu owulacji u pacjentek, u których występują jej zaburzenia, m.in. związane z problemami hormonalnymi.

Jak zwraca uwagę farmaceutka, problemem jest nie tylko sama dostępność preparatu, ale także brak zamiennika o takim samym składzie i działaniu. — Ewentualna zmiana leczenia wymaga decyzji lekarza prowadzącego i nie powinna być przeprowadzana samodzielnie przez pacjentkę — zaznacza.

Przerwanie terapii może oznaczać konieczność odłożenia zaplanowanego cyklu leczenia, a w przypadku kobiet starających się o ciążę – przesunięcie kolejnej próby.

— Dla wielu pacjentek wiąże się to z dodatkowym stresem, wydłużeniem procesu leczenia oraz koniecznością ponownej konsultacji lekarskiej — podkreśla ekspertka.

Mniej braków leków

Co z dostawami Clostilbegytu? — Producent wcześniej informował, że dostawy leku mogą zostać wznowione na przełomie lipca i sierpnia. W ostatnim kontakcie nie potwierdził jednak jeszcze konkretnego terminu pojawienia się kolejnych partii produktu — przyznaje Angelika Talar-Śpionek.

Jak pisaliśmy, kilka dni temu, według Ministerstwa Zdrowia ostatnie pół roku było spokojniejsze pod względem dostępności produktów leczniczych. Skala braków ma być mniejsza niż w poprzednich latach.

Na zmniejszenie liczby zgłoszeń z aptek miała wpłynąć także tzw. dzielona recepta. Dzięki niej pacjent może wykupić poszczególne opakowania leku w różnych placówkach, zamiast szukać apteki posiadającej całą przepisaną ilość.

Przypomnijmy, że na aktualnej liście antywywozowej jest 288 produktów, co odpowiada 1,6 proc. wszystkich pozwoleń na dopuszczenie leków do obrotu w Polsce.

Przedsiębiorca, który chce wywieźć lek znajdujący się na liście poza Polskę, musi wcześniej zgłosić taki zamiar Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu. GIF ma 30 dni na wydanie zgody lub odmowę.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie