Mięso oddzielone mechanicznie - w skrócie MOM. Z mięsem łączy je tylko nazwa

Wędlina, parówki, dania gotowe i ten sam komunikat na opakowaniu - "mięso oddzielone mechanicznie" – w skrócie MOM. Sprawdzamy, co oznacza ten termin i czy spożywanie takich produktów jest dla nas zdrowe?

 Mięso oddzielone mechanicznie jest zrobione ze zmielonych ścięgien, chrząstek i kości. Mięso oddzielone mechanicznie jest zrobione ze zmielonych ścięgien, chrząstek i kości.
Źródło zdjęć: © iStock
Katarzyna Grzęda-Łozicka

Mięso oddzielone mechanicznie nie zawiera mięsa

- Mięso oddzielone mechanicznie, czyli MOM jest mięsem tylko z nazwy. To produkt o bardzo niskiej jakości. To raczej mięsne odpadki, które pozostają po rozdzieleniu tuszu, wyjaśnia Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska, dietetyk z warszawskiej poradni Dietosfera.

- Masa powstaje przez oddzielenie mięsa od kości i tkanek do nich przylegających. Mogą się tam znajdować kości, pazurki, ścięgna, czyli tak naprawdę odzwierzęce dodatki, których normalnie byśmy nie użyli. Zebrane "resztki" są pod ciśnieniem przeciskane przez sita, więc te większe fragmenty kości, chrząstek nie dostają się do masy - tłumaczy dietetyczka.

MOM zawiera duże ilości środków konserwujacych

Mięso oddzielane mechanicznie ma obniżoną wartość odżywczą. Jest również produktem, który sie szybko psuje, dlatego musi być dodatkowo "wzmocnione" środkami konserwującymi.

Jak rozpoznać dobry pasztet?

- Nawet jeśli dobre mięso zmielimy, to będzie się szybciej psuć. A w przypadku MOM-u przez to, że jest to produkt rozdrobniony, jest on bardziej podatny na psucie. W związku z tym trafiają do niego dodatkowe środki chemiczne, konserwanty, które wydłużają termin przydatności - wyjaśnia Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska.

Gdzie jest obecne MOM? Niestety lista jest długa: mielone wędliny, parówki, pasztety, konserwy, kiełbasy, dania gotowe, takie jak pulpety, krokiety, pierogi z mięsem oraz dania z fast foodów, np. burgery czy nuggetsy.

Jak mięso oddzielone mechanicznie wpływa na zdrowie?

Masa składa się przede wszystkim z wody (do 70 proc.), tłuszczu i niewielkiej ilości białka. W składzie produktów mięsnych zawierających MOM są obecne również wypełniacze i stabilizatory używane dla uzyskania odpowiedniej konsystencji produktu. Dietetycy ostrzegają, że jedzenie tego typu produktów może się odbić na naszym zdrowiu.

- Po pierwsze w procesie produkcji MOM jest niszczona struktura włókien mięsnych, więc nawet kawałek mięsa, który znajdzie się w MOM-ie ma obniżoną wartość odżywczą. Jedząc często kiełbasy, pasztety, które zawierają MOM możemy się spodziewać podwyższonego cholesterolu i oczywiście przyrostu masy ciała, bo te produkty mają wysoką zawartość tłuszczu i zwykle większą kaloryczność – przypomina dietetyk Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska.

MOM może być niebezpieczny dla małych dzieci i osób starszych

MOM jest zabroniony w produktach przeznaczonych dla małych dzieci, ze względu na niską jakość odżywczą. Produktów zawierających miazgę mięsno-tłuszczową powinny unikać osoby, które cierpią na schorzenia przewodu pokarmowego, choroby układu krążenia oraz osoby starsze, które niestety często wybierają tego typu produkty ze względu na ich niską cenę.

- Producenci mają obowiązek poinformowania o składzie na opakowaniu. Warto więc zawsze przed kupnem uważnie czytać etykiety produktów, przypomina Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska.

- Wielu ludzi jest już bardziej świadomych i wyczulonych na skrót MOM, dlatego producenci zaczęli na opakowaniach używać pełnej nazwy mięso oddzielane mechanicznie. To taki wybieg, jak czytamy etykietę to pierwsze, co widzimy to słowo "mięso". Wielu z nas nie ma czasu, żeby czytać całość i zobaczyć pełny skład – podkreśla dietetyczka.

Nie ma się co oszukiwać. Sięgając po najtańsze wędliny czy produkty typu instant możemy być pewni, że w ich składzie jest obecna mięsna miazga. Można ją rozpoznać również podczas jedzenia tych produktów, wyczuwając mikroskopijne fragmenty chrząstek i grudek. Nie brzmi to zbyt apetycznie. Jedynym atutem MOM jest cena, średnio kosztuje 2 zł za kg.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże