Na NZJ choruje 100 tys. Polaków. "Naszej choroby nie widać"

19 maja obchodzony jest Światowy Dzień Nieswoistych Zapaleń Jelit (NZJ) – święto blisko 100 tys. Polaków cierpiących na chorobę Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego oraz ich bliskich. W tym roku inicjatywa ma wyjątkowy wymiar: ma na celu przełamanie tabu i społecznej stygmatyzacji związanej z tymi chorobami, a zwłaszcza z trudnościami w mówieniu o objawach.

Choruje ponad 100 tys. Polaków. Większość boi się mówić o swojej chorobieChoruje ponad 100 tys. Polaków. Większość boi się mówić o swojej chorobie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Choroby zapalne jelit

NZJ to przewlekłe, nieuleczalne schorzenia układu pokarmowego. W Polsce z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego (WZJG) żyje około 73,2 tys. osób, a z chorobą Leśniowskiego-Crohna – 23,6 tys. To schorzenia często diagnozowane u ludzi młodych – aż 75 proc. pacjentów to osoby poniżej 35. roku życia, a co czwarty przypadek dotyczy dziecka.

Objawy są bardzo obciążające – silne bóle brzucha, uporczywa biegunka sięgająca nawet 30 wypróżnień dziennie, krwawienia, spadek masy ciała i skrajne zmęczenie. Dzieci dodatkowo mogą doświadczać opóźnienia wzrostu.

Chorzy wymagają nieustannego leczenia i częstych hospitalizacji, a nierzadko także operacyjnego usunięcia części jelita. To wszystko sprawia, że NZJ może prowadzić do niepełnosprawności i społecznej izolacji.

Produkty, które nasilają objawy zapalenia jelit

"Wielu pacjentów wstydzi się mówić o swoich dolegliwościach. Tymczasem otwarta rozmowa jest niezbędna do poprawy samopoczucia chorych, wpływa na leczenie i zmianę postrzegania społecznego choroby. Rozmawiając otwarcie o jej objawach, możemy współtworzyć przyszłość, w której nikt nie będzie się wstydził swojego stanu" – zaznacza Polskie Towarzystwo Wspierania Osób z Nieswoistymi Zapaleniami Jelita.

To główny przekaz tegorocznych obchodów Światowego Dnia Nieswoistych Zapaleń Jelit. Kampania zwraca uwagę, że to nie jednostka, ale system musi ulec zmianie – potrzeba większej otwartości społecznej i bardziej empatycznego podejścia w sferze opieki zdrowotnej.

"Naszej choroby nie widać"

Towarzystwo "J-elita", największa organizacja pacjencka w Polsce wspierająca osoby z NZJ, wykorzystuje majowe obchody także do nagłośnienia postulatów dotyczących poprawy opieki.

"Razem z klinicystami postulujemy wdrożenie modelu opieki koordynowanej nad pacjentami z NZJ. Dzięki niej pacjenci mieliby zapewnioną kompleksową opiekę szpitalną i ambulatoryjną w wyspecjalizowanych ośrodkach: lepszy dostęp do wielu specjalistów, psychologa i dietetyka, diagnostyki, opieki, leczenia, konsultacji i teleporad. Opiekowałby się nimi koordynator, do którego chorzy mogliby się zwrócić np. w razie zaostrzenia, nie czekając na planową wizytę w poradni" – mówi Agnieszka Gołębiewska, prezes Towarzystwa "J-elita" i matka dwóch córek z chorobą Leśniowskiego-Crohna.

"Poza tym postulujemy m.in. refundację badania stężenia kalprotektyny w kale i preparatów do leczenia żywieniowego dla dorosłych. Apelujemy również o większą wrażliwość systemu orzecznictwa o niepełnosprawności. Naszej choroby nie widać, a przecież chory w zaostrzeniu jest często w takim stanie, że nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji i wymaga wsparcia drugiej osoby".

Dwie dekady wsparcia i walki

Rok 2025 to także jubileusz 20-lecia istnienia towarzystwa. Organizacja, która powstała z inicjatywy rodziców chorych dzieci i lekarzy, dziś liczy ponad 3,5 tys. członków i 14 oddziałów w całym kraju.

W ciągu dwóch dekad działania "J-elita" osiągnęła wiele: współtworzyła edukacyjne poradniki, organizowała turnusy rehabilitacyjne, wspierała pacjentów finansowo i sprzętowo, a także skutecznie lobbowała na rzecz dostępu do leczenia.

"Dzięki naszym wspólnym wysiłkom w zeszłym roku Ministerstwo Zdrowia złagodziło kryterium dostępu do programów lekowych, w których dla pacjentów z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego jest już osiem refundowanych leków, a dla osób z chorobą Leśniowskiego-Crohna pięć. To nasz wielki sukces. Dobre, nowoczesne leczenie poprawia jakość życia chorych i umożliwia lepsze funkcjonowanie. W ten sposób przeciwdziałamy wykluczeniu społecznemu pacjentów z chorobami zapalnymi jelit" – wskazuje prezes Gołębiewska.

Źródło: Towarzystwa "J-elita"

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. Polskie Towarzystwo Wspierania Osób z Nieswoistymi Zapaleniami Jelita

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Kardiolog wskazał najlepsze owoce na wieczór. Mówi też, czego lepiej unikać
Kardiolog wskazał najlepsze owoce na wieczór. Mówi też, czego lepiej unikać
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk