Nastolatka zmarła nagle. Ojciec ostrzega przed sygnałami alarmowymi
18-letnia Ellen May Hardwick, nazywana przez bliskich Ellie, od dzieciństwa chorowała na padaczkę. Choroba była dobrze kontrolowana, a dziewczyna od prawie roku nie miała napadu. Jej odejście było dla rodziny ogromnym szokiem. Ojciec nastolatki chce teraz zwiększać świadomość na temat nagłego zgonu w padaczce.
W tym artykule:
Napad padaczki przyszedł bez ostrzeżenia
Ellie diagnozę usłyszała, gdy miała pięć lat, ale jej choroba przez lata była dobrze kontrolowana. Rodzina podkreśla, że dziewczyna zwykle potrafiła rozpoznać zbliżający się napad. Kilka minut wcześniej pojawiały się u niej sygnały ostrzegawcze m.in. błyski przed oczami, dzięki którym mogła uprzedzić bliskich i położyć się w bezpiecznym miejscu. Tym razem było inaczej.
29 grudnia 2025 roku Ellie rozmawiała przez telefon ze swoim chłopakiem. Powiedziała mu, że nie czuje się najlepiej, a niedługo potem dostała nagłego napadu w swoim pokoju. Nie miała żadnego ostrzeżenia, choć od prawie roku nie wystąpił u niej żaden atak.
"Nie mieliśmy pojęcia, że może umrzeć w taki sposób"
Jej ojciec, James Hardwick, był wtedy poza domem. - Była w swoim pokoju, śmiała się przez telefon z Aidanem. Zanim wyszedłem, zajrzałem do niej, a ona powiedziała: "Do zobaczenia później, tato, kocham cię" - wspominał. Dwie godziny później odebrał telefon, że córka nie oddycha. Gdy wrócił, ratownicy prowadzili reanimację, a matka Ellie była zrozpaczona.
Niestety 18-latki nie udało się uratować. Jak przekazała rodzina, napad doprowadził do zatrzymania akcji serca. Dopiero po wynikach sekcji zwłok bliscy poznali dokładną przyczynę śmierci. Chodziło o SUDEP, czyli nagłą, niespodziewaną śmierć w padaczce.
- Nie mogłem w to uwierzyć. Po prostu odeszła, tak po prostu. Nie mieliśmy pojęcia, że może umrzeć w taki sposób - mówił ojciec Ellie. Podkreśla, że nie chce straszyć innych rodzin, ale zależy mu na zwiększaniu świadomości. - Muszą wiedzieć, że to się może zdarzyć i rzeczywiście się zdarza - dodał.
Ojciec Ellie chce ostrzegać i wspierać inne rodziny
Ellie studiowała kryminalistykę. Bliscy wspominają ją jako osobę pełną życia, która kochała rodzinę, chłopaka i przyjaciół. - Nie chcę, żeby imię Ellie zaginęło w przeszłości. Chcę, żeby było niesione dalej - powiedział James. Ojciec 18-latki chce teraz edukować innych na temat SUDEP i planuje założyć fundację imienia córki. Rodzina uruchomiła również zbiórkę na rzecz organizacji wspierających osoby z padaczką oraz służby ratunkowe.
Źródło: The Sun
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.