L4 po nowemu. Najważniejsze zmiany w przepisach

Od 13 kwietnia obowiązują nowe zasady rozliczania pierwszego dnia chorobowego, a pracownicy ZUS mają też otrzymać większe uprawnienia kontrolne. W przyszłym roku mają zmienić się również zasady korzystania ze zwolnień przez osoby zatrudnione w kilku miejscach.

Lepiej być przygotowanym. Może nas odwiedzić kontrola z ZUS.Lepiej być przygotowanym. Może nas odwiedzić kontrola z ZUS.
Źródło zdjęć: © GETTY | BSIP

Przed 13 kwietnia pierwszy dzień zwolnienia lekarskiego w wielu przypadkach w praktyce nie był wliczany do okresu zasiłkowego. Działo się tak wtedy, kiedy pracownik pojawił się w pracy choćby na część dnia.

Chorobowe już od pierwszego dnia

Jak zauważa dziennikarka infor.pl, Maja Retman, wyglądało to tak, że pracownik, który źle się poczuł w trakcie pracy, szedł do lekarza i otrzymywał zwolnienie obejmujące dzień, w którym zgłosił się do gabinetu. Zdarzało się także, że ktoś przepracował całą dniówkę, a dopiero później skonsultował się z lekarzem i dostał L4 od tego samego dnia.

Plaga zwolnień lekarskich. "Traktujemy L4 jak rodzaj urlopu"

W takich sytuacjach pracownik otrzymywał wynagrodzenie za przepracowany dzień, a zasiłek chorobowy był naliczany dopiero od dnia następnego.

Jednak ZUS zmienił swoje stanowisko i zgodnie z nową interpretacją pierwszy dzień zwolnienia lekarskiego będzie wliczany do okresu zasiłkowego niezależnie od tego, czy pracownik przepracował część dnia, czy całość, i czy otrzymał za ten dzień wynagrodzenie.

Telefon odbierzesz, do sklepu pójdziesz

Ponadto od 13 kwietnia obowiązuje doprecyzowana definicja "pracy zarobkowej" wykonywanej podczas zwolnienia lekarskiego. Dotychczas interpretacje bywały bardzo restrykcyjne, a nawet pojedyncza aktywność zawodowa mogła zostać uznana za naruszenie zasad L4. Teraz sporadyczne czynności, takie jak odebranie telefonu służbowego czy krótkie odpisanie na wiadomość mailową, nie będą traktowane jako wykonywanie pracy zarobkowej i nie będą powodowały utraty prawa do zasiłku chorobowego.

Doprecyzowano też, co kryje się za sformułowaniem "aktywność niezgodna z celem zwolnienia". Obecnie dotyczy ono wszystkich działań, które mogą utrudniać powrót do zdrowia lub wydłużać proces rekonwalescencji. Chodzi m.in. o wyjazdy wypoczynkowe i inne aktywności stojące w sprzeczności z leczeniem lub zaleceniami lekarza.

Jednocześnie czynności związane z codziennym życiem, np. zakupy i wizyty w aptece, nie będą uznawane za nadużycie zwolnienia lekarskiego i nie będą skutkować utratą prawa do świadczeń chorobowych.

Wzmocniono też uprawnienia kontrolerów. Mogą oni obecnie potwierdzać tożsamość osoby przebywającej na zwolnieniu lekarskim poprzez jej wylegitymowanie, żądać wejścia do miejsca, w którym prowadzona jest kontrola, a także pozyskiwać informacje bezpośrednio od pracodawcy czy lekarza prowadzącego leczenie osoby kontrolowanej.

L4 tylko u jednego pracodawcy

Dużo większa zmiana ma jednak wejść od stycznia przyszłego roku. Od tego momentu lekarz będzie wystawiał zwolnienie lekarskie wyłącznie w ramach jednego tytułu do ubezpieczenia. W praktyce oznacza to poważną zmianę dla osób pracujących w kilku miejscach jednocześnie.

Pracownik zatrudniony u dwóch lub więcej pracodawców będzie mógł skorzystać ze zwolnienia lekarskiego tylko w jednym miejscu pracy. Obecnie L4 obejmuje wszystkie aktywne stosunki pracy.

Źródło: infor.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie