NFZ z rosnącym deficytem. Skutki odczują pacjenci i szpitale

Narodowy Fundusz Zdrowia stoi przed poważnym wyzwaniem finansowym. W 2026 roku jego deficyt może sięgnąć ok. 23 mld zł. Jak podkreślają eksperci, nie jest to jednorazowy problem, ale efekt długotrwałego niedopasowania między rosnącymi kosztami a wpływami systemu.

System zdrowia na granicy wydolnościSystem zdrowia na granicy wydolności
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

System pod presją

Według ekonomisty Pawła Wojciechowskiego sytuacja NFZ ma charakter strukturalny, co oznacza, że będzie powracać co roku, jeśli nie zostaną wprowadzone głębsze zmiany. - Trudna sytuacja finansowa NFZ ma charakter strukturalny - to nie jest jednorazowy problem, tylko trwałe niedopasowanie między dochodami a wydatkami systemu - wyjaśnia w rozmowie z Rynkiem Zdrowia.

Ochrona zdrowia na skraju wydolności. "Nie wyciągnęliśmy wniosków z pandemii"

Ekspert wskazuje, że rosną koszty leczenia, liczba pacjentów oraz oczekiwania wobec systemu, a wpływy nie nadążają za tym tempem. W praktyce problem finansowy może zostać przerzucony na różne grupy. Możliwe scenariusze to ograniczanie dostępności świadczeń, presja na wynagrodzenia w ochronie zdrowia lub zwiększenie wydatków z budżetu państwa.

- W krótkim okresie można zdecydować, kto zapłaci więcej, ale w dłuższym okresie koszt tej nierównowagi i tak rozkłada się na wszystkich - dodaje. Już teraz widać pierwsze sygnały napięć w systemie, m.in. w rozliczeniach z placówkami medycznymi.

Koniec "dosypywania" pieniędzy

Dodatkowym ograniczeniem jest objęcie NFZ stabilizacyjną regułą wydatkową. Oznacza to, że zwiększenie wydatków na zdrowie ma bezpośredni wpływ na cały budżet państwa. - Więcej środków na zdrowie oznacza więc mniej gdzie indziej albo wyższe dochody publiczne - tłumaczy ekonomista.

Ekspert podkreśla, że dalsze finansowanie systemu wyłącznie poprzez dotacje nie rozwiązuje problemu, a jedynie go odsuwa. Choć NFZ formalnie nie może zbankrutować, może ograniczać finansowanie świadczeń, opóźniać rozliczenia lub nie pokrywać nadwykonań.

- NFZ może ograniczać finansowanie, nie pokrywać nadwykonań lub przesuwać rozliczenia - podsumowuje Wojciechowski. W praktyce oznacza to większą presję na szpitale i potencjalnie trudniejszy dostęp do części świadczeń dla pacjentów.

Źródło: Rynek Zdrowia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Naturalnie zbijają ciśnienie. Tanie, ale mało kto po nie sięga
Naturalnie zbijają ciśnienie. Tanie, ale mało kto po nie sięga
Najgorszy sposób na ryż. Tak staje się rakotwórczy
Najgorszy sposób na ryż. Tak staje się rakotwórczy
Nowy lek na zapalenie wątroby. Naukowcy mówią o przełomie
Nowy lek na zapalenie wątroby. Naukowcy mówią o przełomie
Nowe zasady realizacji e-recept. Zmiany od 7 kwietnia
Nowe zasady realizacji e-recept. Zmiany od 7 kwietnia
Jest w wielu produktach. Niszczy wątrobę i żołądek
Jest w wielu produktach. Niszczy wątrobę i żołądek
Zmiany dla krwiodawców od maja. Koniec z automatycznym wolnym
Zmiany dla krwiodawców od maja. Koniec z automatycznym wolnym
Decyzja ma zapaść lada dzień. Czy edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa?
Decyzja ma zapaść lada dzień. Czy edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa?
Skończyłaś 50 lat? Te dwa składniki są teraz kluczowe
Skończyłaś 50 lat? Te dwa składniki są teraz kluczowe
Nocne wybudzenia to sygnał alarmowy. Ryzyko rośnie nawet o 71 proc.
Nocne wybudzenia to sygnał alarmowy. Ryzyko rośnie nawet o 71 proc.
Najczęstszy niedobór wśród cukrzyków. Wyniki dużej analizy
Najczęstszy niedobór wśród cukrzyków. Wyniki dużej analizy
Przez 4 miesiące bagatelizowali objawy. Kilka miesięcy później 22-latek zmarł
Przez 4 miesiące bagatelizowali objawy. Kilka miesięcy później 22-latek zmarł
Codzienny nawyk może podnosić cholesterol. Sprzyja zawałom i udarom
Codzienny nawyk może podnosić cholesterol. Sprzyja zawałom i udarom