Nie mogą wykonywać zawodu. "Straciliśmy lekarzy w kluczowych obszarach"
Kolejni lekarze z Ukrainy tracą uprawnienia, a szpitale alarmują, że mają poważne luki w grafikach. - W czerwcu na internie mam sześć nieobsadzonych dyżurów, problem będzie też z anestezjologami - przyznaje Grzegorz Nowak, dyrektor szpitala w Mysłowicach, gdzie dwóm z sześciu zatrudnionych tam lekarzy wygaszono uprawnienia.