Odbiera zdrowie. Naukowcy alarmują: To nie jest odizolowany problem
Coraz więcej osób w Polsce i na świecie zmaga się z pogorszeniem zdrowia psychicznego, ale najnowsze badania pokazują, że problem nie kończy się wyłącznie na samopoczuciu. Osoby oceniające swój stan psychiczny jako zły znacznie częściej negatywnie oceniają także opiekę medyczną, mają mniejsze zaufanie do systemu ochrony zdrowia i gorzej radzą sobie z kontrolowaniem własnego zdrowia.
"Problemy psychiczne nie istnieją w izolacji"
Takie wnioski płyną z międzynarodowego badania opublikowanego w czasopiśmie "PLOS Medicine". Analiza objęła ponad 32 tys. dorosłych z 18 krajów o różnym poziomie dochodów. Ankiety przeprowadzono w latach 2022-2023 w ramach projektu People’s Voice Survey.
Zdrowie psychiczne Polaków. Czy to wciąż temat tabu?
Uczestnicy oceniali własne zdrowie psychiczne i fizyczne, poziom zaufania do systemu ochrony zdrowia, jakość otrzymywanej opieki medycznej oraz poczucie sprawczości w dbaniu o swoje zdrowie. Okazało się, że osoby deklarujące gorszy stan psychiczny znacznie częściej zgłaszały:
- przewlekłe choroby,
- gorszy ogólny stan zdrowia,
- niższą ocenę jakości leczenia,
- mniejsze zaufanie do ochrony zdrowia,
- trudności z samodzielnym zarządzaniem swoim zdrowiem.
Autorzy badania podkreślają, że zdrowie psychiczne silnie wpływa także na inne obszary funkcjonowania organizmu i kontakt z systemem medycznym. "To, co szczególnie wyróżnia to badanie, to fakt, że problemy ze zdrowiem psychicznym nie istnieją w izolacji" - podkreślili autorzy publikacji.
Naukowcy zauważyli, że osoby gorzej oceniające swoje zdrowie psychiczne były niemal dwukrotnie bardziej narażone na współistnienie chorób przewlekłych. Jednocześnie pacjenci ci znacznie rzadziej czuli, że mają realny wpływ na własne zdrowie i leczenie.
Pandemia nasiliła problemy psychiczne
Badacze zwracają uwagę, że niezależnie od kraju osoby z problemami psychicznymi podobnie oceniały swoje doświadczenia z ochroną zdrowia. "Osoby z gorszym zdrowiem psychicznym doświadczały gorszej opieki, miały więcej niezaspokojonych potrzeb i mniejsze zaufanie do systemu, niezależnie od miejsca zamieszkania" - powiedziała Margaret Kruk z Washington University w St. Louis.
Największe różnice między krajami dotyczyły dostępu do leczenia psychiatrycznego i psychologicznego. W części państw jedynie niewielki odsetek osób z problemami psychicznymi korzystał z profesjonalnej pomocy.
Autorzy przypominają, że od czasu pandemii COVID-19 na całym świecie wyraźnie wzrosła liczba przypadków depresji i zaburzeń lękowych. Coraz więcej osób szuka pomocy psychiatrycznej lub psychologicznej, ale systemy ochrony zdrowia często nie są przygotowane na rosnące potrzeby pacjentów. Zdaniem naukowców zdrowie psychiczne nie powinno być traktowane jako oddzielny obszar medycyny.
Badacze zaznaczają, że poprawa opieki nad osobami z problemami psychicznymi może wymagać nie tylko lepszego dostępu do leczenia, ale także większego wsparcia pacjentów w codziennym dbaniu o zdrowie i budowaniu zaufania do ochrony zdrowia. "Systemy ochrony zdrowia muszą przestać traktować zdrowie psychiczne jako odizolowany problem" - zaapelowali autorzy badania.
Źródło: PLOS Medicine, Washington University in St. Louis
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.