Były minister zdrowia zabrał głos. Odniósł się do zarobków lekarzy

Europoseł KO Bartosz Arłukowicz uważa, że rząd powinien dysponować pełniejszymi informacjami o czasie pracy i zarobkach lekarzy. W rozmowie na antenie RMF24 były minister zdrowia odniósł się do projektu zwiększającego przejrzystość wynagrodzeń medyków oraz wskazał na problemy, z którymi od lat mierzy się system ochrony zdrowia.

lekarzByły minister zdrowia popiera kontrolę zarobków medyków
Źródło zdjęć: © East News, Getty Images
Angelika Grabowska

Arłukowicz popiera większą przejrzystość

Komentując projekt ustawy, który ma umożliwić powiązanie danych o zarobkach lekarzy z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu, Arłukowicz stwierdził, że podobne pomysły pojawiały się już wcześniej. - Tak wygląda życie publiczne, niestety, że czasem musi się przelać czara goryczy, żeby podejmować decyzje, które prawdopodobnie mogły być podjęte wcześniej, ale ze względu na różne dyskusje, analizy, opinie, były odkładane na później - powiedział w rozmowie z Radiem RMF24.

- Ja byłem ministrem zdrowia i wiem, jakim problemem dla każdego ministra zdrowia jest tak naprawdę uzyskanie wiedzy o realnym czasie pracy i płacy za tę pracę różnych środowisk medycznych - dodał.

Szpitale wydają większość środków na pensje

Arłukowicz zwrócił również uwagę na trudną sytuację finansową wielu placówek medycznych. Jego zdaniem w części szpitali doszło do zachwiania proporcji pomiędzy kosztami wynagrodzeń a środkami przeznaczanymi na leczenie pacjentów.

- Jeżeli szpital przeznacza 95-97 procent swojego dochodu na wynagrodzenia, to trudno jest leczyć pacjenta skutecznie za 3 procent kontraktu z NFZ-em. To jest sytuacja, w której po prostu się nie da leczyć pacjenta. Powinniśmy wszyscy sobie to jasno powiedzieć - ocenił. Jednocześnie zaznaczył, że źródła problemu są znacznie bardziej złożone niż kwestia samego poziomu finansowania ochrony zdrowia i wymagają "bardzo trudnych politycznych decyzji".

Konkurencja o lekarzy napędza problemy

Były minister zdrowia odniósł się także do zjawiska rywalizacji między szpitalami o personel medyczny. Jego zdaniem obecny model funkcjonowania placówek prowadzi do niekorzystnych zjawisk na rynku pracy. - Mamy sytuację, w której w jednym powiecie są dwa szpitale, które konkurują o lekarzy. Stąd powstają patologiczne zjawiska odkupywania sobie lekarzy. A lekarze się na to decydują, bo system do tego prowadzi - powiedział.

Arłukowicz zaznaczył jednocześnie, że nie jest zwolennikiem radykalnych rozwiązań, takich jak całkowity zakaz kontraktów czy administracyjne ograniczanie miejsc pracy lekarzy. - Nie szukałbym prostych rozwiązań typu "zakaz pracy na kontraktach" albo decyzja: "tu, albo tam". To są rozwiązania popularne medialnie, ale niekoniecznie sprawdzą się w praktyce. Do tego trzeba podchodzić z rozsądkiem i uczciwością - podsumował.

Źródło: rmf24.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie